8.8

Xiaomi Redmi Note 5 – recenzja

0

Jeszcze jakiś czas temu mając do wydania około 1000 złotych niemożliwym było znalezienie ciekawego urządzenia, które dodatkowo oferowałoby świetną wydajność, niezłą jakość zdjęć, a także dobre czasy pracy na jednym ładowaniu. Czasy się jednak zmieniają, dzięki czemu rynek smartfonów przechodzi spore zmiany. Przez ostatnie tygodnie miałem okazję testować smartfona pewnego producenta, który zasłynął na rynku z oferowania urządzeń o bardzo dobrym stosunku ceny do oferowanych możliwości. Mowa oczywiście o Xiaomi i modelu Redmi Note 5, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył w czasie testów. Mogę zaryzykować nawet stwierdzeniem, że to najlepszy model do 1000 złotych. Co takiego spodobało mi się w Redmi Note 5 i czym ten model mnie zaskoczył? Dowiecie się tego w niniejszej recenzji, a ponadto odpowiem Wam na pytanie czy warto zainteresować się Note 5 przy wyborze nowego telefonu. Zapraszam do lektury!

Zawartość pudełka i specyfikacja

Redmi Note 5 zapakowany został w typowe dla tego producenta opakowanie. Wyróżnia się ono przede wszystkim ciekawym i wyrazistym kolorem. Całość jest również bardzo minimalistyczna, co moim zdaniem wygląda naprawdę nieźle. Na froncie pudełka znajduje jedynie logo Mi, a także napis Redmi Note 5. Na tyle znajdziemy natomiast wyszczególnione najważniejsze cechy urządzenia. Co znajdziemy w środku? Przyznam, że niezbyt wiele, ale od urządzenia tej klasy raczej nie można oczekiwać zbyt wielu akcesoriów. W zestawie, oprócz samego urządzenia znajdziemy jeszcze ładowarkę z odczepianym kablem USB, etui, a także instrukcję obsługi.

Specyfikacja techniczna testowanego modelu nie powala na kolana, ale prezentuje się całkiem przyzwoicie. Xiaomi Redmi Note 5 został wyposażony w 5,99-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości Full HD+ i proporcjach 18:9. Jego sercem jest ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 636 z układem graficznym Adreno 509. Trzeba mieć na uwadze, że na polskim rynku dostępne są dwa warianty pojemnościowe: 3GB/32GB oraz 4GB/64GB. Do naszej redakcji trafił model z 3 GB pamięci RAM oraz 32 GB pamięci wbudowanej.

Za jakość zdjęć odpowiada podwójny aparat główny 12 Mpx + 5 Mpx oraz kamerka o rozdzielczości 13 Mpx. Łączność w tym modelu zapewniają następujące moduły: Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac (2.4 GHz i 5 GHz), LTE, Bluetooth 5.0, GPS, A-GPS, Glonass, Beidou, a także port microUSB. Xiaomi Redmi Note 5 pracuje pod kontrolą Androida 8.1 Oreo z MIUI 9.5 i czerpie energię z akumulatora o pojemności 4000 mAh. Całość ma wymiary 158,6 x 75,4 x 8,05 mm i waży 184 gramy.

Jakość wykonania oraz design

Tak na dobrą sprawę mógłbym całkowicie pominąć ten podpunkt i skopiować go z recenzji Xiaomi Redmi 5. Wszystko dlatego, że Redmi Note 5 pod względem wzornictwa praktycznie w ogólnie nie różni się od innych modeli z serii Redmi. Nie uważam tego za wadę, ale przyznam, że chętnie zobaczyłbym coś nowego w średniakach od Xiaomi. Sama obudowa została wykonana z aluminium, ale nie znajdziemy go na całej powierzchni, gdyż w górnej i dolnej części obudowy znajdziemy tworzywo sztuczne, które odpowiada za prawidłowe działanie anten. Osobiście nie przepadam za takim połączeniem i jak dla mnie, znacznie lepiej wyglądają „zwykłe” pasy antenowe.

