8.5

Xiaomi Mi 8 – recenzja

0
xiaomi mi 8

Przyznam szczerze, że jeśli chodzi o urządzenia chińskiego producenta ciężko nadążyć nad wszystkimi nowościami jakie pojawiają się na rynku mobilnych technologii. Co prawda flagowców w portfolio Xiaomi nie ma zbyt dużo, ale w ostatnim czasie doszła dodatkowo marka Pocophone, więc z całą pewnością się dzieje. Dziś przyglądamy się bliżej flagowcowi od Xiaomi dokładniej mówiąc Xiaomi Mi 8. Jakie nowości wprowadziła najnowsza generacja urządzeń, czy warto zainwestować w ten model? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w poniższej recenzji.

Zawartość pudełka oraz specyfikacja

Jako, że Xiaomi Mi 8 to flagowiec od chińskiego producenta, otrzymujemy całkiem pokaźny zestaw dodatków w porównaniu do konkurencji. Po pierwsze wszystkie elementy są upakowane w ładne stylowe czarne pudełko ze srebrnymi opisami. Całość prezentuje się naprawdę bardzo dobrze i robi świetne pierwsze wrażenie. Co znajdziemy w środku? Przede wszystkim sam telefon, do tego dochodzi ładowarka z odczepialnym kablem USB typu C, przejściówka z mini jacka 3,5 mm do USB typu C (smartfon nie jest wyposażony w wyjście słuchawkowe). Ciekawym dodatkiem, który myślę przyda się od samego początku korzystania z telefonu jest etui silikonowe. Co prawda nie jest ono najlepszej jakości, ale z drugiej strony podstawowe bezpieczeństwo przed zarysowaniem zapewni. W zestawie brakuje mi prostego zestawu słuchawkowego.

Specyfikacja należy do czołówki. Sercem urządzenia jest najmocniejszy układ Qualcomm czyli Snapdragon 845 wraz z 6 GB pamięci operacyjnej RAM, a także 64 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej. Do tego dochodzi duży 6,21 calowy wyświetlacz pracujący z rozdzielczości Full HD+. Dodatkowo otrzymujemy baterię o pojemności 3400 mAh, a także podwójny główny aparat. Pełną specyfikację urządzenia znajdziecie w tabelce poniżej.

Jakość wykonania oraz design

Telefony Xiaomi nie mają swojego charakterystycznego designu. Z reguły są to urządzenia dobre jakościowo, choć pod względem designu niezbyt innowacyjne. Jak wygląda pod tym względem kolejna generacja urządzeń Xiaomi? Mi 8 podtrzymuje te tendencje – prosta bryła z delikatnie zaoblonymi krawędziami. Telefon zauważalnie urósł od poprzedniej generacji. Dzięki notchowi, rezygnacji z panelu dotykowego pod ekranem i mniejszych ramek całość mimo wszystko zachowuje całkiem niezłe wymiary. Telefon został wykonany przede wszystkim ze szkła i aluminium. Szklane są plecki urządzenia, natomiast krawędzie są stworzone z tego drugiego materiału. Całość mieści się w dłoni, choć obsługa każdego zakątka ekranu jedną ręką jest ciężka. Co do jakości wykonania nie mam uwag. Całość została dobrze spasowana i nie ma żadnych możliwości by coś w nim skrzypiało.

Od frontu otrzymujemy duży ponad 6 calowy wyświetlacz pod nim nie znajdziemy już panelu dotykowego. Xiaomi zdecydowało się na przesunięcie jego bezpośrednio na ekran. Z kolei Xiaomi Mi 8 zyskało całkiem pokaźnego notcha, który zdecydowanie może się nie podobać użytkownikom. Zabiera naprawdę całkiem sporą część belki powiadomień. W notchu znajdziemy cały zestaw czujników przednią kamerę, a także głośnik do rozmów. Jak zwykle najwięcej elementów upchnięto na krawędzi urządzenia. Prawa krawędź to dwa klawisze fizyczne – niżej mamy klawisz power, a nieco wyżej klawisz odpowiedzialny za regulację głośności.  Co do ich skoku jest przyjemny i wyczuwalny, nie ma żadnego z nimi problemu. Vis a vis z kolei mamy tackę na karty SIM. Górna krawędź to jedynie jeden z mikrofonów. Natomiast na dolnej umieszczono głośnik multimedialny i wyjście USB typu C. Jak już wcześniej wspomniałem nie mamy w tym modelu wyjścia słuchawkowego mini jack 3,5 mm.

