0

Od dłuższego już czasu chiński producent w przypadku swoich smartfonów postawił na układy Qualcomma. Wielu użytkownikom takie rozwiązanie jak najbardziej przypadło do gustu chociażby ze względu na dobrą wydajność i kulturę pracy, również ze Snapdragonami praktycznie nie istnieją problemy z kompatybilnością. Mediateki mają jedną zasadniczą zaletę, są zauważalnie tańsze od konkurencji, choć w dłuższym rozrachunku różnice nie wydają się aż tak duże.

Już w przyszłym tygodniu najpewniej Xiaomi zaprezentuje Xiaomi Mi 6X, który można określić jako budżetową wersją ubiegłorocznego flagowca Chińczyków. Finalnie może się okazać, że Xiaomi przyjdzie na konferencję z jeszcze jednym telefonem – Xiaomi Redmi 5X. Urządzenie szczególnie pod jednym elementem zaskakuje, mianowicie producent wykorzystał najprawdopodobniej układ Mediateka czyli Helio P60. Z testów wynika bezpośrednio, że jest to jednostka mocniejsza od niskopółkowego Snapdragona 450, jednak do mocniejszych jednostek Qualcomma – 630 nieco odstaje. Wydaje się, że takie posunięcie i odświeżenie Xiaomi Redmi 5 może być całkiem dobrym posunięciem, choć trzeba pamiętać że na rynku jest już dostępna od pewnego czasu wersja oznaczona Plusem, która jest zauważalnie mocniejsza od podstawowej wersji. Reszta specyfikacji jaka wyciekła przy okazji tego modelu to 3 GB pamięci operacyjnej RAM, a całość ma działać pod kontrolą najnowszej wersji systemu sygnowanego zielonym robocikiem czyli Android Oreo 8.1 wraz z autorską nakładką Xiaomi – MIUI 9.

Czy faktycznie nowy model zostanie zaprezentowany już 25 kwietnia przekonamy się za nieco ponad tydzień.

Źródło: pocketnow.com

Samsung patentuje notcha!

Wcześniejszy wpis

Mol książkowy #3

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Android