0

Brytyjski ARM, kupiony zresztą niedawno przez japoński SoftBank, do niedawna był śmiertelnym konkurentem Intela na rynku mobilnym. Jednakowoż Intel jakiś czas temu zapowiedział wycofanie się z rywalizacji w tym obszarze. Wobec ustania konfliktu interesów kilka dni temu oficjalnie zapowiedziano stworzenie podwalin pod produkcję SoC bazujących na architekturze ARM w fabrykach Intela. Skądinąd obie firmy, Intel i ARM, miały w przeszłości wspólną kartę w historii.

W końcówce XX wieku Intel przejął po DEC-u produkcję procesorów StrongARM. Wyewoluowały one później w układy XScale, które ostatecznie przejął w 2006 roku Marvell. Były to jednak rozwiązania niszowe, niezagrażające dominacji Intela w obszarze komputerów osobistych i serwerów. Potentat z Santa Clara przespał jednak ewidentnie mobilną rewolucję, która przyniosła ARM Holdings spektakularny sukces. Spóźniony start, pomimo pompowania olbrzymich środków w promocję układów Atom, był jedną z przyczyn ostatecznej klęski.

Fabryki Intela w głównej mierze zaspokajają potrzeby własne firmy. Jednak z pozostałych niewykorzystanych mocy przerobowych od lat korzystają producenci specjalizowanych układów scalonych. Obecnie na mocy zawartego porozumienia Intel i ARM Holdings udostępniają wszystkim zainteresowanym kompleksową platformę pozwalającą na przygotowanie i uruchomienie masowej produkcji układów opartych o architekturę ARM. Do dyspozycji od zaraz jest litografia 22 i 14 nm, a technologia 10 nm ma być dostępna niebawem. To o tyle ważne że pojawiły się już zapowiedzi kilku nowych SoC wykorzystujących ten proces produkcyjny. Jednakowoż Samsung bez wątpienia będzie wytwarzał swoje Exynosy samodzielnie. Powalczy też z TSMC o zlecenia ze strony Apple i Qualcomma. Mediatek z pewnością nie rozważa szybkiego rozwodu z TSMC. Huawei sam produkuje swoje Kiriny. A w rodzinnym Santa Clara czai się jeszcze jeden konkurent Intela – GlobalFoundries. Skąd więc popłyną ewentualne zamówienia?

Wygląda na to że na dobry początek Intel będzie musiał zadowolić się współpracą z LG i Spreadtrum. Koreańczycy od lat mają ambicję stworzenia własnego procesora mobilnego. Jednak tajemniczych Nuclunów jak dotąd nikt nie widział na oczy. Być może w końcu to się zmieni, a kontrakt z Intelem przewiduje skorzystanie z litografii 10 nm. Z kolei chiński producent mobilnych SoC na razie zadowoli się procesem 14 nm.

Źródła: Intel newsroom, ARM blog, eWeek

InkBook 8 – recenzja

Wcześniejszy wpis

Huawei Honor 8 – flagowiec w przystępnej cenie?

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Newsy