goclever quantum 500 silver

Goclever Quantum 500 Steel z certyfikatem Google’a

Jakiś czas temu pojawiła się informacja, że amerykański gigant z Mountain View wprowadza certyfikację urządzeń działających pod kontrolą systemu sygnowanego zielonego robocika. Wielu mniejszych producentów smartfonów czy tabletów miało z tym problem, bowiem taka certyfikacja to kosztowny proces, który wykonuje sam Google’a i kosztuje nawet kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Jednak dzięki takiemu certyfikatowi mamy pewność, że telefon jest wolny od wszelkich niepożądanych reklam, dodatkowego zainfekowanego oprogramowania itd. Właśnie jednym z pierwszych tego typu certyfikatów w Polsce otrzymał Goclever przy urządzeniu Quantum 500 Steel.

Już co pierwsze rzuca się w oczy to fakt, że jest to telefon stworzony z myślą o entuzjastach ekstremalnych wycieczek czy dla tych, którzy pracują w ciężkich warunkach (budowa, kopalnie etc.), bowiem spełnia on normę IP68, a także jest odporny na wstrząsy, a to za sprawą wzmocnionej obudowy. Został on wyposażony w ekran o przekątnej 5 cali, który pracuje z maksymalną rozdzielczością HD. Do tego dochodzi procesor MediaTeka MT6737 wraz z 2 GB pamięci operacyjnej RAM oraz 16 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej. Producent dorzucił od siebie czytnik linii papilarnych, dwa aparaty przedni 5 Mpx i główny 13 Mpx, wsparcie dla technologii Dual SIM oraz baterię 3000 mAh. Całość działa na czystej wersji systemu sygnowanego zielonym robocikiem oznaczonym numerem 7.0. Na koniec wspomnę o cenie urządzenia. Goclever wycenił swój model na 599 zł w sugerowanej cenie detalicznej.

Jak sami widzicie, może najnowsza propozycja od Goclevera – Quantum 500 Silver nie należy do demonów wydajności, lecz za stosunkowo niewielkie pieniądze otrzymujemy urządzenie odporne na niesprzyjające warunki atmosferyczne, a na tyle wydajne, że powinno sobie poradzić ze wszystkimi podstawowymi zadaniami, tym bardziej, że dostajemy czystą wersję Androida Nougat 7.0.

Źródło: informacja prasowa

More Stories
Wyciekła Lumia 530? Krok wstecz względem poprzednika…