0

Pokemony nadal święcą tryumfy na całym świecie i nie widać by ten trend miał się zmienić w następnych dniach czy tygodniach. Twórcy co jakiś czas uruchamiają Pokemon Go w kolejnych krajach, a mimo chwilowego przestoju na giełdzie Nintendo zarabia krocie.

Niantic wraz japońskim gigantem muszą kuć żelazo póki gorące, bowiem sami gracze są mocno niecierpliwi i chcą więcej mięska. Co to oznacza dla nas? Same plusy, bowiem przy tak ogromnej społeczności jaka została stworzona wokół tej marki powinniśmy regularnie dostawać kolejne aktualizacje. Co pójdzie na pierwszy ogień? Na ostatniej imprezie Comic Con w San Diego na panelu poświęconym właśnie Pokemon Go szef studia Niantic zdradził nieco szczegółów.

Po pierwsze twórcy chcą usunąć najpoważniejsze problemy z grą czyli przeciążenia serwerów produkcji, a także nie najlepiej działający radar, który wykrywa Pokemony w okolicach naszej postaci. Te zmiany dotyczą głównie tej warstwy technicznej, jednak pojawi się także więcej bardziej znaczących. Zmodyfikowane zostaną PokeStopy, mają mieć większe znaczenie, dzięki dodaniu np. funkcji regenerowania Pokemonów po walkach. Gymy również mają się ulec zmianom, lecz tutaj twórcy nie byli aż tak wylewni. Inna sprawa to dodanie legendarnych Pokemonów, do tej pory mówiło się, że będą one ekskluzywne dla konkretnego eventu, jednak twórcy chcą je dodać dopiero wówczas gdy gra zostanie uruchomiona we wszystkich docelowych krajach. Na pewno również będą dodawane kolejne Pokemony, które znajdziemy w następnych generacjach, lecz tutaj jest to nieco odleglejszy czas. Prócz tego pojawi się możliwość wymiany Pokemonów między graczami. Wysoce prawdopodobne jest również to, że udostępniona zostanie możliwość walk poza Gymami z żywym przeciwnikiem. Twórcy zapowiadają, że aktualny stan gry zawiera jedynie 10% „ficzerów”, które docelowo mają się znaleźć w produkcji. Miejmy nadzieję, że na kolejne większe aktualizacje nie przyjdzie nam zbyt długo czekać. Na koniec dodam jeszcze informacje odnośnie zaprezentowania trzech trenerów poszczególnych teamów, mają oni mieć w późniejszym etapie gry odgrywać ważniejszą funkcję.

pokemon-go-teamy

Moto G – linia, która zmieniła wszystko

Wcześniejszy wpis

Rodzina smartfonów Neffos

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Newsy