7.8

Nokia 8 – recenzja

0

Nokia na jakiś czas zniknęła z rynku mobilnego, jednak w 2017 roku powróciła przy pomocy HMD Global. Czy jednak pomoże to fińskiej firmie zaistnieć poraz kolejny na rynku? Czas pokaże, jednak póki co nie liczyłbym na to. Na MobileWorld24.pl testowaliśmy już średniopółkową Nokię 5, która nie pozostawiła po sobie pozytywnych wspomnieć. Przez ostatnie dwa tygodnie mieliśmy okazję testować pierwszego flagowca Nokii z Androidem na pokładzie. Jesteście ciekawi jak ten model wypada w naszych testach? Zapraszam zatem do zapoznania się z niniejszą recenzją.

Zawartość pudełka i specyfikacja

Pudełko, w którym otrzymałem Nokię 8 nawiązuje swoją stylistyką do urządzeń sprzed kilkunastu lat. Dzieje się tak za sprawą nadrukowanej grafiki na frontowej części pudełka. Na froncie możemy również zauważyć białe, półprzeźroczyste logo. Z kolei, tylna część opakowania została poświęcona na na skróconą specyfikację techniczną oraz kilka dodatkowych informacji. Na jednym z boków znajdziemy również napis, który sugeruje nam z jakim modelem mamy do czynienia. Muszę przyznać, że jak na flagowe urządzenie, Nokia 8 nie może poszczycić się bogatym zestawem akcesoriów. W pudełku oprócz samego urządzenia, znalazła się jedynie ładowarka, kabel USB oraz słuchawki.

Jeśli chodzi o specyfikację, to Nokia 8 oferuje topowe podzespoły z 2017 roku. Mamy tutaj między innymi 5,3-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości QHD. Za wydajność odpowiada ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 835 z układem graficznym Adreno 540. Układ wspierany jest przez 4 GB pamięci operacyjnej RAM, a na dane użytkownika przeznaczono 64 GB pamięci wbudowanej, którą można rozszerzyć przy pomocy karty microSD. Nokia 8 cechuje się również podwójnym aparatem głównym ( 13 Mpx + 13 Mpx), a także kamerką o rozdzielczości 13 Mpx. W kwestii łączności otrzymujemy: Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, Bluetooth 5.0, NFC, GPS oraz GLONASS. Całość zasilana jest przez akumulator o pojemności 3090 mAh i pracuje pod kontrolą systemu Android 8.0 Oreo.

Jakość wykonania oraz design

Muszę przyznać, że urządzenia Nokii nie przypadły mi do gustu już na samym początku, gdy miałem okazję zobaczyć je na renderach. Zdania na ich temat nie zmieniłem także po oficjalnej prezentacji, a nawet po testach omawianej dzisiaj Nokii 8. Moim zdaniem wygląd testowanego modelu jest nudny i prosty do bólu. Smartfon niczym szczególnym się nie wyróżnia. Zgodzę się z tym, że taki design może się podobać, jednak w moje gusta nie trafia on kompletnie. Obudowa została tutaj wykonana w całości z aluminium. Dzięki delikatnym zaobleniom tylnego panelu, Nokia 8 bardzo dobrze leży w dłoni. Jednak na minus muszę zaliczyć ostre krawędzie boczne, które przy mocniejszym uścisku wrzynają się użytkownikowi w skórę. Jak już wspomniałem obudowa Nokii 8 została wykonana z aluminium, które jest matowe. W ładny sposób całość przechodzi na frontowy panel, który został wykonany z Gorilla Glass 5. W dodatku, obudowa odporna jest na zachlapania – zgodnie z normą IP54. Muszę również zaznaczyć, że mój egzemplarz testowy był już bardzo zniszczony, co będziecie mogli zobaczyć na zdjęciach poniżej.

