1

Kilka tygodni temu Lenovo nie potwierdziło zakończenia linii Moto X, mało tego, zapowiedzieli, że nowy model jest tuż tuż. Chińczycy już zauważyli pojawienie się nowego urządzenia o nazwie kodowej XT1662.

Pierwsze doniesienia

Większość osób pomyślała, że to zapewne Moto X 2016. Ale według najnowszych informacji Lenovo Moto XT1662 nie jest nowym urządzeniem z tejże serii. O to wiadoma część specyfikacji:

  • System operacyjny Android Marshmallow 6.0;
  • Wyświetlacz 4,6 cala o rozdzielczości FullHD;
  • Procesor Mediatek Helio P10;
  • 3 GB RAM;
  • 32 GB ROM;
  • Aparat tylny 16 MPX (możliwe, że to ten sam co w Moto G4 Plus);
  • Aparat przedni 8 MPX.

Dziwi mnie fakt obecność Mediateka, bowiem ten pokazuje się pierwszy raz w linii Moto. Plus tego jest taki, że jest to układ tańszy, a mogliśmy go spotkać np. w ostatnio recenzowanej przez Mateusza Xperii XA. Sama obecność wcześniej wspomnianego procesora i mały ekran sprawiają wrażenie, że to nie może być Moto X. Pragnę tutaj przypomnieć, że Moto X Style posiada ogromny wyświetlacz 5,7 cala i procesor od Qualcomm’a.

xstyle

Moto X Style

To nie Moto X….

Tak, najnowsze doniesienia mówią, że to… Moto M. Czyli możemy zauważyć powstanie kolejnej już w tym roku linii Moto (także ujrzeliśmy Moto Z). Czym według mnie będą się cechować te urządzenia? Patrząc na domniemaną, pierwszą generację, urządzenia te będą raczej Androidową i tańszą odpowiedzią na iPhone SE. Ale czy tak będzie na prawdę? Tutaj musimy czekać na oficjalne potwierdzenie od Lenovo. Wielu geeków twierdzi, że ta linia to pewne “wypełnienie” luki pomiędzy średnio-półkowymi Moto G, a flagowymi Moto Z.

Moto Z i Moto Z Force

Moto Z i Moto Z Force

Motorolo, dokąd zmierzasz?

Na początku “wielkiego skoku popularności” Motoroli mieliśmy jasno określone linie. Moto E jako najtańsze urządzenia, Moto G jako średniaki, a Moto X jako flagowe modele. Teraz doszła linia Z, przez co możemy się spodziewać dwóch flagowych linii, dwie średnie i jedną budżetową (chociaż Moto G4 Play będzie należało raczej do budżetowców). Wprowadza to niemały chaos, choć jeszcze nie tak duży jak w innych markach :). Martwi mnie fakt, że Lenovo Moto może się kiedyś przez to pomylić w wielu kwestiach, a osoby nabywający ich produkt nie będą zadowolone.

źródło: androidheadlines.com

Huawei ShotX – recenzja

Wcześniejszy wpis

Huawei Y6II debiutuje na polskim rynku

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Android