6.8

Xiaomi Redmi 6 – recenzja

0
Xiaomi Redmi 6

Musimy się już chyba przyzwyczaić do tego, że Xiaomi jest istnym karabinkiem jeśli chodzi o tworzenie nowych smartfonów. W tym roku poznaliśmy przecież dwie generacje linii Redmi a do stycznia pozostały jeszcze dwa miesiące. Póki więc mamy czas przyjrzyjmy się aktualnemu, jeszcze, przedstawicielowi linii średniaków jakim jest Xiaomi Redmi 6. Zapraszam!

Zawartość pudełka i specyfikacja

Xiaomi Redmi 6 przychodzi do nas w malutkim, pomarańczowym pudełeczku. W oczy rzuca się duża nazwa modelu jak i białe logo producenta w rogu. Dwa wykorzystane boki opakowania zostały, ponownie, zajęte przez nazwę smartfona a także stosowną informację o tym, że mamy do czynienia z produktem przeznaczonym na rynek globalny. Dwa pozostałe, jak wspomniałem, są puste. Na spodzie znajdziemy IMEI, kilka elementów specyfikacji i krótką informację na temat urządzenia. Po otwarciu kartonika naszym oczom ukazuje się Redmi 6. Odłóżmy go jednak i zajmijmy się pozostałą częścią zestawu. Znajdziemy tutaj instrukcję obsługi a także ładowarkę, która nie wspiera szybkiego ładowania, i stosowny kabel zasilający MicroUSB. Mamy tutaj także kluczyk do tacki SIM, którego umiejscowienie jest dla mnie żartem. Wybaczcie, że nie zamieszczam poniżej dokładnych jego zdjęć ale wizja próby wyswobodzenia go z pudełka napawa mnie dużym niepokojem.

Xiaomi Redmi 6 jest dość typowym średnio-półkowcem. Wyświetlacz ma rozdzielczość 720×1440 pikseli, proporcje 18:9 i przekątną 5,45 cala. Wykonany został w technologii IPS LCD, pokrywa 72% frontu zaś jego PPI to 295. Sercem urządzenia jest ośmiordzeniowy procesor Mediatek Helio P22 o taktowaniu maksymalnym 2,0 GHz. Wspiera go grafika PowerVR GE8320 i 4 GB RAMu. Ilość pamięci wbudowanej to 64 GB i rozszerzyć ją możemy kartą MicroSD o kolejne 256 GB. Na rynku dostępna jest również wersja 3/32 GB. Aparat główny jest podwójny – 12 Mpx + 5 Mpx. Oba oczka mają tą samą przesłonę o wartości f/2.2. Kamerka do selfie jest pojedyncza a jej rozdzielczość to 5 Mpx. Za łączność odpowiada jednozakresowe Wi-Fi 802.11 b/g/n, LTE, NFC, Bluetooth 4.2 i GPS obsługujący A-GPS, GLONASS  i BDS. Urządzenie jest DualSIMem. Posiada dwa sloty SIM i jeden MicroSD. Na pokładzie znajdziemy mini-jacka i MicroUSB. Bateria ma pojemność 3000 mAh i nie naładujemy jej żadną technologią szybkiego ładowania. Xiaomi Redmi 6 działa pod kontrolą Androida 8.1 Oreo i nakładki MIUI 10. Smartfon ma wymiary 147.5×71.5×8.3 mm i waży 146 gram.

Jakość wykonania oraz design

Xiaomi Redmi 6 to urządzenie wykonane naprawdę dobrze i trudno tutaj znaleźć jakieś większe minusy.

Obudowa została stworzona z wysokiej jakości tworzywa sztucznego. Jest świetnie spasowana a więc nie ma szans uświadczyć tutaj jakichkolwiek trzasków.

Na pleckach znajdziemy podwójny, horyzontalny aparat rodem ze starszych smartfonów Apple. Obok niego obecna jest również dioda doświetlająca. Nie zabrakło tu też czytnika linii papilarnych i, co ciekawe, głośnika. Umiejscowienie takowego jest co najmniej ciekawe i szczerze mówiąc, jak dla mnie, głośnik może tutaj zostać. Na prawej krawędzi urządzenia umieszczono bardzo dobrze spasowane przyciski głośności jak i przycisk blokady. Po drugiej stronie znajdują się dwie tacki SIM. Jedna zawiera pojedynczy slot SIM druga zaś to slot SIM i obok slot MicroSD. Ten drugi bardzo przypomina slot hybrydowy i na początku miałem wrażenie jakbym obcował z TripleSIMem. Zakładam, że takie rozwiązanie jest wymagane z racji budowy wewnętrznej smartfona. Na górnej krawędzi umiejscowiono mini-jacka i mikrofon, zaś na dolnej – MicroUSB i kolejny mikrofon.

