Bezramkowy Lenovo Z5 już za pięć dni!

0

W dniu dzisiejszym, gdy na ustach większości osób z branży mobilnej widnieje jedynie premiera kolejnego iPhone’a  Xiaomi Mi 8 trudno jest się przebić innym producentom. Jednemu jednak się to udało. Właśnie pojawiły się nowe informacje dotyczące Lenovo Z5 – smartfona, który może namieszać na rynku.

Co o nim wiemy?

To jest, moim zdaniem, najciekawsza część przecieków dotyczących tego urządzenia. Dlaczego? Ponieważ na jego temat nie wiemy praktycznie nic, poza kilkoma pomniejszymi informacjami. Postaram się w tym artykule je podsumować jak również je skomentować. Zaczynajmy!

Prawdziwy bezramkowiec

Niestety, ten rok na rynku smartfonów nie jest interesujący. Mimo ciekawych urządzeń prawie, każde kopiuje iPhone’a X – i to jego gorszą cechę – notcha. A więc co jest tą lepszą? Odpowiedź jest prosta – “równa” bezramkowość. Apple wykorzystało w swoim flagowcu elastyczny panel OLED dzięki czemu jego panel kontrolny został zawinięty pod resztę wyświetlacza. W praktyce daje nam to brak “bródki” występującej w większości prezentowanych w tym roku wariacji iPhone’a (tak Xiaomi, o Tobie mowa). Na całe szczęście Lenovo Z5 również posiadać będzie podobny wyświetlacz, z tą różnicą, że ramki będą takie same po każdej stronie smartfona! Wiceprezes Lenovo – Chang Cheng już nie raz chwalił się renderami nowego flagowca. Pokazał on jak wyglądać będzie lewa strona urządzenia a także, dobitnie poinformował o braku notcha – tak trzymać!

Lenovo Z5

Czyżby moda na gradient?

Pierwszym, a przynajmniej najbardziej rozpoznawalnym, smartfonem z gradientowymi pleckami był Huawei P20. Trzeba przyznać, że wygląda to naprawdę olśniewająco. Moim zdaniem, dobrze, że Lenovo również zdecydowało się na taki design tylnego panelu swojego nowego flagowca, chociaż, miejmy nadzieję, że jego front będzie na tyle ciekawy, że tył przestanie być interesujący.

Lenovo Z5

Specyfikacja, a jakże, topowa

Lenovo Z5 będzie prawdziwym flagowcem, i jest to pewne. Sercem urządzenia nie może być nic innego jak tegoroczna bestia od Qualcomma – Snapdragon 845 (8 rdzeni po 2,8 GHz). Biorąc pod uwagę to, co urządzenie to ma sobą prezentować bez problemu można założyć, że 6 i 8 GB RAMu będzie dla niego standardem. Chang Cheng dodatkowo poinformował o dwóch, bardzo ciekawych częściach specyfikacji Z5. Pierwszą z nich jest pamięć wbudowana, wynosić ma ona 4 TB! Niestety, istnieje duża szansa, że jest to jedynie chwyt marketingowy a te 4 TB będą liczone wraz z oferowaną do urządzenia przestrzenią w chmurze. Drugą istotną sprawą jest fakt, że Lenovo Z5 przy poziomie naładowania baterii wynoszącym 0% ma pozwolić na 30 minut rozmowy. Monstrualna bateria, dobre zarządzanie energią czy też kolejny chwyt marketingowy?

Odrodzenie marki ZUK?

Pewnie wielu z Was kojarzy submarkę Lenovo – ZUK’a. Miała ona być nastawiona na dobre flagowce w przystępnej cenie. Niestety, ze względu na ich dużą awaryjność została ona wygaszona. Czy chiński producent planuje przywrócić ją do życia w wielkim stylu? Wiele wskazuje na to, że tak! Na poniższym zdjęciu zaproszenia na prezentację nowego urządzenia widnieją nazwy każdego z modeli tej submarki – Z1, Z2 Pro, Z2 i ZUK Edge. Tuż obok nich pojawia się model Z5. Jego premiera odbędzie się już we wtorek o godzinie 8.00 czasu polskiego! Czy poznamy nowego Lenovo ZUK Z5?

Źródło: weibo