Hama Joy powerbank 20 000 mAh – test

0
powerbank 20000 mah

Największym problemem mobilnych urządzeń jest przede wszystkim bateria – w tym zakresie od pewnego czasu niewiele się zmieniło. Co prawda nieco zostały one zminiaturyzowane, ale mimo wszystko od wielu lat w ogóle nie pojawiły się nowe rozwiązania. Dlatego też producenci akcesoriów zaczęli przygotowywać zewnętrzne źródła zasilania – powerbanki, które umożliwiają nawet kilkukrotne ładowanie urządzenia – smartfona/tabletów. Przez ostatnie dwa tygodnie miałem okazję testować jeden z powerbaków od Hama o pojemności 20 000 mAh.

Zawartość pudełka

Powerbank podobnie jak pozostałe akcesoria od Hama został zapakowany w małe pudełko z plastikowym okienkiem, przez które możemy podejrzeć akcesorium. Jednak w tym wszystkim nie pudełko jet najważniejsze, lecz zawartość. A co znajdziemy w środku? Potężny i ciężki powerbank, a także króciutki kabel micro USB, dzięki któremu możemy podłączyć do niego telefon/tablet etc. W zestawie niestety nic więcej nie znajdziemy. Brakuje mi w tym wszystkim prostego etui, w którym będziemy mogli bezpiecznie transportować urządzenie.

Design oraz jakość wykonania

Pierwsze co rzuca się w oczy w przypadku powerbanka to jego gabaryty. Z całą pewnością nie jest to urządzenie, które można wrzucić do kieszeni spodni i bezpiecznie z nim chodzić po mieście bez zrobienia w nich dziury. Prócz sporych gabarytów również waga nie należy do najmniejszych. Jednak mimo wszystko mieści się on w dłoni, a dzięki obłym kształtom można go wygodnie przenosić w rękach. Niemal w całości został wykonany z plastiku. Dodatkowo pokryto go cienką warstwą gumy, dzięki czemu nie wyślizgnie się z dłoni (czego skutki mogłyby być opłakane dla samego powerbanka), ani na też nie „wędruje” po blacie biurka czy innych powierzchniach.

Od frontu mamy jedynie diody informujące LED, dzięki nim możemy podejrzeć w jakim stopniu ogniwa są naładowane. Na górnej krawędzi umiejscowiono dwa wyjścia pełnoprawne USB, pomiędzy nimi wyjście micro USB, a także fizyczny klawisz dzięki któremu włączymy powerbank.

Ogniwo

Powerbank został wyposażony w ogniwo o pojemności 20 000 mAh. To przede wszystkim potężna bateria, dzięki której można naładować przeciętny smartfon z akumulatorem o pojemności około 3000-3500 mAh około 5 razy. Niestety w przypadku tego powerbanka nie zaimplementowano technologii szybkiego ładowania. Przez co samego powerbanka niestety, ale ładuje się dobre kilka godzin. Podobnie wygląda sprawa w przypadku ładowania przez ogniwa innych urządzeń. Co prawda mamy dwa wyjścia USB, które umożliwiają ładowanie dwóch równocześnie urządzeń, ale mimo wszystko cały proces trwa całkiem długo. Według zapewnień producenta oba wyjścia ładują z 5 V i 2,1 A, W praktyce jest nieznacznie gorzej, bowiem średni wynik jaki możemy uzyskać to 5 V i około 1,5 A czyli bez technologii szybkiego ładowania jest to całkiem nieźle. Co do kultury działania nie mam żadnych zastrzeżeń. Powerbank przez okres testów nie sprawiał najmniejszych problemów.

Podsumowanie

Podsumowując powerbank 20 000 mAh od Hamy to urządzenie stworzone, z myślą o osobach, które dużo podróżują i nie mają przez dłuższy czas dostępu do energii elektrycznej. Za sprawą tego akcesorium bez problemu możemy kilka dni radzić sobie bez prądu. Trzeba wziąć jednak pod uwagę całkiem spore gabaryty i jego wagę. Moim zdaniem na tle podobnych rozwiązań powerbank Hama to dobrze wykonane akcesorium, które co prawda nie ma w sobie żadnych rewolucyjnych rozwiązań, jednak do codziennego korzystania jak najbardziej się przyda.