Przejdźmy do rozmieszczenia poszczególnych elementów, portów oraz złączy. Na froncie mamy dość wąskie ramki po bokach wyświetlacza oraz znacznie szersze nad i pod ekranem. Trochę szkoda, że HMD Global nie poszło w stronę “bezramkowości”. Pod ekranem znalazło się miejsce dla przycisków: wstecz, home oraz ostatnie aplikacje. Przycisk Home został zintegrowany z czytnikiem linii papilarnych. Z kolei, nad ekranem znajdziemy głośnik do rozmów, obiektyw kamerki przednie, zestaw czujników, a także logo Nokii. Jeśli chodzi o krawędzie, to na prawej mamy przyciski do regulacji głośności oraz włącznik. Przyciski zostały ułożone dość nietypowo, bo w górnej części prawej krawędzi. Początkowo ciężko jest się przyzwyczaić do takiego umiejscowienia, jednak z biegiem czasu bez problemu da się przyzwyczaić. Same przyciski są bardzo dobrze wyczuwalne pod palcami, do ich działania, jak i samego skoku nie mam żadnych zastrzeżeń. Na lewym boku znajduje się slot na dwie karty nanoSIM lub jedną kartę nanoSIM oraz microSD. Górna krawędź skrywa w sobie wejście słuchawkowe 3.5 mm jack audio. Z kolei, na dole mamy pory USB typu C oraz głośnik multimedialny. Jakości wykonania testowanego modelu nie mogę nic zarzucić. Całość jest bardzo dobrze spasowana i co najważniejsze – nic tu nie trzeszczy.

Wyświetlacz

W Nokii 8 mamy matrycę IPS o przekątnej 5,3”. Zastosowano tu rozdzielczość QHD, czyli 2560 x 1440 pikseli, co przy wspomnianej wcześniej przekątnej daje nam zagęszczenie pikseli na cal na poziomie 554 ppi. Taka wartość oznacza, że nie musicie się obawiać ewentualnego braku ostrości wyświetlanych treści. Przejdźmy do jasności. Ta maksymalna jest niemal doskonała. Nie miałem najmniejszego problemu z dojrzeniem zawartości ekranu nawet w pełnym słońcu. Jeśli natomiast chodzi o jasność minimalną, to również nie mam zastrzeżeń – jest ona na tyle niska, że można komfortowo korzystać z urządzenia nocą. Nie zabrakło również czujnika światła, dzięki czemu jasnością ekranu może sterować sama automatyka. Należy również wspomnieć o świetnych kątach widzenia i kontraście. Kolory również są prawidłowo odwzorowane.

Szkoda, że w ustawieniach zabrakło możliwości dostosowania wyświetlanych kolorów do własnych preferencji. Na szczęście producent dodaje tryb nocny, który redukuje emisję światła niebieskiego. Dużym atutem testowanej Nokii 8 jest funkcja Glance. Glance to coś na wzór Always on Display. Na ekranie blokady wyświetlana jest godzina, data, procentowy stan naładowania baterii, a także podstawowe powiadomienia. W ustawieniach bez problemu możemy wyłączyć lub edytować funkcję.

Aparat

Nokia 8 tak jak inne flagowe modele, została wyposażona w podwójny aparat główny. Mamy tutaj konfigurację znaną przede wszystkim ze smartfonów Huawei, dlatego też jeden obiektyw jest kolorowy, natomiast drugi monochromatyczny. Oba obiektywy cechują się rozdzielczością 13 Mpx i przysłoną f/2.0, a także kątem widzenia 76,9 stopni oraz laserowym autofokusem. Warto dodać, że Nokia współpracuje z firmą ZEISS, dlatego też aparat w Nokii 8 sygnowany jest właśnie logiem tej legendarnej, niemieckiej firmy.

Zacznijmy od aplikacji aparatu, która w mojej opinii jest nieco brzydka jak na dzisiejsze standardy, jednak oferuje wszystkie najpotrzebniejsze funkcje. Poruszanie się po aplikacji jest intuicyjne i nie sprawia żadnych problemów. Całość została podzielona na trzy części: z prawej mamy wszystkie tryby, natomiast z lewej dostępne są wszystkie ustawienia. Nie można także zapomnieć o funkcji Bothie. Zapewne zapytacie czym jest Bothie? Już Wam odpowiadam n to pytanie. Jest to funkcja znana przede wszystkim z Nokii 8, która pozwala nam robić zdjęcia i nagrywać wideo jednocześnie z użyciem przedniego i tylnego aparatu. Jest też funkcja Live bokeh, przy pomocy której można w prosty sposób rozmyć tło za obiektem.

