0

Samsung chce w taki sposób zminimalizować straty po aferze z 2016 roku. Afera z Galaxy Note 7 kosztowała Samsunga sporo pieniędzy i wpłynęła także na wizerunek marki.  Jak donoszą koreańskie media, Samsung planuje wprowadzić do sprzedaży odnowione egzemplarze, które zostały zwrócone przez użytkowników. 

Źródła podają, że Samsung do maja ma zająć się przygotowaniem urządzeń do sprzedaży, która się rozpocząć już w czerwcu. Początkowo urządzenia mają trafić do sprzedaży jedynie w Indiach i Wietnamie, a później również w Korei Południowej. Smartfon powinien zadebiutować pod nazwą Galaxy Note 7s i zostanie wyposażony w mniejszy akumulator  o pojemności 3000 mAh. Przebudowana ma zostać także obudowa, tak aby całkowicie wyeliminować zagrożenie wybuchnięcia. Pozostałe elementy, w tym także specyfikacja mają pozostać bez zmian.

Dziwi mnie fakt, że urządzenie trafi do sprzedaży na tzw. rynki wschodzące. Jeśli Samsung wierzy w to, że problem zostanie całkowicie usunięty to dlaczego nie planuje sprzedawać Galaxy Note 7 w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii czy też w innych krajach? Taka taktyka może wzbudzać podejrzliwość. Może Samsung nie jest do końca pewny niezawodności swoich Note 7, bo nie chce ich sprzedawać na najważniejszych dla siebie rynkach.

Osobiście podchodzę do tej nowinki ze sporym dystansem. W końcu ta informacja nie została w żadnym stopniu potwierdzona przez Samsunga. Liczba odnowionych smartfonów będzie raczej duża. Podczas akcji zwrotów Note 7, Samsungowi udało się odzyskać 98% z 3,06 mln sprzedanych sztuk. Wiemy również, że 200 tysięcy sztuk zostało wykorzystanych przy badaniu usterki powiązanej z akumulatorem. Serwis Hankyung przewiduje, że do sprzedaży trafi około 2,5 miliona Galaxy Note 7s.

Źródło: Hankyung, ZDNet
Zdjęcie tytułowe: pexels.com

Samsung Galaxy S8 na nowych zdjęciach

Wcześniejszy wpis

Zadebiutował Honor V9 – ciekawy flagowiec od Huawei

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Newsy