Tak swoją drogą, warto mieć na uwadze, że bardziej wprawne oko bez problemu dostrzeże nieco inny odcień wspomnianego tworzywa sztucznego, który siłą rzeczy różni się od reszty obudowy. Można się domyślać, że przyczyną tego jest zastosowanie różnego rodzaju materiałów, jednak jak dla mnie, wygląda to co najmniej dziwnie. Muszę również przyznać, że nie przepadam za złotymi smartfonami, jednak Xiaomi Redmi Note 5 z jakiegoś powodu bardzo przypadł mi do gustu.

Na froncie producent zastosował szkło 2.5D Corning Gorilla Glass. Warto odnotować, że złota wersja kolorystyczna nie jest bardzo podatna na zabrudzenia, dzięki czemu nie widać na niej każdego odcisku palca. Po dwutygodniowych testach nie zauważyłem także  żadnych rysek, więc smartfon powinien całkiem nieźle znosić upływ czasu. Cieszy fakt, że producent dorzuca do zestawu wspomniane już etui, które chroni tył i krawędzie urządzenia, a dodatkowo poprawia sam chwyt.

Sama jakość wykonania Xiaomi Redmi Note 5 nie pozostawia zupełnie nic do życzenia – smartfon wykonany jest bardzo solidnie, nic tutaj nie skrzypi i nie ugina się pod naciskiem, a klawisze nie chyboczą się na boki i są dość dobrze wyczuwalne pod palcami. Same przyciski są umieszczone w prawidłowych miejscach, do których można bez problemu dosięgnąć kciukiem. Telefon bardzo dobrze leży w dłoni,natomiast korzystanie z niego jedną ręką może nie jest najłatwiejszą czynnością, ale przy odpowiednim chwycie nie sprawia większych problemów.

Testowany model posiada oczywiście wyświetlacz o proporcjach 18:9, które w ostatnim czasie są bardzo popularne wśród urządzeń ze średniej półki cenowej. Wyświetlacz został dodatkowo zaokrąglony na rogach, co dodaje takiego „stylistycznego smaczku”, przy czym wygląda naprawdę nieźle. Nie podoba mi się, że producent po raz kolejny zdecydował się na umieszczenie dodatkowej, czarnej ramki, która przy białym froncie bardzo rzuca się w oczy i moim zdaniem wygląda po prostu źle. Przeciętny użytkownik zapewne nie zwróci na to szczególnej uwagi, ale nie byłbym sobą, gdybym się do czegoś nie przyczepił.

Przejdźmy do rozmieszczenia poszczególnych portów, złączy oraz przycisków. Na froncie telefonu, nad wyświetlaczem, mamy głośnik do rozmów, kamerkę do selfie, zestaw czujników oraz diodę powiadomień. Tylna część urządzenia to przede wszystkim podwójny aparat główny, dioda doświetlająca LED oraz czytnik linii papilarnych. W dolnej części znajdziemy jeszcze logo Mi oraz kilka napisów i symboli towarowych. Jeszcze szybki rzut oka na krawędzie. Na prawej mamy przyciski do regulacji głośności oraz włącznik. Z kolei na lewym boku znajdziemy szufladkę skrywającą w sobie slot kart nanoSIM + nanoSIM lub nanoSIM + microSD. Na górnej krawędzi ulokowano port podczerwieni oraz mikrofon. Dolna krawędź została natomiast zagospodarowana przez port microUSB, złącze słuchawkowe 3.5 mm, głośnik mono oraz drugi mikrofon.

Wyświetlacz

Xiaomi Redmi Note 5 został wyposażony w 5,99-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości Full HD+. Ekran cechuje się oczywiście proporcjami 18:9 lub jak kto woli – 2:1. Zagęszczenie pikseli na cal w tym modelu wynosi 403 ppi, co jest wartością jak najbardziej wystarczającą. Wyświetlacz wyróżnia się dobrą czytelnością czcionek i ostrością obrazu. Niektórzy z Was mogą mieć obawy w związku z  „nietypowymi” proporcjami ekranu, ale są one całkowicie nieuzasadnione – wszystkie aplikacje, z których korzystam na codzień, skalują się odpowiednio do proporcji 18:9, a jeśli coś nie zadziała tak jak powinno i aplikacja nie skaluje się domyślnie, to można zrobić to ręcznie.