Jeśli chodzi o jakość zdjęć, to fotografie wykonane w bardzo dobrych warunkach oświetleniowych są naprawdę dobre. Cechują się dużą szczegółowością i zadowalającym odwzorowaniem barw. Zakres tonalny również pozytywnie zaskakuje, ale należy mieć na uwadze, że Nokii 8 sporo brakuje do najlepszych fotosmartfonów dostępnych na rynku. Jeśli jednak chodzi o zdjęcia wykonane po zmroku, to w tej kwestii jest dużo gorzej. Na zdjęciach widoczne są szumy i mocno spada szczegółowość. Sam autofokus działa bardzo sprawnie, choć po zmroku pojawiają się problemy z wyostrzaniem obrazu. Czas wykonania oraz zapisu zdjęcia wypada naprawdę przyzwoicie. Aparat do selfie również ma rozdzielczości 13 Mpx i cechuje się on całkiem niezłą jakością zdjęć. W tej kwestii nie mam żadnych zastrzeżeń.

Wideo możemy nagrać w maksymalnej rozdzielczości 4K. Do dyspozycji oddano także rozdzielczość Full HD, jednak w obu przypadkach nagrywanie odbywa się przy 30 klatkach na sekundę. Nagrania cechują się bardzo dobrą jakością. Nie mam do nich żadnych zastrzeżeń.

Akumulator

W Nokii 8 zastosowano ogniwo o pojemności 3090 mAh, co przy rozdzielczości QHD może nie wygląda zbyt pozytywnie, jednak w rzeczywistości czas pracy wygląda znacznie lepiej niż początkowo mogłoby się wydawać. Podczas mojego, typowego użytkowania, smartfon był w stanie pociągnąć cały dzień działania na LTE, z czego na włączonym ekranie ok. 3-5 godzin. Nie raz udało mi się jednak uzyskać półtorej dnia pracy, ale w trybie mieszanym lub na samym WiFi. Podczas takiego użytkowania uzyskałem ok. 4-5,5 godzin na włączonym ekranie. Nie zabrakło oczywiście technologii szybkiego ładowania. Jak sami widzicie, wyniki uzyskiwane przez Nokię 8 nie są zadowalające, jednak jednocześnie nie ma powodów do zmartwień. Smartfon bez większego problemu dotrzymuje nam kroku przed jeden pełen dzień.

Pełne naładowanie Nokii 8 ładowarką dołączoną do zestawu trwa niemal dwie godziny. Warto wspomnieć, że mamy tutaj technologię szybkiego ładowania Quick Charge 3.0.

Czytnik linii papilarnych

Skaner został umieszczony z przodu, tuż pod ekranem. Lokalizacja na froncie dla jednych jest dobra, a dla innych wręcz przeciwnie. Osobiście jestem zwolennikiem każdej z nich i nie mam większego problemu z przyzwyczajeniem się do czytnika na froncie lub tylnym panelu. Niemniej jednak dużym plusem skanera na froncie jest łatwość odblokowania smartfona leżącego na biurku, czy też innej powierzchni.

Sporym plusem jest fakt, że skaner jest cały czas aktywny, co oznacza, że aby z niego skorzystać nie musimy wcześniej wybudzać ekranu. Wystarczy tylko przyłożyć panel do przycisku, a ten niemal natychmiast zostaje odczytany. Sam skaner jest skuteczny i precyzyjny. Bardzo rzadko w czasie testów zdarzało się, aby mój odcisk nie został pozytywnie odczytany. Ogółem jest bardzo dobrze, choć pod względem szybkości brakuje nieco do konkurencji. Szkoda, że skanera możemy używać tylko do odblokowywania urządzenia.

Oprogramowanie

Nokia 8 pracuje w oparciu o Androida w wersji 8.0 Oreo. Poprawki bezpieczeństwa datowane są na styczeń. Jeśli chodzi o samą warstwę oprogramowania, to tutaj niestety zbyt wielu funkcji i dodatkowych smaczków nie znajdziemy, ale nie uważam tego za minus. Czysta wersja systemu jest przejrzysta i nie posiada ogromnej ilości funkcji, z których i tak duża część użytkowników nie korzysta. W Nokii 8 dodatkowych funkcji jest naprawdę niewiele. Znajdziemy tutaj tylko funkcję Glance oraz kilka funkcji związanych z ruchem – możemy odrzucić połączenie, poprzez obrócenie urządzenia oraz ściszanie dzwonka, poprzez podniesienie urządzenia w czasie, gdy ktoś do nas dzwoni. Jest też możliwość szybkiego uruchamiania aparatu, poprzez dwukrotne naciśnięcie przycisku zasilania.

