Samsung ostatnio ma dobrą passę jeśli chodzi o smartfony. Pierw Galaxy A7 z potrójnym aparatem. Potem Galaxy A9, czyli pierwszy smartfon z czterema aparatami na pleckach. Do tego dorzućmy jeszcze A6s, którego nomen omen nie wyprodukował Samsung!
Jednak to nie wszystko co ma do zaoferowania lider rynku mobilnego. Zdecydowanie nie wszystko.
Koreański gigant zapowiedział właśnie premierę rewolucyjnego Samsunga Galaxy A8s. Urządzenie ma pojawić się w styczniu przyszłego roku, prawdopodobnie na targach CES 2019.
Sercem smartfona zostanie procesor Snapdragon 710 dzięki czemu będzie to pierwszy model Samsunga z tą jednostką. Grafika to oczywiście Adreno 616. Akumulator ma mieć pojemność 3000 mAh.
Brzmi jak typowy, bardzo typowy, średniak prawda?
Może pod względem specyfikacji. Przyjrzyjcie się grafice tytułowej. Smartfon przedstawiony tam wygląda trochę futurystycznie. Ba, przypomina mi on dawne rendery produktów od Apple!

Różnica jest taka, że mamy końcówkę 2018 roku i technologia przekracza granice tej znanej w czasach powstawania wyżej umieszczonej grafiki. Jaka technologia? Już tłumaczę.
Zaledwie kilka dni temu Samsung pochwalił się nowinkami, które na dobre zakończą erę notcha (jej!). Pełna bezramkowość, aparat zatopiony w ekran i wiele innych.
Czy teraz zdjęcie tytułowe wygląda bardziej prawdopodobnie?
Wydaje mi się, że urządzenie nafaszerowane nowinkami prosto od Koreańczyków będzie bardzo ciekawym ewenementem. Przynajmniej w czasie premiery. Bowiem liczę na to, że po jego prezentacji większość producentów zacznie takowego naśladować.
Poniżej zamieszczam konceptowy render, który pokazuje jak mógłby wyglądać Galaxy A8s! Powiem szczerze, że kamerka w rogu nie jest wcale takim złym pomysłem.
Źródło: PhoneArena