Wyświetlacz cechuje się również ładnie nasyconymi kolorami, dość dobrymi kątami widzenia, a także całkiem niezłym kontrastem. Dobrą robotę w tym modelu robi jasność maksymalna, która pozwala na komfortowe korzystanie z urządzenia w pełnym słońcu, z kolei jasność minimalna jest na tyle niska, że nie męczy naszych oczu podczas korzystania z urządzenia w nocy. Dodatkowo możemy jeszcze włączyć filtr światła niebieskiego. Nie zabrakło również czujnika światła, dzięki czemu jasnością ekranu może sterować sama automatyka. W ustawieniach możemy zmienić kontrast i wyświetlane kolory, włączyć tryb czytania (filtr światła niebieskiego), a także zmienić rozmiar czcionki, jak i samego ekranu.

Aparat

Producent postawił w tym modelu na zestaw dwóch obiektywów, dzięki czemu do naszej dyspozycji oddano duet 12 Mpx f/1.9 + 5 Mpx f/2.0. Jeśli chodzi o rozmiar pojedynczego piksela, to w tym przypadku ma on 1,4μm. Aparat cechuje się również Dual PD, automatycznym HDR-em, a także dwutonową diodą doświetlającą LED. Na froncie ulokowano natomiast kamerkę o rozdzielczości 13 Mpx z automatycznym trybem HDR i diodą LED.

Do obsługi aparatu producent opracował oczywiście swoją aplikację, która jest przejrzysta i bardzo prosta w obsłudze. Oferuje także pełen wachlarz opcji. W dolnej części mamy dotykowy spust migawki, przycisk rozpoczynający nagrywanie oraz skrót do galerii. Nad wspomnianymi elementami znalazło się miejsce na przełączniki do zmiany trybów. W górnej części możemy natomiast zarządzać diodą LED, włączyć HDR, a także wybrać jeden z kilku filtrów. Do naszej dyspozycji producent oddaje także następujące tryby: automatyczny, panorama, manualny, upiększanie, wideo, samowyzwalacz, Tilt-Shift, poziomica, krajobraz, tryb nocny oraz odcień skóry. Niewątpliwie cieszy obecność trybu profesjonalnego, w którym możemy dostosowywać parametry, takie jak: balans bieli, ostrość, ekspozycja oraz ISO.

Najważniejsze jest jednak jaką jakość zdjęć oferuje testowany model. Muszę przyznać, że pozytywnie się zaskoczyłem, gdyż w porównaniu do wcześniejszych modeli od Xiaomi jest zauważalnie lepiej. Co prawda, większość lepszych zdjęć udało mi się wykonać wyłącznie w dobrych warunkach oświetleniowych, ale to nie oznacza, że Redmi Note 5 jakoś mocno odstaje od konkurencji. Warto na początku zaznaczyć, że smartfon bez zająknięcia ustawia ostrość, a kolejne fotografie wykonuje niemal natychmiastowo, jedno po drugim, chyba, że automatycznie uruchomi się HDR, to siłą rzeczy, cały proces nieco się wydłuża.

Sama jakość zdjęć, jak już wspomniałem, jest naprawdę niezła. Fotografie cechują się dobrym odwzorowaniem kolorów, choć na niektórych przykładowych zdjęciach możecie zobaczyć, że są one nieco wyblakłe. Jednak pozytywnie zaskakuje ilość szczegółów, jak i sama ostrość. Pod tym względem nie mam żadnych zastrzeżeń. Gorzej sprawa wygląda, gdy zabraknie światła słonecznego i robi się ciemno. Zdjęcia wykonane w słabszych warunkach oświetleniowych cechują się ciekawym odwzorowaniem kolorów, kiepską szczegółowością oraz pozostawiającą wiele do życzenia ostrością. Jak wiecie, Redmi Note 5 posiada podwójny aparat główny, dzięki czemu dodatkowy obiektyw umożliwia wykonywanie fotografii z głębią ostrości.  Efekt bokeh jest dobrze widoczny na zdjęciach, a sama funkcja całkiem ładnie „odcina” pierwszy plan od drugiego.

