0

Moda na kopiowanie pewnych rozwiązań w świecie smartfonów nie ma końca. Cały czas jesteśmy świadkami premier nowych modeli z notchem na wzór iPhone’a X. Jednak tym razem to firma z Cupertino zdaje się coś skopiować. Mianowicie chodzi o potrójny aparat. Rozwiązanie istnieje już na rynku za sprawę Huawei P20 Pro sygnowanego marką Leica. W sieci mówi się, że nie było do tej pory tak zaawansowanego aparatu w telefonie jak ten z P20 Pro. Dwie soczewki dawały wiele możliwości w zależności od konfiguracji. Teraz powoli jesteśmy świadkami nadchodzącej ery potrójnych aparatów w naszych smartfonach.

Iphone triple lens

Najświeższe doniesienia donoszą, że Apple ma zamiar do swoich urządzeń montować trzy aparaty fotograficzne. Być może gigant czuje presję Huawei? Nie mniej jednak prawdopodobnie w drugiej połowie przyszłego roku ujrzymy pierwszego iPhone`a z potrójnym aparatem.

Najnowszy aparat od Apple miałby mieć przynajmniej jedną 12 megapixelową kamerę. Miesiąc temu twierdzono również, że zespół fotograficzny ma mieć zdolność do pięciokrotnego przybliżania optycznego. Obecne doniesienia mówią, że przy zastosowaniu dodatkowego modułu możliwy będzie maksymalnie trzykrotny zoom, a nie taki jaki zakładano kilka tygodni temu. Na razie nie znamy więcej szczegółów ani nie ma potwierdzenia tych danych, ale jak to bywa w przypadku Apple, większość tych przecieków się potwierdza. Całkiem możliwe, że iPhone z potrójnym aparatem zadebiutuje na jesień lub w pierwszej połowie przyszłego roku.

Nasze smartfony z roku na rok stają się coraz lepszym zamiennikiem dla klasycznych aparatów. Widać to głównie wśród turystów. Prawie każdy robi zdjęcia telefonem. Rzadko spotyka się ludzi z porządnymi aparatami. Ale czy nadejdzie dzień kiedy lustrzanki i kamery cyfrowe odejdą do lamusa? Dajcie znać co o tym sądzicie : )

Źródło: phonearena.com, mgsm.pl

Samung Galaxy S9+ recenzja

Wcześniejszy wpis

Nokia X (2018) na oficjalnych renderach

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Newsy