0

Amazon bez żadnej wcześniejszej zapowiedzi wydał aktualizację do swoich czytników. Zmiany są duże i warte uwagi, dlatego też poświęcam im osobny artykuł.

Dla kogo nowy update?

Nowa wersja oprogramowania dostępna jest tylko dla urządzeń z ekranem dotykowym i tak wśród nich znajdziemy

Kindle 7
Kindle Paperwhite gen. II
Kindle Paperwhite gen. III
Kindle Voyage

Te cztery czytniki będą teraz głównie rozwijane przez Amazona, a inne chociażby Paperwhite pierwszej generacji czy Touch powoli przestają otrzymywać wsparcie od samego amerykańskiego producenta. Jak zainstalować aktualizację? Nie jest na szczęście trudne. Wystarczy pobrać odpowiednią paczkę aktualizacyjną ze strony Amazonu, a następnie skopiować ją do głównego katalogu po podłączeniu kablem do komputera. Następnie odłączając kabel w menu głównym czytnika (trzy kropki w prawym górnym rogu) wybieramy Settings i ponownie wybieramy trzy kropeczki i z menu klikamy na opcję Update Your Kindle. Sam proces aktualizacji trwa kilkanaście minut i w niej urządzenie zostanie kilkukrotnie zrestartowane. Później zostaniemy poprowadzeni przez krótki proces konfiguracji. W między czasie Amazon wydał nieco nowszą wersję oprogramowania 5.7.2.1, jednak prócz jednej drobnej zmiany w czcionce, dla użytkownika nie przynosi więcej nowości. Powyższe linki kierują do najnowszej wersji oprogramowania, ze względu że najnowsza aktualizacja zawiera wszystkie poprzednie i mając wersję 5.6.5 nie musicie instalować 5.7.2 lecz możecie od razu pobrać najnowsze pliki.

 Jakie nowości znajdziemy w wersji systemu 5.7.2?

1. Zupełnie nowy ekran główny

Ekran główny został zupełnie przemodelowany. Teraz są dwie jego wersje w zależności od włączonej jednej z opcji. Gdy mamy włączone rekomendacje od samego Amazona wówczas ekran wygląda tak:

screenshot_2016_02_14T01_50_43+0100

Na pierwszy plan wysuwa się większa okładka ostatnio czytanej pozycji, obok nieco mniejsze dwie kolejne książki. Po prawej stronie z kolei widzimy listę życzeń z Amazona. Na samym dole mamy wcześniej wspomniane rekomendacje. Gdy tylko wyłączymy je powrócimy do starego wyglądu naszego ekranu głównego, gdzie mamy w dwóch rzędach po trzy okładki książek.

2. Zmiana belki nawigacyjnej

Ten element został totalnie przebudowany i moim zdaniem wszystkie zmiany można zaliczyć na plus, bowiem jest intuicyjne i ładnie przy okazji. Idąc od lewej strony mamy
– Home – zapewnia szybki powrót do ekranu głównego
– Back – umożliwia powrót do wcześniejszego ekranu
– Ustawienia podświetlenia – teraz prócz całej skali podświetlenia mamy również trzy dodatkowe ustawienia – airplane mode czyli tryb samolotowy, Sync My Kindle – szybka synchronizacja czytnika oraz All Settings czyli dostęp do wszystkich opcji czytnika.
– Goodreads – portal społecznościowy stworzony przez Amazona z myślą o czytelnikach
– Store – bezpośredni dostęp do sklepu Amazona
– Wyszukiwarka – dzięki niej przeszukamy bez problemu naszą biblioteczkę książek
– Menu – podręczne menu z podstawowymi funkcjami czytnika

3. Pozostałe zmiany

Te pozostałe nieco mniejsze zmiany postanowiłem potraktować zbiorczo w ostatnim punkcie. Pojawiła się nieco zmieniona opcja dotycząca wyświetlania naszego księgozbioru. Teraz mamy dwie opcje All oraz Downloaded. Pierwsza o dziwo nie pokazuje wszystkich książek dostępnych na czytniku, lecz tylko te synchronizowane z chmurą. Dopiero zakładka Downloaded ukazuje wszystkie książki zapisane na dysku urządzeniu. Zniknęły też charakterystyczne kropki, które informowały o postępie w czytaniu. Zostały one zastąpione procentowym progresem. Kolejne nowości można znaleźć z zakładce dotyczącej wyświetlania tekstu z książek. Wśród czcionek znalazła się OpenDyslexic stworzona z myślą o dyslektykach. Dodatkowa opcja pojawia się gdy jest wśród czcionek specjalna tzw. Publisher Font. Całe to okno zostało w ogóle przebudowane. Na pierwszej zakładce mamy wcześniej wspomniane ustawienia fontów, druga pozycja to Page czyli ustawienia orientacji ekranu, marginesów i interlinii. Trzecia to reading progress czyli opcje związane z postępem czytania aktualnej książki.

Podsumowanie, sumarycznie rzecz biorąc jest to jedna z ważniejszych i obszerniejszych aktualizacji od dłuższego czasu w czytnikach Amazona. Widać, że amerykański producent chciał wejść w 2016 z odświeżonym designem, który jest ładniejszy, a przy tym bardziej intuicyjny. Oczywiście nie wszystkie zmiany mogą się podobać – chociażby zniknięcie kropek oznaczających progres w czytaniu, ale mimo wszystko update uważam za krok w dobrą stronę. Szkoda, że Amazon nie pokusił się o dodanie zupełnie nowych funkcji związanych z czytnikami, może te pojawiają się przy kolejnej sposobności?

Meadow Flyer – recenzja gry

Wcześniejszy wpis

Marka HP wraca na rynek telefonów komórkowych

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Artykuły