Najbardziej odrażające dzieła rynku mobilnego! Który telefon przerazi Was najbardziej?

0
telefon

Dziś Halloween, czyli święto, które na pierwszy rzut oka mało pasuje do charakteru naszego portalu. Jednak gdy zastanowimy się dłużej to dojdziemy do całkiem innych wniosków. Przecież przez cały czas istnienia rynku mobilnego musiały powstać twory, które teraz mogą nas porządnie przerazić. I związku z tym zapraszam Was na moje Top 10 najstraszniejszych, najbrzydszych i najbardziej pozbawionych sensu urządzeń mobilnych jakie kiedykolwiek powstały!

10. Vertu Signature Boucheron Cobra

Zestawienie otwiera ekstremalnie droga propozycja od brytyjskiego producenta urządzeń ekskluzywnych – Vertu. Jak dla mnie ten model jest ucieleśnieniem kiczu i, delikatnie mówiąc, fatalnego gustu. Ale do rzeczy. Telefon wykonany jest z ceramiki i 18 karatowego złota. To jednak nic. Tytułową kobrę zdobią dwa diamenty, dwa szmaragdy i dokładnie 439 rubinów. Cena w momencie premiery? Zaledwie 1,3 miliona złotych. Tutaj nie wygląd nie przeraża – przeraża fakt, że ktoś wydał na telefon tak astronomiczną kwotę.

telefon

Źródło: Techweez

9. Motorola V100

Dla kontrastu cenowego, lub też wizualnego, z poprzednikiem. Model ten powstał w 2000 roku i zielonego pojęcia nie mam co twórca miał na myśli. Urządzenie wyglądem przypomina tani kalkulator jaki można kupić w każdym większym sklepie. Ciekawostką jest fakt, że telefon ten nie posiadał głośnika a więc do zestawu dołączona została jedna słuchaweczka spójna jakością i designem z Motorolą V100.

telefon

Źródło: TipidCP

8. Motorola StarTac Rainbow

Jak widać na załączonym obrazku okolice 2000 roku nie były dla Motoroli złotymi czasami. Tworzenie kiczowatych urządzeń weszło chyba producentowi w nawyk bo jak inaczej wyjaśnić istnienie Motoroli StarTac? Poprzedni telefon był kalkulatorkiem a ten jest czym? Dziwną zabawką dla dzieci?

telefon

Źródło: Highsnobiety

7. Serene Phone

Ponoć każda maszyna opowiada pewną historię. Serene Phone na pewno, jednak wątpię, że jest to historia dobra. Ta piękna puderniczka jest dzieckiem dwóch znanych firm. Pierwsza z nich to duński Bang & Olufsen zaś druga to nikt inny jak dobrze nam znany… Samsung. Coś mi się wydaje, że lider rynku mobilnego wolałby zapomnieć o tym jakże ciekawym tworze.

telefon

Źródło: PcWorld

6. Goldvish Le Million

Kolejny ekskluzywny i drogi potworek w tym zestawieniu. Z frontu… banan. Na pleckach zaś indiański bumerang. Koszt banano-bumeranga wynosi “zaledwie” milion złotych. Jest to oczywiście spowodowane jego metodą wykonania – z 18 karatowego złota i 120-karatowych klejnotów. Ciekawe, czy Le Million wróci do nas po rzuceniu nim…?

telefon

Zródło: Trish Net

5. F88 Wrist Phone

Patrząc na ten telefon zadaję sobie jedno proste pytanie – czemu? Dawno nie widziałem tak futurystycznego tworu, który chyba jest prekursorem tegorocznych smartfonów zakładanych na nadgarstek. One jednak jakoś wyglądają. F88 Wrist Phone zaś… no cóż, ja bym się w nim na spotkaniu biznesowym nie pojawił.

telefon

Źródło: PricePony

3. Nokia 7600

Pierwszy produkt od fińskiego giganta w tym artykule. I od razu dostajemy coś… pięknego. Przynajmniej tak myślała Nokia. Mimo swoich małych rozmiarów urządzenie trzeba było obsługiwać dwoma rękami a napisanie SMSa i tak było trudne.

telefon

Źródło: X-mobile

2. Nokia 7280

Motorola miała swój czas na “modne urządzenia” i to samo, jak widać, osiągnęła Nokia. Tutaj producent mocno odleciał. O ile sama bryła jest dość ciekawa i telefon ten zmieści się do każdej kieszeni to jego użyteczność była zerowa. SMSy pytacie? Da się, jeszcze jak! Przesuwając to kółeczko nawigacyjne po jego prawej stronie. Ergonomia? Nie słyszałem!

telefon

Źródło: PCmag

Elfoid

Pierwsze miejsce na podium dumnie dzierży model dla tych, którzy czytają to szukając czegoś co ich przerazi. Elfoid jest urządzeniem stworzonym przez Japońskiego robotyka Hiroshi Ishiguro. Telefonu to ten telefonu w żadnym stopniu nie przypomina. Gdyby zadzwonił do mnie w środku nocy to raczej wybiegł bym z pokoju zamiast myśleć o odbieraniu. Ale jest coś jeszcze. Elfoid w trakcie rozmowy potrafi zeskanować gesty i wyraz twarzy Waszego rozmówcy, który oczywiście też musi takowego posiadać, a następnie… je Wam zaprezentować. Czyli nie dość, że o północy dzwoni do Was biała, przerażająca lalka to jeszcze zaczyna machać rękoma i dziwnie się uśmiechać. Brzmi “troszkę” niepokojąco prawda?

telefon

Źródło: Looo China