0

Google zebrało poprzednie statystyki ze sporym poślizgiem, natomiast z sierpniowymi uwinęło się błyskawicznie. W rezultacie zmiany obejmują okres 20 dni, a nie całego miesiąca. Stan w jakim znajduje się obecnie fragmentacja Androida wydaje się więc prawie niezmieniony, jeśli nie liczyć kolejnego wyraźnego ruchu w górę w wykonaniu Marshmallowa.

Wzrost jego udziału o niecałe 2 punkty procentowe pozwolił na przekroczenie bariery 15%. Byłby to najgorszy wynik po 11 miesiącach obecności na rynku gdyby nie Android 4.3, który w analogicznym przedziale czasu osiągnął 8,5%. Ale jego uśmiercił wydany zaledwie 3 miesiące później KitKat.

fragmentacja Androida - sierpień 2016KitKat i Lollipop miały około roku na rozwinięcie skrzydeł przed pojawieniem się następców. Marshmallow najprawdopodobniej dostanie tego czasu odrobinę mniej. Ale nie zmienia to faktu że jak dotąd ewidentnie radzi sobie najgorzej z całej trójki.

fragmentacja AndroidaMarshmallow wyraźnie naśladuje ruchy swoich poprzedników, ale w dużo mniejszej skali. Jeśli ta tendencja się utrzyma, zbliżenie się za kilka miesięcy do pułapu 25% może się okazać nierealne. A za rogiem czai się już Nugat. Niektórzy producenci (np. LG i Huawei) wyraźnie pokazują że nie zamierzają się ociągać z implementacją nowej wersji systemu.

Czy Nugat przełamie złą passę poprzednika? Dowiemy się tego za kilkanaście miesięcy. Nie można jednak wykluczyć że wraz z rosnącą nieustannie liczbą urządzeń fragmentacja Androida wkracza w nową fazę. Fazę w której osiągnięcie 20% udziałów trzeba będzie uważać za sukces.

Samsung Galaxy Note 7 oficjalnie zaprezentowany

Wcześniejszy wpis

Bluboo Picasso – znakomity stosunek jakości do ceny

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Android