Wydajność

Nokia 8 została wyposażona w ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 835, wykonany w 10nm procesie technologicznym. Składa się on z czterech rdzeni Kryo 280 o częstotliwości taktowania 2.4 GHz oraz czterech rdzeni o częstotliwości taktowania 1.9 GHz. Za grafikę odpowiada Adreno 540. Całość wspierana jest przez 4 GB pamięci RAM oraz pracuje w oparciu o Androida 8.0 Oreo. Zastrzeżenia mogę mieć jedynie do braku większej ilości pamięci operacyjnej, jednak dla typowego użytkownika 4 GB w zupełności wystarczy.

Jeśli chodzi o działanie, to w tej kwestii nie mam żadnych zastrzeżeń. Nic się nie zacina, w żadnej sytuacji nie muli, a samo otwieranie aplikacji, nawet tych wymagających trwa dosłownie chwilę. Testowany model bardzo dobrze radzi sobie także z grami. Układ graficzny Adreno 540 umożliwia granie w każdą produkcję na najwyższych ustawieniach graficznych. Warto również dodać, że urządzenie nawet po dłuższej rozgrywce zbytnio się nie nagrzewa. Jeśli interesują Was testy syntetyczne, ich wyniki macie poniżej:

Łączność

Jak przystało na flagowca, pod tym względem otrzymujemy najnowsze rozwiązania komunikacyjne. Do naszej dyspozycji oddano dwuzakresowy moduł Wi-Fi (802.11 ac/b/g/n/, 2.4 GHz i 5 GHz), LTE Cat. 9 oraz NFC. Nie zabrakło też Bluetooth 5.0, który bez problemu współpracuje z dodatkowymi akcesoriami. Nawigacja przez cały okres testów nie sprawiała problemów – sygnał był łapany bardzo szybko. W czasie testów nie miałem żadnych problemów także z zasięgiem sieci komórkowej, a sama jakość rozmów stała na bardzo wysokim poziomie – rozmówcy słyszeli mnie głośno i wyraźnie, a ja również nie miałem problemu ze zrozumieniem osób po drugiej stronie.

Na wyposażeniu znalazł się również hybrydowy slot kart SIM, dzięki któremu możemy korzystać z dwóch kart SIM (nanoSIM + nanoSIM lub microSD + nanoSIM). W tym przypadku mamy więc do czynienia z Dual SIM standby. Jeśli korzystamy z dwóch kart SIM, to warto pamiętać, że tylko na jednym slocie można wykorzystać w pełni możliwości transmisji danych, z kolei druga karta obsługuje tylko komunikację głosową. Galaxy Note8 został wyposażony w 64 GB pamięci wbudowanej, którą możemy rozbudować przy pomocy karty microSD o maksymalnej pojemności do 256 GB. Na dane użytkownika dostępne jest około 50 GB. Nie zabrakło również portu USB 3.1 typu C, który oferuje wsparcie dla USB OTG, dzięki czemu do urządzenia możemy podłączyć dodatkowe akcesoria.

Podsumowanie

Nokia 8 to jednocześnie pierwszy flagowiec HMD Global i pierwszy smartfon tej firmy, którego miałem okazję testować. Trudno jest mi jednoznacznie ocenić to urządzenie. Owszem, Nokia 8 jest smartfonem kompletnym i naprawdę udanym. Jednak jeśli spojrzymy w stronę flagowców konkurencji, to nagle okazuje się, że tak do końca nie jest.

Nokia 8 to smartfon, który przede wszystkim bardzo dobrze działa i oferuje całkiem niezłe czasy pracy. Ponadto cechuje się świetną jakością wykonania, a do tego wszystkiego ma Dual SIM oraz NFC. Ciekawym dodatkiem jest również funkcja Bothie. Jednak nie uważam, by te zalety przekonały Was do wydania 2299 złotych. Największą wadą testowanego urządzenia jest tak bardzo promowany przez producenta aparat, który moim zdaniem jest tylko dobry. Osobiście od flagowego modelu oczekuję znacznie więcej. Jeśli jednak wszystkie niedociągnięcia Wam nie przeszkadzają, to uważam, że Nokia 8 może przypaść Wam do gustu.

A Wy co myślicie na temat tego modelu?

Nasza ocena

Jakość wykonania oraz design7.5
Wyświetlacz8.2
Aparat 7.7
Akumulator8.2
Oprogramowanie, multimedia i wydajność8
Cena/jakość7.3
7.8
Ocena czytelników: (5 Oceny)
7.1