0

Tradycją już niemal się stało, że nowe flagowe modele, które zostały właśnie zaprezentowane na konferencji z roku na rok są coraz droższe. Producenci sprzętu mobilnego twierdzą, że winę za wszystko ponosi sama technologia, która implementowana do telefonów jest po prostu coraz droższa. Po części z taką tezą się zgodzę, ale mimo wszystko uważam, że flagowce w dniu swojej premiery są za drogie. Jeszcze kilka lat temu nie przyszłoby nikomu do głowy, że za telefon można dać więcej niż 3000 zł, teraz staję się to normą  i sprawdzamy kiedy pęknie granica 5000 zł.

Niestety wygląda na to, że w tym roku tradycja zostanie wydłużona i po raz kolejny telefon z linii Galaxy S podrożeją. Według przeciekowych informacji najnowszy jeszcze niezaprezentowany Samsung Galaxy S9 przyjdzie Koreańczykom zapłacić 999 000 wonów, co przekłada się na kwotę około 3200 złotych, gdy doliczymy do tego podatki i wszelki podatek od nowości, najpewniej na sklepowych półach ta tańsza wersja będzie kosztować około 3800 zł. Trzeba zaznaczyć, że jest o model tańszy i uboższy. Został jeszcze do wycenienia większy brat Samsung Galaxy S9 Plus, jednak tutaj z całą pewnością cena 4000 zł grubo zostanie przekroczona i możliwe, że zbliżymy się do progu 5000 zł.

Jak sądzicie ile będzie kosztował Samsung Galaxy S9 oraz jego większy brat na sklepowych półach w Polsce? Dajcie znać w komentarzach.

Źródło: gsmarena.com

Huawei Mate 10 Lite – recenzja

Wcześniejszy wpis

Xiaomi Mi Mix 2S jako pierwszy ze Snapdragonem 845?

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Android