Targi Mobile World Congress można powiedzieć że już się rozpoczęły. Co prawda same hale nie są jeszcze otwarte dla branży, ale producenci sprzętu mobilnego już na niedzielę przygotowali kilka ciekawych premier. Jedną z nich jest bez wątpienia prezentacja najnowszego flagowca od koreańskiego producenta czyli LG G6.
O tym, że telefon zadebiutuje na targach Mobile World Congress w Barcelonie wiedzieliśmy już jakiś czas temu, jednak dopiero teraz poznaliśmy szczegółowe informacje dotyczące samej specyfikacji i różnych dodatkowych „ficzerów”. Zacznijmy więc od samych bebeszków. Sercem LG G6 jest ubiegłoroczny układ Qualcomma czyli Snapdragon 821, uzupełnia go 4 GB pamięci operacyjnej RAM, a także 32 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej, którą można rozszerzyć bez problemów przy pomocy karty microSD. LG G6 został wyposażony w ekran o przekątnej 5,7 cala, który pracuje w rozdzielczości 2880×1440 pikseli, i ma jeszcze kilka innych niespodzianek, ale o nich za chwilę. Do tego dochodzi bateria o pojemności 3300 mAh, dwa tylne obiektywy oba 13 Mpx (jeden standardowy, drugi szerokokątny), a przedni aparat to z kolei matryca 5 Mpx. To wszystko zamknięte w wodoszczelnej obudowie spełniającej normę IP68. Oczywiście dochodzi do tego jeszcze kilka pomniejszych bajerów jak chociażby preinstalowany Google Assistant, technologia szybkiego ładowania i wiele więcej.
Na papierze specyfikacja LG G6 wygląda mocno przeciętnie. Rzekłbym flagowca sprzed roku, Snapdragon 821 i 4 GB nie są wielkim odkryciem w 2017 roku. Jednak Koreańczycy postawili na coś zupełnie innego. Ekran. Wyświetlacz bowiem zajmuje ponad 80% powierzchni przedniego panelu, co jest wynikiem dobrym, ale nie najlepszym (na razie Xiaomi Mi Mix pod tym względem nie ma sobie równych). Jednak to co szczególnie się wyróżnia to jego proporcje, mocno nietypowe – 18:9. Dzięki temu ekran jest smuklejszy, dłuższy, a do tego ma zaokrąglone rogi. Wygląda to naprawdę dobrze, choć mam pewne obiekcje jak będą sobie radziły z nieco innymi proporcjami nie preinstalowane aplikacje, czy czasem nie otrzymamy czarnym pasków na górze i dole ekranu? Oczywiście to wszystko okaże się w testach.
LG nie pokusiło się o przekazanie informacji o cenie LG G6, ani też konkretnej daty premiery. Szczególnie ten drugi element będzie miał spore znaczenie przy wyborze kolejnego urządzenia.
Źródło: informacja prasowa

