Ubiegły rok japoński producent może uznać za udany. Premiera dwóch tytułów przyniosła bardzo dobre wyniki mowa tutaj o Pokemon Go. Gra tak właściwie nie została stworzona przez Nintendo tylko przez Niantic, a prawa do marki ma również ktoś inny, ale akcje firmy i tak poszybowały w górę. Niewątpliwie drugim sporym wydarzeniem była premiera Super Mario Run.
Według najnowszych danych debiut hydraulika na iOS przyniósł Nintendo 53 miliony dolarów zysków. Liczba ta wydawać by się mogła ogromna, lecz biorąc pod uwagę kilka faktów może się okazać, że nie są to liczby zachwycające. Po pierwsze jedynie 5% użytkowników zdecydowało się zapłacić za pełną wersję produkcji spośród wszystkich osób, które ją pobrały z App Store’a (warto nadmienić, że nie małe pieniądze bowiem blisko 10 dolarów). Samo Nintendo podkreśla, że celuje w pułap 10% zakupionych gier, możliwe że wyniki te uda się poprawić w przypadku premiery ich nowej gry. Warto wspomnieć, że gra jak na razie zadebiutowała tylko i wyłącznie na iOS. Posiadacze urządzeń działających pod kontrolą systemu sygnowanego zielonym robocikiem muszą uzbroić się w cierpliwość i czekać do marca. Wówczas to Super Mario Run zadebiutuje w sklepie Google Play.
Mieliście okazję zagrać w najnowszą grę od Nintendo? Zdecydowaliście się na jej zakup?
Źródło: phonearena.com

