Ponad dwa miesiące temu LG oficjalnie zaprezentowało swój najnowszy smartfon – LG V20. Wyróżniał się on kilkoma rzeczami, chociażby był pierwszym telefonem działającym pod kontrolą Androida 7.0, ale to co charakteryzuje całą linię V to dodatkowy niewielki wyświetlacz. W sumie dzięki temu małemu bajerowi świat technologiczny w ogóle zwrócił uwagę na ten phablet.
LG V10, który zadebiutował u nas na początku roku przez wielu był okrzyknięty telefonem roku 2016, następca został zaprezentowany dobre kilka miesięcy później i również miał dodatkowy mały ekran. Czyżby kolejny – LG V30 nie otrzymał takiego dodatku? Zamieszanie wprowadził Evan Blass, który geekom technologicznym powinien być bardzo dobrze znany. Dzięki niemu otrzymujemy bardzo dużo przeciekowych informacji związanych z kolejnymi telefonami czy tabletami i w większości wypadków się one sprawdzają.
Wczoraj Evan Blass na swoim koncie na Twitterze zamieścił taki oto wpis
„Who would believe that I have early renders of the V30? Silly, right?”
A później dodał:
„I will say this: adieu, ticker.”
Nie wiem czy LG odważy się na taki ruch, moim zdaniem cała linia urządzeń „V” straciłaby największą zaletę. Jak na razie trudno rozważać premierę LG V30, gdy u nas w Polsce nie jest dostępny wcześniejszy model, a tak właściwie to nie wiadomo czy w ogóle u nas zadebiutuje.
Źródło: phonearena.com