Front to dość duże ramki a w szczególności dolna. Na górnej znalazło się miejsce dla aparatu, głośnika i czujnika. Dodatkowo jest tutaj też biała dioda powiadomień.

Wyświetlacz

IPS LCD, 5,45 cala, 720×1440 pikseli i PPI na poziomie 295. Jak to wszystko się sprawuje?

No prawie dobrze. Zastosowana rozdzielczość nie była dużym problemem jednak w momencie oglądania filmów zauważyłem braki. Jest to jednak mankament do przejścia i wydaje mi się być tylko względnie istotnym. Sama ostrość w normalnym użytkowaniu w pełni się sprawdza więc to jakoś rekompensuje poprzednie zastrzeżenie.

Wyświetlacz jak to IPS LCD pod względem kolorów stoi dość dobrze. Nie mamy tutaj pełnej czerni i świetnego kontrastu ale taka jest przecież specyfika tej technologii. Ustawienia pozwalają nam na wiele modyfikacji. Możemy tam zmienić temperaturę wyświetlanego obraz, tryb kolorów, rozmiar obrazu jak i rozmiar czcionki. Nie zabrakło również trybu ochrony wzroku, gestów pełnoekranowych i skalowania aplikacji do proporcji 18:9. Automatyczna jasność działa wyborowo zaś jej maksymalne jak i minimalne wartości są w pełni zadowalające.

Bateria

Akumulator to litowo-jonowa jednostka o pojemności 3000 mAh. Niestety nie da się jej naładować za pomocą szybkiego ładowania co jest problemem.

Sama bateria, podczas standardowego użytkowania, powinna wytrzymać około całego dnia pracy. Mi maksymalnie udało się osiągnąć niecałe pół dnia na jednym ładowaniu. Wykorzystanie akumulatora przez wyświetlacz (SOT) to średnio 6 godzin.

Największym minusem jest tutaj czas ładowania. Na oryginalnej ładowarce wynosił on półtora godziny do 50% i aż 3 godziny do 100%.

Aparat

Aparat główny 12 Mpx + 5 Mpx, oba z przesłoną f.2.2. Xiaomi nigdy nie było królem fotografii – szczególnie w tej półce. I to, niestety, widać.

Aplikacja aparatu jest bardzo rozbudowana i oferuje nam masę ciekawych funkcji. Panoramę, zdjęcia portretowe czy zwolnione tempo to jedynie ich ułamek. Zastanawia mnie jednak brak znanego u tego producenta trybu Si Camera. Mimo takiej samej aplikacji jak, przykładowo, w Pocophone F1.

Fotografie wykonane Xiaomi Redmi 6 zdecydowanie nie powalają. Ich jakość może nie jest najgorsza jednak daleko im do ideału. Zdjęcia, pod względem kolorów, wydają mi się być mdłe i mało nasycone. Z ujęciami bliskiego planu smartfon radzi sobie dość dobrze i takowe wychodzą zazwyczaj odpowiednio ostro. W wypadku fotografii krajobrazu z łatwością dostrzeżemy nieostre krawędzie i dziwne przejścia. Zdjęcia wykonane w nocy odpowiadają tym dziennym. Problem tutaj z nasyceniem i ostrością. Na szczęście ilość szumów nie jest jakaś szczególnie porażająca.

Xiaomi Redmi 6 nagrywa w rozdzielczości FullHD jak i zwykłym HD. W obu wypadkach działa elektroniczna stabilizacja obrazu. Filmy, tak jak zdjęcia, z trudem odwzorowują kolory zaś aparat ma duży problem ze złapaniem odpowiedniego fokusa przez co są one bardzo nieostre. Jak widać stabilizacja mało daje. Nocne nagrania nie powalają jakością zaś ich szumy są umiarkowane – i to znaczny plus.

Oprogramowanie

Xiaomi Redmi 6 po wyjęciu z pudełka działał pod kontrolą Androida 8.1 Oreo i nakładki MIUI 9. Jednak od razu po włączeniu pojawiła się aktualizacja do wyższej wersji – MIUI 10.

MIUI jest bardzo ciekawym i rozbudowanym systemem. Mimo tego, że jestem fanem czystego Androida to twór Xiaomi naprawdę przypadł mi do gustu. Nakładka od Chińczyków jest bardzo rozbudowana i oferuje naprawdę wiele funkcji. Posiada jednak jeden, duży problem. Reklamy. Mimo, że słyszałem o tym fakcie to i tak zaskoczył mnie baner rodem ze dziwnych stron w zagłębiach internetu “kliknij tutaj!”.

