Alfawise Mini 3 – recenzja

0
Alfawise Mini 3

W ostatnim czasie do naszej redakcji trafiły dwa smartbandy. jeden dobrze wszystkim znany model od Xiaomi czyli Xiaomi Mi Band 3, którego recenzję znajdziecie pod tym linkiem. Drugi jest tańszą alternatywą dla chińskiego producenta i jest to Alfawise Mini 3. Jak się sprawuje i czy warto oszczędzić te kilkadziesiąt złotych i kupić ten model? Przekonacie się czytając poniższą recenzję. Egzemplarz recenzencki otrzymaliśmy dzięki uprzejmości GearBest.com.  

Zawartość opakowania

Urządzenie dotarło do naszej redakcji w prostym pudełku z plastikowym okienkiem. Opakowanie nie robi najlepszego pierwszego wrażenia. Jest wykonane z cienkiego kartonu, a tak na dobrą sprawę nie wiemy za bardzo czego możemy się spodziewać po samym urządzeniu. Dopiero z tyłu opakowania znajdziemy odpowiednią naklejkę informującą o tym co znajdziemy w środku opakowania i jakie są parametry urządzenia. Co znajdziemy w zestawie? Tak właściwie prócz samej opaski, to jedynie odpowiedni kabel z łapką do ładowania opaski. Prócz tego nie mamy żadnego etui czy innych dodatków.

Jeśli chodzi o specyfikację to otrzymujemy ekran o przekątnej 0,96 cala. Moduł Bluetooth w wersji 4.0, baterię o pojemności 110 mAh, a także wsparcie dla certyfikatu wodoodporności IP68. Jeśli chodzi o specyfikację to tyle. Formalnie na pierwszy rzut oka przypomina bardzo rozwiązanie, które testowałem jakiś czas temu czyli Xiaomi Mi Band 3. Jednak czy kultura działania jest równie dobra w porównaniu do urządzenia Xiaomi?

Design oraz jakość wykonania

Już na pierwszy rzut oka widać na kim wzorowano się przy tworzeniu i projektowaniu tej smartopaski. Od Xiaomi Mi Band 3 ten model jest zauważalnie toporniejszy, grubszy, szerszy i odrobinę cięższy (albo ma się takie odczucie po testowaniu jednego i drugiego rozwiązania). Niestety część elementów opaski została wykonana z gorszej jakości materiałów. Mam też obiekcje co do spasowania i dbałości o detale. Szczególnie gdy wyciągnie się samą pastylkę z  opaski widać, że miejscami klej pozostał na krawędzi urządzenia. Niby to nie przeszkadza w użytkowaniu, ale nie daje ogólnego dobrego odczucia co do urządzenia. Alfawise Mini 3 nosi się wygodnie, choć nie jest tak idealnie dopasowany do kształtu ręki jak Xiaomi Mi Band 3. Opaska jest gumowa, wykonana z przyzwoitego jakości materiału, oferuje całkiem duży zakres zmiany. Warto dodać, że tak właściwie nie mamy tutaj ekranu dotykowego jak w przypadku Xiaomi MI Band 3. Cała nawigacja po menu smartbanda odbywa się po naciśnięciu delikatnego wgłębienia pod ekranem. Nie mamy żadnych możliwości personalizacji z poziomu opaski. Możemy podejrzeć po prostu dane, które zebrała opaska i w sumie tyle. Warto również zaznaczyć, że sama Alfawise Mini 3 komunikuje się z nami tylko i wyłącznie w języku angielskim.

Od frontu otrzymujemy duży wyświetlacz (jak na standardy smartbandowe) nie jest on dotykowy i niestety że jest duży, a rozdzielczość mocno przeciętna. Przez co gołym okiem widać wszystkie piksele, co trochę kuje w oczy. Pod wyświetlaczem mamy delikatne wgłębienie, które jest panelem dotykowym dzięki niemu poruszamy się po menu. Z tyłu z kolei urządzenia znajdziemy jedynie pulsometr i łącze do ładowania urządzenia.

Oprogramowanie

Do komunikacji opaski ze smartfonem służy aplikacja H Band. Jest to tak właściwie kolejny program, który zbiera wszystkie niezbędne informacje z opaski i przedstawia je w formie wykresów, tabel. Pierwsze co trzeba zaznaczyć, że jest ona w całości w języku angielskim. Co prawda funkcji zbyt wiele nie ma, więc też z drugiej strony nie ma tam też trudnych pojęć, ale z drugiej strony obsługa byłaby znacznie wygodniejsza gdyby aplikacja była przygotowana w języku polskim. Całość działa znośnie, choć zdarzają się jakieś problemy techniczne, typu rozłączanie połączenia z opaską, niemożliwość przesłania danych. Na szczęście zdarzają się one sporadycznie i bardzo nie przeszkadzają w codziennym korzystaniu z opaski. Co mnie nieco zawiodło w przypadku samej aplikacji to mała ilość opcji personalizacji Alfawise Mini 3. Możemy zmienić kilka opcji i w sumie tyle. U konkurencji jest znacznie lepiej pod tym względem.

Bateria

W przypadku Alfawise Mini 3 mamy do czynienia z ogniwem o pojemności 110 mAh. Co jest swego rodzaju standardem jeśli chodzi o smartbandy. Dokładnie taką samą pojemność ogniwa oferuje Xiaomi Mi Band 3, więc tutaj można powiedzieć jest remis. Jak to wygląda w praktyce? W czasie testów tak właściwie dosyć podobnie urządzenie wytrzymało 17 dni. Dla porównania największy konkurent  16 dni, więc różnica jest niewielka. Co do samego procesu ładowania wygląda on również bardzo podobnie. Z tą różnicą, że w zestawie z tym modelem mamy specjalne łapki, które mocujemy i całość podłączamy do ładowarki. Co do procesu ładowania nie napotkałem na problemy, choć sam proces trwa jednak kilka godzin.

Podsumowanie

Alfawise Mini 3 to opaska, która jest zauważalnie tańsza od Xiaomi Mi Band 3. Jednak za niższą cenę idą również ograniczenia i pewne niedociągnięcia. Jakościowo jest nieco gorsza od Mi Band 3. Opaska jak i aplikacja komunikuje się z nami w języku angielskim. Jednak gdy nam nie przeszkadzają te elementy to mimo wszystko powinniście być zadowoleni z rozwiązania Alfawise Mini 3. Jest ono mimo wszystko o kilkadziesiąt złotych tańsze niż Xiaomi Mi Band 3 i aktualnie w Chinach możecie kupić ją za około 70 zł. Link do sklepu znajdziecie tutaj