Jak już pisałem wcześniej, na froncie mamy kamerkę o rozdzielczości 13 Mpx, która dodatkowo wspierana jest przez algorytmy sztucznej inteligencji. Przyznam, że w czasie testów nie zauważyłem jakiejkolwiek pracy wspomnianych algorytmów, także na temat sztucznej inteligencji nie mogę za bardzo się wypowiedzieć.Nie zabrakło również diody doświetlającej LED, która pozwoli na zrobienie stosunkowo jasnego zdjęcia nawet po zmroku. Jeśli chodzi natomiast o jakość zdjęć, to nie są one najgorsze. Na plus należy zaliczyć, że aparat nie ma tendencji do przypalania, dzięki czemu zdjęcia mają nasycone i dobrze odwzorowane kolory. Całość oceniam pozytywnie. Sama jakość zdjęć jest bardzo dobra i pod tym względem nie mam raczej powodów do narzekania.

Filmy możemy nagrywać w maksymalnej rozdzielczości Full HD przy 30 klatkach na sekundę. Przyznam, że pod tym względem nieco się zdziwiłem, gdyż konkurencja w tej półce cenowej oferuje już nagrywanie w rozdzielczości 4K. Ba! Nawet tańszy Xiaomi Redmi 5 Plus oferuje nagrywanie w rozdzielczości 4K. Jakość nagrań możecie ocenić sami przeglądając poniższe nagrania.

Akumulator

Xiaomi Redmi Note 5 może poszczycić się akumulatorem o pojemności 4000 mAh, czyli większym o 500 mAh od testowanego ostatnio Samsunga Galaxy A6+. Taka pojemność prezentuje się naprawdę nieźle i po samym urządzeniu można się spodziewać niezłych czasów pracy. Jak jest jednak w rzeczywistości?

Przyznam, że całkiem nieźle. Podczas typowego użytkowania – głównie korzystając z różnego rodzaju portali społecznościowych, Spotify oraz nawigacji, przy jasności ustawionej w granicach 50% – 70%, smartfon wytrzymywał w moich rękach od około 5 do 6 godzin na włączonym ekranie. Przy takim scenariuszu, w praktyce smartfon wytrzymuje bez ładowania jeden dzień, a nawet dwa dni pracy z dala od ładowarki. Sporadyczne korzystanie z telefonu lub korzystanie przy samym Wi-Fi pozwala wydłużyć ten czas do około 7 godzin na włączonym ekranie, a warto mieć na uwadze, że mniej wymagającym użytkownikom bez problemu uda się osiągnąć ponad 7 godzin na włączonym ekranie. W praktyce korzystanie z urządzenia oscyluje w granicach dwóch dni, bez konieczności ładowania.

Jak pewnie zauważyliście, w ostatnim czasie testowałem sporo urządzeń ze średniej półki cenowej i muszę przyznać, że Redmi Note 5 pod względem czasu pracy może być jednym z ciekawszych modeli wśród konkurencji. Warto zaznaczyć, że testowany model został wyposażony w technologię szybkiego ładowania Quick Charge 2.0, przez co naładowanie akumulatora od 0% do 100% trwa około 130 – 140 minut. Pod tym względem Redmi Note 5  nie wypada zbyt dobrze, jednak lepsze to niż nic. Mamy jeszcze kilka dodatkowych trybów oszczędzania energii.

Czytnik linii papilarnych

Skaner linii papilarnych został umieszczony z tyłu, znajduje się on tuż pod palcem wskazującym, dzięki czemu po chwyceniu urządzenia nasz palec naturalnie na niego wędruje. Bez problemu można dosięgnąć go niezależnie od tego, w której ręce trzymamy urządzenie. Skaner został umieszczony w wyczuwalnym pod palcem zagłębieniu, więc łatwo go zlokalizować.

Sporym plusem jest fakt, że skaner jest cały czas aktywny, co oznacza, że aby z niego skorzystać nie musimy wcześniej wybudzać ekranu. Wystarczy tylko przyłożyć palec do przycisku, a ten niemal natychmiast zostaje odczytany. Sam skaner jest skuteczny i precyzyjny. Bardzo rzadko w czasie testów zdarzało się, aby mój odcisk nie został pozytywnie odczytany. Ogółem jest bardzo dobrze, choć pod względem szybkości brakuje nieco do konkurencji. Skanera dodatkowo możemy wykorzystać do blokady dostępu do aplikacji, co oznacza, że wybrane programy może uruchomić jedynie osoba uprawniona.

