0

Urządzenia mobilne potrafią się grzać, wiedzą o tym użytkownicy, którzy usiłowali równocześnie ładować smartfona i na nim grać, często takie postępowanie prowadziło do rozgrzania urządzenia do czerwoności, ale mimo wszystko z trudem dało się cokolwiek na nim podgrzać. Jednak Ikea, tak właściwie tajwański jej oddział w całkiem pomysłowy sposób wykorzystał telefony w swoim najnowszym projekcie, lecz nie do końca ich przegrzewanie się.

Dziś coraz częściej posiłki w gronie najbliższych wyglądają tak, że każdy z domowników co chwila zerka do swojego smartfona by sprawdzić e-maila, Facebooka, Instagrama itp. Na ciekawy pomysł wpadł tajwański oddział Ikei, który chciał okroić ten proceder. Mianowicie Tajwańczycy w dużej mierze posiłek jedzą w ten sposób, że na środku stołu znajduje się płyta, która podgrzewa jedzenie. Wszyscy częstują się z kociołka umiejscowionego na stole w centralnym miejscu i wspólnie kosztują posiłki. Projektanci z Ikei wpadli na pomysł, by płyta grzewcza w ogóle działała trzeba pod nią ulokować swojego smartfona. Im więcej telefonów w ten sposób zostawimy tym mocniej płyta będzie podgrzewała nasz posiłek. Gdy zapragniemy rzucić okiem na Facebooka czy pocztę na swoim telefonie, automatycznie zostanie osłabiona moc grzania płyty. Co prawda projektanci nie uwzględnili faktu, że same telefony też się mocno grzeją, ale mimo wszystko uważam, że pomysł ciekawy, choć z drugiej strony nieco zatrważające jest to, że coraz częściej potrzebujemy takich „wspomagaczy” by cieszyć się posiłkiem w rodzinnym gronie. Na szczęście u nas w Polsce taki stolik nie ma racji bytu, ale to wynika przede wszystkim z nieco odmiennej kultury wspólnego ucztowania. Jak projekt sprawuje się w praktyce możecie zobaczyć na poniższym filmie.

 

I. Jaki smartfon wybrać za ponad 1500 zł?

Wcześniejszy wpis

Error 53 spędza sen z powiek użytkowników iPhone’ów

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Newsy