Z wartych uwagi funkcji na pewno warto wymienić poniższe.

  • Możliwość zmiany motywu. W dedykowanej aplikacji dostępna jest niezliczona ilość darmowych motywów zmieniających wygląd aplikacji systemowych, ikonek, ekranu blokady czy też powiadomień,
  • Panel Sterowania będący naszym centrum zarządzania smartfonem. Za jego pomocą możemy oczyścić nasze urządzenie ze zbędnych plików śmieci, zoptymalizować działanie baterii czy też wykonać skan antywirusowy,
  • Rozbudowane aplikacje systemowe. Jest ich naprawdę masa. Za najciekawsze uważam świetną aplikację Galerii, Menadżera Plików (dostępnego w Sklepie Play) czy też Kalkulator,
  • Klonowanie aplikacji,
  • Rozbudowane funkcje gestów,
  • Długie wsparcie od producenta.

Zabezpieczenia biometryczne

Czytnik linii papilarnych

Czytnik linii papilarnych został umieszczony w doskonałym miejscu a trafienie w niego palcem nie powinno być większym problemem.

Sam skaner jest przez cały czas aktywny a więc odblokowanie urządzenia jest bardzo proste. Dodatkowo trwa to bardzo szybko. Czytnikiem możemy też zablokować różne aplikacje.

Rozpoznawanie twarzy

Ta funkcja działa zaskakująco dobrze. Oczywiście czas odblokowania jest dłuższy niż w wypadku czytnika linii papilarnych jednak nie jest to jakaś dużo większa wartość. Rozpoznawanie twarzy działa też w ciemności chociaż tutaj musimy trzymać urządzenie naprawdę blisko siebie.

Jakość dźwięku

Słuchawki

Xiaomi Redmi 6 gra naprawdę przyzwoicie. Nie spotkałem się tutaj z żadnymi większymi problemami chociaż mam pewne zastrzeżenia do zbyt niskiej głośności maksymalnej.

Głośnik

Głośnik Redmi 6 jest… poprawny. O ile na niskich głośnościach nie było z nim problemu to mniej więcej w połowie skali zaczynał on szumieć i ogólnie brzmieć mało przyjemnie.

Wydajność

Mediatek Helio P22 i mało znana grafika PowerVR GE8320 nie brzmią zachęcająco. Na szczęście jest całkowicie inaczej.

Xiaomi Redmi 6 w standardowym użytkowaniu radzi sobie naprawdę świetnie i nie spotkałem się tutaj z żadnymi przycinkami. W przypadku korzystania z bardziej zasobożernych aplikacji takich jak Messenger również urządzenie nie łapie zadyszki chociaż zaczynają się wtedy pojawiać delikatne ścięcia. W grach smartfon radzi sobie dość dobrze i płynną rozgrywkę możemy osiągnąć na średnich ustawieniach. Dodatkowo Redmi 6 nie nagrzewa się podczas dłuższej rozgrywki.

Łączność

Dość standardowa specyfikacja pod względem łączności – jednozakresowe Wi-Fi 802.11 b/g/n, LTE, NFC, Bluetooth 4.2 i GPS obsługujący A-GPS, GLONASS  i BDS – radzi sobie naprawdę dobrze.

Podczas testów nie spotkałem się z żadnymi problemami związanymi z rozmowami telefonicznymi czy też WiFi. Dodatkowo dużym plusem jest NFC, które rzadko pojawia się Xiaomi z tej półki. GPS szybko łapie fixa i jest dokładny.

Podsumowanie

Xiaomi Redmi 6 to bardzo ciekawy model ze średniej półki. Ma kilka braków takich jak brak szybkiego ładowania czy naprawdę słaby aparat. Są to jednak minusy, które da się przeżyć.

Najbardziej zastanawia mnie jednak sens tego modelu. Redmi 6 w testowanej przeze mnie wersji pamięciowej kosztuje około 750 złotych. Jest to koszt niewiele niższy aniżeli Redmi 5 Note 3/32, który oferuje znacznie więcej. Zaś za około 100 złotych mniej możemy dostać poprzednika – Redmi 5 w wersji 3/32, która powinna spokojnie wystarczyć. To więc jest dla mnie największą wadą tego modelu. Mimo, że jest on dobry i tani to wątpię, że ma szanse na większy sukces.

Nasza ocena

Design oraz jakość wykonania8
Wyświetlacz7
Bateria6
Aparat5
Oprogramowanie i wydajność7
Cena/jakość8
6.8
Ocena czytelników: (0 Oceny)
0