Oprogramowanie

Xiaomi Redmi Note 5 pracuje pod kontrolą Androida 8.1 Oreo. Jak przystało na urządzenie Xiaomi, mamy tutaj nakładkę MIUI oznaczoną numerem 9.5. Nakładka zmienia całkowicie wygląd czystego Androida. Wygląd możemy dostosowywać do własnych potrzeb, zmieniać motywy, ikony czy  też efekty przejścia. Nie znajdziemy tutaj szuflady z aplikacjami, jednak całość wzbogacona została o wiele funkcji, o których napiszę więcej poniżej:

  • Podwójne stuknięcie, by wybudzić ekran,
  • Możliwość wyboru motywów,
  • Codzienne tapety ekranu – tapety zmieniające się w ustalonym przez nas odstępie czasowym,
  • Druga przestrzeń – dodatkowe konto dla innego użytkownika,
  • Tryb obsługi jedną – do dyspozycji mamy możliwość wyboru, jaką wielkość będzie miała zmniejszona powierzchnia 3,5; 4 czy 4,5 cala. Aby uruchomić tryb należy przesunąć palcem od przycisku Home w lewo lub w prawo,
  • Tryb dziecięcy,
  • Możliwość zmiany rozmiaru siatki ekranu głównego,
  • Klonowanie aplikacje – możemy zduplikować wybrane przez nas aplikacje,
  • Gesty – możemy zdefiniować kilka kombinacji klawiszy lub gestów na ekranie, które będą wywoływały określone akcje: uruchom aparat, zrób zrzut ekranu, uruchom Asystenta Google, wyłącz ekran, włącz latarkę, zamknij aplikację oraz pokaż menu,
  • Słuchawki i efekty – ustawienia, które pozwalają dostosować dźwięk do danych słuchawek. Jest też equalizer, który pozwala polepszyć dźwięk na głośniku,
  • Panel sterowania – jest to aplikacja, z poziomu której możemy zarządzać wydajnością, pamięcią, baterią, a także znajdziemy tam skaner antywirusowy,
  • Aplikacja kompasu,
  • Skaner – preinstalowana aplikacja, która pozwala skanować kody QR oraz dokumenty.

Wydajność

Sercem Xiaomi Redmi Note 5 jest procesor Qualcomm Snapdragon 636, który składa się z ośmiu rdzeni Kryo 260 o taktowaniu wynoszącym do 1.8 GHz. Za grafikę odpowiada natomiast układ graficzny Adreno 509. To relatywnie nowa jednostka, która według producenta jest o 40% szybsza od popularnego Snapdragona 630. Całość została połączona z 3 GB pamięci RAM oraz Androidem w wersji 8.1 Oreo. Warto wspomnieć, że w sprzedaży znajdziemy także droższy wariant z 4 GB pamięci RAM i 64 GB na nasze dane.

Jeśli chodzi o działanie tego modelu, to muszę przyznać, że jest naprawdę dobrze, choć nie obyło się bez kilku „ale”. W codziennym użytkowaniu Redmi Note 5 działa bardzo dobrze. Wykonuje powierzone mu polecenia praktycznie bez zająknięcia – szybko i płynnie. Nie ma tutaj mowy o większych spowolnieniach, choć oczywiste jest to, że smartfon wolniej otwiera aplikację niż urządzenia z lepszymi procesorami. Tutaj raczej nikogo to nie zaskakuje. Należy też wspomnieć o wielozadaniowości, która w tym modelu wypada dość kiepsko. Możemy zostawić uruchomionych do czterech programów, co nie jest dobrym wynikiem i bezwątpienia producent powinien nad tym popracować. W czasie testów pojawiły się również błędy w postaci sporadycznie zamykających się aplikacji lub braku ich odpowiedzi.

Urządzenie nieźle sobie radzi również z grami pokroju Asphalt 8, Real Racing 3, Need For Speed czy też Dead Trigger 2. Co prawda, nie uruchomimy wspomnianych tytułów na najwyższych ustawieniach graficznych, ale sama rozgrywka jest dość płynna. W czasie testów nie zauważyłem, aby obudowa urządzenia grzała się jakoś specjalnie. Przy dłuższej rozgrywce staje się ona jedynie cieplejsza w górnej części. Jeśli jesteście fanami cyferek lub ciekawi Was jak Redmi Note 5 wypada w najpopularniejszych benchmarkach, to zapraszam do przejrzenia poniższej galerii.

