VLC to program znany prawie każdemu. Jest on jednym z najpopularniejszych odtwarzaczy multimedialnych dostępnych na rynku. Na Androidzie dany program również ma swój odpowiednik. Dzięki niemu możemy, oczywiście, obejrzeć film jak i posłuchać muzyki w tle. Warto dodać, że program ten jest darmowy.
Teraz całkowicie z innej beczki. EMUI. Nakładka stworzona przez Huawei obecna na praktycznie każdym smartfonie tego producenta (i na urządzeniach submarki – Honor).
Co to ma wspólnego? Przykładowo to, że nakładka chińskiego giganta bardzo agresywnie zarządza aplikacjami działającymi w tle. Krócej mówiąc – wyłącza większość z nich.
VideoLAN czyli producent VLC zauważył, że z racji częstego „zabijania” takowej aplikacji przez EMUI, program zyskuje niskie oceny w Sklepie Play. Użytkownicy, zapewne nieświadomie, winą obarczają aplikację a nie producenta ich telefonu. Większość z nas pewnie postąpiłaby podobnie.
Jakie kroki podjął VideoLAN? Dość drastyczne. Mianowicie zablokował możliwość instalacji VLC na urządzeniach chińskiego producenta. Oczywiście nie tyczy się to każdego modelu.
https://twitter.com/videolan/status/1022033608670961665
Kilka godzin później na twitterze producenta pojawił się wpis aktualizujący ten powyżej. Firmie udało się skontaktować z Huawei i ma nadzieję, że problem ten uda się rozwiązać w ciągu najbliższych tygodni.
Ci, którzy mają szczęście aplikację VLC mogą zainstalować ze Sklepu Play – link,
Ci, którzy szczęścia nie mają, znajdą ją na oficjalnej stronie producenta – link.
Co sądzicie o całej tej sytuacji? Używaliście VLC na smartfonach Huawei? A może urządzenie „ubija” Wam inne aplikacje? Dajcie znać w komentarzach!
Źródło: Twitter

