0

Dziś każdy z nas może być fotografem. Niemal wszyscy w kieszeni spodni czy podręcznej torebce mają smartfona z aparatem. Czy mówimy tutaj o urządzeniu z wyższej półki cenowej, czy tej najniższej dzisiejszy smartfon nie może się obejść bez kamery. Czy można robić dobre zdjęcia mając telefon za kilkaset złotych? Jak najbardziej, to nie od sprzętu zależy czy zdjęcie będzie dobre, lecz od osoby która operuje smartfonem. Dziś przedstawię Wam kilka trików, które ułatwią cykanie świetnych fotek. Wszystkie poniższe zdjęcia zostały  zrobione przy pomocy telefonu, który miałem okazję w ostatnim czasie testować czyli TP-Link Neffos C5. Posiada on główny obiektyw o matrycy 8 Mpx, a pełną recenzję urządzenia znajdziecie pod tym linkiem.

1) Światło, światło i jeszcze raz światło!

Pod tym ogólnym pojęciem światła kryje się masę rzeczy. Smartfonowe obiektywy mają to do siebie, że lubią dobre oświetlenie, dlatego unikaj robienia zdjęć w gorszych warunkach. Półmrok czy noc to najgorsze z możliwych opcji, wówczas na zdjęciach (jeśli cokolwiek na nich widać) pojawia się cała masa szumów, a doświetlanie zdjęcia przy pomocy wbudowanej lampy błyskowej dodatkowo pogłębia nie najlepszy efekt. Po drugie rób je przy świetle dziennym. Doświetlanie postaci czy obiektu np. lampką biurkową, nie sprawdza się. Światło jakie dają żarówki jest lekko żółte, co później się przekłada na efekt końcowy. Oczywiście jeśli dysponujesz odpowiednimi żarówkami imitującymi światło dzienne, masz specjalne dyfuzory, rozpraszacze, owszem korzystaj z nich, ale przeciętny użytkownik smartfona takich bajerów nie posiada. Wówczas światło dzienne będzie Twoim najlepszym sprzymierzeńcem. Ale też trzeba na nie uważać. Bezchmurny, bardzo słoneczny dzień również nie będzie najlepszym pomysłem na tworzenie zdjęć, wówczas szczególnie jeśli robimy je pod światło pojawia się tzw. efekt flary, który sprawia, że kolory są wyblakłe i pojawiają się charakterystyczne okręgi. Jak łatwo się go pozbyć? Wystarczy zmienić kąt pod jakim robicie zdjęcie, zmienić nieco kierunek w którym tworzysz zdjęcie. Co do światła przydatnym patentem, szczególnie gdy chcesz równomiernie oświetlić fotografowany obiekt, jest wykorzystanie blendy. Łatwo będzie ona odbijać światło, a przy tym nieco je rozproszy. Blendę możecie kupić w każdym sklepie fotograficznym, jednak dużą tańszą opcją jest wybór kartki papieru do drukarki czy chusteczki, np. gdy fotografujemy portret, możemy naszemu modelowi położyć na kolanach (gdy siedzi) ową chusteczkę, lub poprosić by trzymał ją przed sobą, efekt będzie z całą pewnością widoczny, a uzyskany po kosztach.

2) Baw się opcjami

Nawet najbardziej podstawowy aparat w smartfonie ma co najmniej kilka opcji. Pomijając już te związane z wyborem jakości samych zdjęć są też takie związane z opcjami ręcznymi. Najczęściej pojawiającymi się jest możliwość zmiany czasu naświetlania, czułość ISO czy balans bieli. Warto się nimi trochę pobawić i poeksperymentować, bowiem daje to całkiem spore pole manewru jeśli chodzi o efekt samych zdjęć. Jeśli Wasz telefon nie dysponuje takimi opcjami możecie doinstalować ze sklepu Google Play zupełnie za darmo bardziej rozbudowaną aplikację np. Camerę MX. Przy opcjach będąc warto się nad jednym elementem pochylić – filtrach. Nie korzystajcie z nich, albo używajcie ich w bardzo ograniczonym stopniu. Efekty warto dodawać w postprodukcji,  a nie na etapie tworzenia zdjęcia.

3) Używaj statywu

Statyw w przypadku robienia zdjęć smartfonem jest ważny. Większość smartfonów nie posiada stabilizacji obrazu, przez co każdy nawet najmniejszy ruch ręką wpływa na jakość zdjęcia. Dodatkowo wyzwalanie migawki również może mieć znaczenie w złapaniu odpowiedniej ostrości. Statywy do smartfonów możesz kupić już od kilkunastu złotych. Uniwersalne są najlepszym pomysłem, dzięki czemu będą pasować pod wiele modeli smartfonów. Nawet, gdy wymienisz swój telefon nie będziesz musiał się zaopatrywać w kolejny statyw.

4) Wyczyść obiektyw

Wydawać by się mogło sprawą oczywistą, że przed użyciem smartfona jako aparatu fotograficznego należy sprawdzić czy nie jest brudny. Ile razy gdy zostałem poproszony przez przechodnia o zrobienie zdjęcia, dostając telefon do ręki widziałem, że szybka chroniącą optykę jest brudna. Wystarczy przetrzeć ją ściereczką (chusteczka jednorazowa to nie najlepsze rozwiązanie pozostają małe drobinki), a nagle magicznie zdjęcia są wyraźniejsze, czystsze, a focus jest już „łapany” jak trzeba

5) Używaj rozważnie lampy błyskowej

Lampa błyskowa w przypadku smartfonów jest niezwykle zdradliwa. Z reguły psuje efekt, dodaje często ostre cienie, a dodatkowo obiekty fotografowane odbijają niezbyt naturalnie światło. Najlepiej jej w ogóle nie używać, ale czasem nie mamy innej opcji i trzeba doświetlić zdjęcie. Warto posłużyć się jedną rzeczą. Chusteczką lub kartką papieru, dzięki której rozproszymy światło. Przykładamy „akcesorium” do lampy gdy robimy zdjęcie, ale nie zaklejamy jej. Efekty możecie zobaczyć poniżej, jak wygląda zdjęcie z lampą i z użyciem dodatkowego „akcesorium”.

6) Nie używaj zoomu

W przypadku smartfonów zarówno jeśli chodzi o te z najwyższej półki, jak i tej niższej są wyposażone są zoom tylko i wyłącznie cyfrowy, którego używanie jest niewskazane. Zdecydowanie pogarsza on jakość zdjęcia. Aparaty kompaktowe są w tym wypadku przed smartfonami bowiem mają zoom optyczny, czyli obiektyw zmiennoogniskowy. Zobaczcie jak wygląda zdjęcie zrobione z bliska i ten sam kadr przy użyciu zoomu. Różnica diametralna.

 

Google Home, Allo, Daydream oraz Wear 2.0 – najważniejsze nowości na I/O 2016

Wcześniejszy wpis

Mobilne okazje 20.05.2016

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Artykuły