Ekran

W przypadku jednego z najnowszych modeli chińskiego producenta mamy do czynienia z dużym ekranem o przekątnej 6,2 cala, który pracuje w maksymalnej rozdzielczości Full HD+. Wyświetlacz został wykonany w technologii AMOLED, ale z drugiej strony dodano do niego notcha, co niestety może się nie spodobać wielu użytkownikom. Jeśli chodzi o jakość wyświetlanego obrazu tak na dobrą sprawę nie mam zastrzeżeń. Obraz jest ostry, kolory dobrze odwzorowane, a przy tym czerń jest naprawdę głęboka. Do zakresu podświetlenia wyświetlacza nie mam większych uwag. Telefon oferuje spore możliwości jeśli chodzi o zakres zmian. W przypadku reakcji na dotyk również nie mam zastrzeżeń, telefon na wszelkie polecenia reaguje bez zbędnej zwłoki. Standardowo jeśli chodzi o takie urządzenia mamy do czynienia z kilkoma warstwami zabezpieczającymi. W tym wypadku powierzchnię oleofobową, dzięki której zdecydowanie łatwiej wyczyścimy ekran ze wszystkich brudów oraz Gorilla Glass piątej generacji i to w podwójnej warstwie. Ta z kolei powierzchnia dodatkowo utrudnia zarysowanie wyświetlacza. Pomijając notcha ekran to naprawdę mocny element telefonu, ale przy testowanym przeze mnie równocześnie Galaxy Note 9 nieco odstaje. Myślę, że mniej więcej o jedno oczko w dziesięcio stopniowej skali.

Bateria

Xiaomi Mi 8 zostało wyposażone w ogniwo o pojemności 3400 mAh jest to wynik przyzwoity choć np. wcześniej już wspominany przeze mnie Galaxy Note 9 ma niewiele większy ekran (dokładniej mówiąc 6,4 cala, ale bateria to już 4000 mAh ogniwo). Jak wygląda kultura pracy baterii w Xiaomi Mi 8? Powiem tak przy standardowym korzystaniu do półtora dnia powinien wytrzymać. Gdybyśmy mocniej przyoszczędzili możliwe, że jesteśmy nawet dwa dni podziałać na jednym ładowaniu. Jak przystało na flagowca do naszej dyspozycji producent oddał ładowarkę wspierającą technologię szybkiego ładowania, a dokładniej mówiąc Quick Charge 4.0. Niestety w przypadku tego modelu nie uświadczymy ładowania indukcyjnego. Dodam na koniec, że podobnie jak to ma miejsce w przypadku innych flagowców tak i tutaj nie mamy dostępu do baterii urządzenia, ale nie jest to żadna nowość.

Aparat

Na co dzień korzystam z poprzedniej generacji urządzeń od chińskiego producenta. Przez ten czas jeśli chodzi o aparat wiele się zmieniło. Xiaomi do tej pory można powiedzieć, że miało dosyć przeciętne obiektywy w swoich telefonach. Sytuacja uległa znacznej poprawie przy okazji premiery Xiaomi Mi Mix 2S. Xiaomi Mi 8 zyskał optykę właśnie wcześniej wspomnianego modelu, więc jeśli chodzi o jakość zdjęć możecie spać spokojnie. To absolutna czołówka jeśli chodzi o smartfony. Jak sprawa wygląda technicznie? Główny aparat jest podwójny. Mamy do dyspozycji dwa obiektywy 12 Mpx, który podstawowy jest o jasności f/1.8 natomiast teleobiektyw to już jasność na poziomie f/2.4. Na papierze nic formalnie nie zapowiada bardzo dobrej jakości samych zdjęć. Na szczęście dla nas zdjęcia wyglądają naprawdę dobrze. Mają bardzo dobrą ilość szczegółów, zakres tonalny również nie budzi zastrzeżeń. Gdy mamy gorsze oświetlenie niestety pojawiają się szumy i problem z odwzorowaniem kolorów. W przypadku urządzeń mobilnych to żadna nowość choć i tak uważam, że Xiaomi nieco podkręciło aparat i zdjęcia nocne w tym modelu w porwaniu do Mi Mix 2S. Jeśli o nagrywanie materiałów wideo tutaj nie ma większych zmian. Jakość również pozostała na wysokim poziomie. Filmy są płynne, dobrze odwzorowane kolory, a przy tym stabilizacja również daje sobie radę w podstawowym zakresie. Brakuje mi przy nagrywaniu nieco większej ilości opcji związanych z ustawieniami klatkarzu czy dodatkowych funkcji. W przypadku oprogramowania obsługującego aparat to tutaj nie ma żadnych nowości otrzymujemy dobrze znaną wszystkim posiadaczom urządzeń Xiaomi aplikację z MIUI 10. Szkoda, że Chińczycy nie pokusili się o dodanie dodatkowych rozwiązań na miarę flagowca. Poniżej możecie znaleźć galerię zdjęć i filmów zrobionych przy pomocy Xiaomi Mi 8.

