Składany telefon od Huawei’a zadebiutuje wcześniej niż Samsunga?

0
huawei logo

Wyścig zbrojeń między topowymi producentami twa w najlepsze tak właściwie od samego początku istnienia mobilnych technologii. Początkowo dotyczył przede wszystkim magii liczb – kto będzie miał smartfona z większą ilością rdzeni, pamięci RAM czy ekran z wyższą rozdzielczością. Owszem taki wyścig nadal trwa, jednak przeniósł się na nieco inne płaszczyzny. Teraz najczęściej odbywa się na poziomie ilości i jakości obiektywów montowanych w smarfonach czy też bezramkowości. Jednak to co aktualnie najbardziej rozpala samych fanów mobilnych technologii to składane smartfony. Samsung już od dłuższego czasu chwalił się, że pracuje nad odpowiednią technologią jednak prócz obietnic w sumie niewiele więcej byliśmy w stanie dowiedzieć się na temat telefonu. Wydawać by się mogło, że koreańskiego producenta nikt nie wyprzedzi w tym wyścigu, ale widać, że niestety stało się zupełnie inaczej.

Jeszcze przed oficjalną prezentacją telefonu, dosłownie kilka dni wcześniej swoją propozycję przedstawiła jedna z chińskich w ogóle nieznanych firm. Aktualnie coraz więcej informacji wskazuje na to, że tym razem inny producent zaprezentuje i pośle do sklepów szybciej składany telefon. Mowa w tym wypadku o Huawei. Telefon według przeciekowych informacji ma zostać wyposażony w wyświetlacz od firmy BOE (która między innymi dostarcza ekrany do najświeższego flagowca chińskiego producenta – Huawei Mate 20 Pro). Po drugie wyświetlacz ma być nieco większy niż w Samsungu – mamy tutaj przekątną 8 cali przy rozłożonym trybie, a 5 po złożeniu. Dla porównania Koreańczycy zdecydowali się na wyświetlacz odpowiednio 7,3 cala oraz 4,6 cala. Całość ma dodatkowo wspierać technologię 5G, a sam Huawei ma telefon testować wśród koreańskich operatorów. Nie ze względu na to, by zagrać na nosie Samsungowi, tylko dlatego, że właśnie w Korei jako jeden z pierwszych krajów na świecie będzie miał sieć 5G do zastosowań komercyjnych.

Jak na razie technologia składanych smartfonów nie jest do końca klarowna. Nie wiemy jak konkretnie będą wyglądały sprzedażowe modele, ani też nic więcej nie wiemy na temat samej specyfikacji urządzeń. Jednak wydaje mi się, że warto dać czasu i kredyt zaufania producentom, tak by zaprezentowali urządzenia, które faktycznie trafią na sklepowe półki. Czekacie na propozycje składanych telefonów? Dajcie znać w komentarzach.

Źródło: phonearena.com