Jakość dźwięku

Pojedynczy głośnik multimedialny na dolnej krawędzi to bardzo często spotykane rozwiązanie w smartfonach. Dodatkowo trzeba mieć świadomość tego, że trzymając urządzenie w pozycji panoramicznej podczas grania lub oglądania wideo, bardzo łatwo jest go zasłonić wewnętrzną stroną dłoni. Jeśli chodzi o jakość odtwarzanego dźwięku, to całość oceniam pozytywnie, ale bez fajerwerków. Jak na urządzenie z tej półki jest jak najbardziej poprawnie. Po podłączeniu zestawu słuchawkowego jakość dźwięku jest zdecydowanie lepsza niż w przypadku głośnika multimedialnego.

Łączność

Do naszej dyspozycji oddano dwuzakresowy moduł Wi-Fi (802.11 ac/b/g/n/, 2.4 GHz i 5 GHz). Do jego działania nie mam żadnych zastrzeżeń. Moduł działał bezproblemowo nawet po znacznym oddaleniu się od routera. Nie zabrakło również Bluetooth 5.0, który bez problemu współpracuje z dodatkowymi akcesoriami. Nawigacja przez cały okres testów nie sprawiała problemów – sygnał był łapany bardzo szybko. W czasie testów nie miałem żadnych problemów także z zasięgiem sieci komórkowej, a sama jakość rozmów stała na bardzo wysokim poziomie – rozmówcy słyszeli mnie głośno i wyraźnie, a ja również nie miałem problemu ze zrozumieniem osób po drugiej stronie.

Największą wadą jest zastosowanie przestarzałego portu microUSB 2.0, a także brak NFC. Na wyposażeniu znalazł się natomiast  podwójny slot kart nanoSIM, dzięki któremu możemy korzystać z dwóch kart SIM (nanoSIM + nanoSIM lub microSD + nanoSIM). Smartfon został wyposażony w 32 GB pamięci wbudowanej, z czego na dane użytkownika pozostaje około 22 GB. Pamięć można dodatkowo rozszerzyć przy pomocy karty microSD.

Podsumowanie

Xiaomi Redmi Note 5 to bez wątpienia jeden z najlepszych smartfonów do 1000 złotych. Największym plusem testowanego modelu jest działanie i kultura pracy, która Snapdragonowi 636 jest naprawdę wysoka. Szkoda, że nie miałem okazji przetestować wersji z 4 GB pamięci RAM, bo wersja z 3 GB ma swoje gorsze dni i czasem potrafi zirytować człowieka, ale mimo to, uważam, że całość wypada naprawdę pozytywnie. Nie można także zapomnieć o ponadprzeciętnym akumulatorze, który oferuje dobre czasy pracy. Należy też wspomnieć o świetnym ekranie z dobrą jasnością maksymalną, a także nie najgorszym aparacie.

Te cechy sprawiają, że Xiaomi Redmi Note 5 może stać się najlepszym smartfonem w swojej półce cenowej. To prawda, że posiada kilka wad, ale w tej cenie należy mieć świadomość, że producent musiał pójść na jakieś kompromisy. Podstawową wadą, jak dla mnie jest brak NFC, ale mam świadomość, że nie każdemu użytkownikowi to przeszkadza. Ponadto brakuje też trochę USB typu C, który staje się powoli standardem w urządzeniach ze średniej półki cenowej, a Xiaomi nie wiedzieć czemu, nadal implementuje w swoich urządzeniach przestarzały już port microUSB 2.0.

Podsumowując, Xiaomi Redmi Note 5 to solidny smartfon, który mogę Wam polecić. Sugerowałbym jednak zainteresować się kupnem wersji z 4 GB pamięci RAM, aby uniknąć niepotrzebnych spowolnień, które mają czasem miejsce w wersji z 3 GB RAM-u.

A co Wy myślicie na temat Xiaomi Redmi Note 5? Czy zdecydowalibyście się na jego zakup? Dajcie znać w komentarzach!

Nasza ocena

Jakość wykonania oraz design8.5
Wyświetlacz9
Aparat 8
Akumulator9.5
Oprogramowanie, multimedia i wydajność8
Cena/jakość9.5
8.8
Ocena czytelników: (4 Oceny)
7.7