Czytniki biometryczne

W przypadku swojego flagowca Xiaomi dosyć oszczędnie podszedł do tematu. Nie znajdziemy tutaj nic więcej prócz czytnika linii papilarnych, który tak na dobrą sprawę jest implementowany do nawet najtańszych smartfonów. Szkoda, że Xiaomi nie zdecydowało się na dodanie czytnika tęczówki czy rozpoznawania twarzy. Notch który jest w tym modelu jest całkiem spory i spokojnie można było upchnąć tam te wszystkie elementy. Co do szybkości działania samego czytnika nie mam zastrzeżeń. Całość działa szybko bez zbędnej zwłoki i nie pojawiały się problemy z odczytywaniem linii papilarnych.

Oprogramowanie

Xiaomi jest znane ze swojej autorskiej nakładki MIUI, która podbiła serca użytkowników mobilnych, więc we wszystkich smartfonach sygnowanych logiem chińskiego producenta (za wyjątkiem linii Mi A) znajdziemy właśnie tę nakładkę preinstalowaną. W przypadku testów tego modelu początkowo telefon działał na wersji MIUI 9.5, później jednak otrzymał aktualizację do stabilnej wersji MIUI 10. Zmian jest trochę w porównaniu do poprzedniej generacji, lecz nie są one rewolucyjne. Więcej o nowej odsłonie nakładki i jej możliwościach będziecie mogli przeczytać na łamach MobileWorld24.pl pod tym adresem. W Xiaomi Mi 8 mamy do czynienia z Androidem w wersji 8.1, który pewnie w niedalekiej przyszłości zostanie zaktualizowany do najnowszej wersji systemu sygnowanego zielonym robocikiem (Android Pie 9.0). Po wyciągnięciu z telefonu z pudełka mamy pakiet zabezpieczeń datowany na pierwszego sierpnia bieżącego roku.

 

Wydajność oraz gry

Xiaomi w swoich smartfonach przyzwyczaił nas do implementowania najmocniejszych podzespołów i w przypadku swojego najnowszego flagowca nie zawiódł nas. Otrzymujemy bowiem Snapdragona 845 wraz z 6 GB pamięci operacyjnej RAM. Taki duet nie ma prawa działać wolno i w praktyce jest naprawdę niezwykle szybki. Całość działa bez problemów i wszystkie aplikacje oraz gry odpalajają się na najwyższych możliwych ustawieniach graficznych i działają bez problemów. Miałem okazję zagrać między innymi w PUBGa i kilka innych wymagających tytułów. Nie było mowy o najmniejszym przycięciu. Najpewniej jeszcze przez dłuższy czas telefon nie będzie miał problemu z wymagającymi aplikacjami czy grami. Co do działania na co dzień również nie ma żadnego wyzwania dla tego telefonu. Działanie na dwóch oknach również nie stanowi problemu i działa bez zarzutów. Poniżej znajdziecie wyniki poszczególnych benchmarków.

Łączność

Co do łączności otrzymujemy podstawowy zestaw modułów. Mamy Bluetooth, Wi-Fi, NFC, a także wsparcie dla technologii LTE. Działają one bez zarzutów, nie pojawiają się niespodziewane problemy techniczne. Dodatkowo Dual SIM jest pełnoprawny. Ze względu na to, że nie mamy miejsca na kartę microSD, to możemy równocześnie wykorzystywać dwie karty SIM. Warto wspomnieć o nowości związanej z GPS. Xiaomi dodało w Mi 8 dual GPS, który ma być znacznie dokładniejszy od podstawowej wersji. W testach przy pomocy GPS Test faktycznie wychodzi zauważalna różnica (według aplikacji dokładność w budynku to 4 m, a dla porównania Xiaomi Mi 6 ma około 8 m dokładności, na otwartej przestrzeni jest nieco lepiej). W praktyce jednak gdy korzystamy z GPSu na co dzień, aż takiej różnicy nie dostrzeżemy. W przypadku jakości rozmów również nie mam zastrzeżeń. Całość działa bez najmniejszych problemów.

Podsumowanie

Xiaomi Mi 8 to udany następca Mi 6. Mamy lepszy aparat, świetne bebeszki, i jeszcze bardziej bezramkowy front. W tym wszystkim odbiór psuje bardzo duży notch, który praktycznie uniemożliwia podejrzenie powiadomień na belce. Liczyłem osobiście, że Xiaomi pokusi się o implementację czytnika w ekranie i otrzymamy możliwość odblokowania wyświetlacza przy pomocy twarzy. Jest dobrze, ale nie ma efektu wow, choć cena nadal pozostaje bardzo atrakcyjna.

Nasza ocena

Design oraz jakość wykonania8
Ekran7.5
Bateria8.3
Aparat8.5
Wydajność9
Cena/jakość9.5
8.5
Ocena czytelników: (0 Oceny)
0