iOS

iPhone XI z potrójnym aparatem?

0

W niepamięć odeszły już czasy, gdy każdy nowy produkt Apple wprowadzał znaczące unowocześnienia, a kolejne premiery rozgrzewały cały świat mobilnych technologii do czerwoności. Wyniki sprzedażowe firmy nie są już tak dobre jak przewidywali analitycy. Inżynierowie tworzący urządzenia z logo nadgryzionego jabłka muszą więc coraz mocniej starać się, aby wysokie ceny ich urządzeń usprawiedliwiała nie tylko prestiżowa marka, ale również zastosowana w nich technologia. W tej dziedzinie nacisk ze strony producentów smartfonów z Androidem, głównie z Chin, jest coraz silniejszy. Vivo jako pierwsze pokazało światu smartfon ze skanerem odcisku palca zintegrowanym z ekranem, oraz pozbawione ramek urządzenie z wysuwaną kamerą do selfie, a flagowce Huawei  mogą pochwalić się potrójnymi aparatami. Żadna z tych nowości nie została zastosowana przez Apple, ale ta ostatnia może zostać wprowadzona już w iPhone w 2019 roku. Wiarygodne źródło donosi, że przynajmniej jedna z wersji iPhone XI (jeżeli tak będzie nazywał się ten model) będzie wyposażony w aparat główny składający się z trzech obiektywów.

Na grafikach widzimy, że wszystkie obiektywy, lampa błyskowa, oraz mikrofon są umieszczone w czworokątnym module. Ich ułożenie jest jednak inne, niż to znane z Huawei Mate 20. Dwa obiektywy znajdują się dość blisko lewej krawędzi, a trzeci, między nimi został umieszczony bliżej środka urządzenia. Lampa błyskowa jest natomiast na prawo od pierwszego obiektywu, jednak nieco wyżej. Warto pamiętać, że do premiery iPhone XI z potrójnym aparatem zostało jeszcze bardzo dużo czasu, więc ten koncept pokazuje wersję testową urządzenia. Według mnie, cała bryła telefonu z tak ułożonym aparatem wygląda nieproporcjonalnie, ale to kwestia gustu.

Oprócz sensorów znanych z tegorocznych modeli Apple, zestaw ma uzupełnić obiektyw ToF. Jest to rozwiązanie umożliwiające dokładne skanowanie obiektów 3D. Ma także pomagać w dokładniejszym ustawianiu ostrości, oraz śledzeniu obiektów nawet przy bardzo słabym świetle i w ciemności. Według niedawnych informacji producentem tych sensorów ma być Sony. Nie wiadomo jednak, czy dodatkowy obiektyw otrzymają wszystkie tegoroczne smartfony Apple, czy tylko największy model.

Przedni panel ma pozostać taki sam jak w iPhone X, XS i XS Max. Zobaczymy więc ekran ze wszystkich stron otoczony bardzo wąskimi ramkami i dość szerokim wcięciem w górnej części. Zastosowanie dodatkowego obiektywu zapewne wpłynie także na wyższą cenę końcowego produktu.

Czy Wam podoba się taki koncept iPhone XI z potrójnym aparatem?

 

 

Źródło: DigitIndia, OnLeaks