0

ZTE od lat tworzy ciekawe i do pewnego stopnia unikalne flagowe Nubie. Każdy inny producent wykorzystałby takie wydajne i stosunkowo niedrogie smartfony do kreowania wizerunku marki. Ale nie Chińczycy. Na IFA 2016 ZTE ograniczyło się do nieśmiałego obwieszczenia że Nubia Z11 trafi we wrześniu do sprzedaży w Europie. Dobre i to. Głównym punktem programu była jednak prezentacja jedynego premierowego produktu – Axona 7 mini. Z jakiegoś powodu ZTE wkłada w promocję linii Axon zdecydowanie więcej serca.

Swoją drogą to również bardzo interesujące smartfony, wyróżniające się solidnym wykonaniem, niebanalnym wzornictwem i dbałością o dostarczanie dobrych wrażeń dźwiękowych. Axon 7 mini wydaje się być ukłonem w stronę mniej wymagających, a przy tym oszczędnych użytkowników. Przypomnę tylko że w specyfikacji Axona 7 raczej nie znajdziemy kompromisów. Snapdragon 820, 4/6 GB RAM, 64/128 GB pamięci masowej to typowe wyposażenie obecnych flagowców. Wersja mini oprócz “gorszego” AMOLED-a (5,2″ FHD zamiast 5,5″ QHD) ma również skromniejszy zestaw podzespołów:

  • Snapdragon 617
  • 3 GB RAM, 32 GB pamięci masowej
  • aparaty 16 Mpx (f/1,8 OIS) i 8 Mpx
  • bateria 2750 mAh (Axon 7 – 3250 mAh)

Premiera Axona 7 mini w Europie planowana jest na koniec września. Należy spodziewać się ceny na poziomie 300 euro, czyli ok. 1300 zł. Cóż, nie jest to mało, biorąc pod uwagę konkurencyjne, podobnie wyposażone modele. Na korzyść mniejszego Axona przemawia jednak wzorowe i miłe dla oka wykonanie, obiecujący aparat główny, a chyba przede wszystkim ponadprzeciętna jakość dźwięku. Wydaje się bowiem że w metalowej obudowie zamknięto parę solidnych głośników. Na widocznych powyżej renderach ciemna tapeta maskuje nieco obecność czarnych martwych pasków wzdłuż krótszych krawędzi ekranu. Obie ramki, górna i dolna, są więc w rzeczywistości dość szerokie, co uzasadnia podejrzenie, że oba przetworniki nie są byle jakimi “brzęczydełkami”.

Na IFA 2016 ZTE przypomniało jeszcze o istnieniu swoich starszych produktów. Oprócz wspomnianego wyżej Axona 7 ponownie pokazano modele BLADE V7 i BLADE V7 Lite. To typowe “średniaki”, które poza metalową obudową niczym szczególnym się nie wyróżniają. Dość oryginalnym urządzeniem jest natomiast Spro 2 – całkowicie samowystarczalny projektor multimedialny pracujący pod kontrolą Androida.

 

Kosmiczny telefon szykuje dla Turing Robotics Industries

Wcześniejszy wpis

Samsung Galaxy Folder 2 – telefony z klapką powrócą do łask?

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Newsy