LG Leon zalicza się do średniej półki cenowej, w której próżno szukać super wydajnego procesora, ekranu o wysokiej rozdzielczości czy też najlepszego aparatu. Leon wyróżnia się przede wszystkim wyglądem, który nawiązuje do droższych urządzeń producenta.
Zawartość pudełka i specyfikacja
Na przodzie opakowania znajdziemy ilustracje urządzenia oraz nazwę modelu. W środku znajdziemy urządzenie, ładowarkę oraz przewód USB oraz podstawową dokumentację. Niestety jak w większości urządzeń od LG w pudełku nie znajdziemy słuchawek.
LG Leon pracuje na czterordzeniowym, 64-bitowym Qualcomm Snapdragon 410 taktowanym zegarem 1,2 GHz z układem graficznym Adreno 306, 1 GB pamięci RAM i 8 GB pamięci wewnętrznej z czego ok. 2,5-3 GB jest dostępne dla użytkownika. Ekran ma 4,5 cala o rozdzielczości 480 na 854 pikseli. Aparat tylny o rozdzielczości 5 Mpx i przedni 0,3 Mpx. Pełna specyfikacja urządzenia:
Jakość wykonania oraz design
Leon jest wykonany z typowych dla LG materiałów. W całości wykonany jest z plastiku. Smartfon został wyposażony w 4,5 calowy wyświetlacz o rozdzielczości 854×480 px zrobiony w technologi IPS. Nad ekranem znajduje się głośnik do rozmów i kamerka, a pod ekranem zostało umieszczone logo producenta.
Z tyłu umieszczono klawisze głośności i klawisz zasilania- takie rozwiązanie jest dobrze znane z flagowych urządzeń LG, moim zdaniem jest to bardzo dobra lokalizacja. Nad klawiszami mamy aparat oraz diodę LED, na dole umieszczono głośnik i logo producenta. Na górnej krawędzi znajduje się standardowe gniazdo słuchawkowe. Na dolnej krawędzi umieszczono gniazdo micro USB i drugi mikrofon. Na bocznych krawędziach nie ma żadnych przycisków.
Leon przypomina wyglądem modele z wyższej półki. Słuchawka wygląda bardzo elegancko. Pokrywa baterii także wykonana jest z plastiku imitującego szczotkowane aluminium. Pokrywa tylna jest również lekko zaokrąglona dzięki czemu urządzenie lepiej trzyma się w ręce. Przyciski jak już wcześniej wspominałem są umieszczone z tyłu- z jednej strony jest to plusem, ale mogły być umieszczone nieco niżej. Pod pokrywą baterii umieszczono slot na kartę pamięci w związku z tym pamięć dodatkowo można rozbudować. Smartfon pracuje na kartach MicroSIM.
Ekran
4,5 calowy o rozdzielczości 480 x 854 px. Daje to 218 pikseli przypadających na cal. Grając w gry zauważyłem, że w niektórych miejscach obraz jest nieostry. Odwzorowanie kolorów i kontrast jest na dobrym poziomie.
Pojedynczych pikseli nie zauważymy jednak jeśli przyjrzymy się bliżej od razu je zobaczymy. Kąty widzenia są bardzo dobre. Jasność mogła być dużo wyższa, w pełnym słońcu używanie smartfona było praktycznie niemożliwe.
Bateria
Lg Leon wyposażony został w baterię o pojemności 1900 mAh. Przy dość intensywnym użytkowaniu smartfon działał na jednym ładowaniu 1 dzień. Bateria nie jest wbudowana na stałe, dzięki czemu możemy ją swobodnie wymienić. Żeby przedłużyć czas działania zastosowano tryb oszczędzania energii.
Aparat
Smartfon został wyposażony w aparat 5 Mpx wsparty pojedynczą diodą doświetlającą. Zdjęcia mają dużo detali, ale kolory są sprane. Jakość jest przeciętna. Aplikacja do obsługi aparatu ma miły dla oka wygląd. Możemy całkowicie schować interfejs i zrobić zdjęcie jednym dotknięciem w ekran. Znajdziemy w niej kilka funkcji takich jak zwalnianie spustu migawki za pomocą gestu dłonią lub komendy głosowej.
Kilka zdjęć zrobionych w dzień i w nocy:
Oprogramowanie
Urządzenie pracuje pod kontrolą androida 5.0.1 Lollipop z nakładką LG UX, co jest jego największą zaletą. Nakładka graficzna bardzo mi się spodobała, dominują pastelowe kolory. W ustawieniach możemy zmienić:
– przejścia między ekranami.
– kombinacje klawiszy funkcyjnych androida, które znajdują się na dole ekranu oraz kolor.
– efekt odblokowywania ekranu.
– efekt wygaszenia ekranu.
Możemy także pobrać motyw oraz zmienić wygląd ikon aplikacji.
Smartfona możemy odblokować podwójnym stuknięciem w ekran. Możemy także włączyć notatnik Quick Memo poprzez dłuższe naciśnięcie dolnego przycisku głośności, a aparat włączymy poprzez naciśnięcie górnego przycisku głośności. Za pomocą aplikacji Quick Memo możemy tworzyć odręczne notatki. Na pasku powiadomień znajdują się wszystkie potrzebne skróty to ważnych funkcji oraz suwak jasności, dzięki któremu ustawiamy optymalną jasność. Niestety telefon nie został wyposażony w czujnik światła, ale producent dodał bardzo przydatną funkcję, dzięki której możemy ustawić jasność nocną- od godziny 00:00 do 06:00 telefon przygasza ekran. Obecny jest także Knock Code, który pozwala odblokowywać ekran za pomocą sekwencji stuknięć.


Screenshot_2015-11-25-06-45-24



Screenshot_2015-11-25-06-45-26



Screenshot_2015-11-25-06-45-30



Screenshot_2015-11-25-06-46-57



Screenshot_2015-11-25-06-47-03



Screenshot_2015-11-25-06-47-09



Screenshot_2015-11-25-06-48-31



Screenshot_2015-11-25-06-45-51



Screenshot_2015-11-25-06-46-00



Screenshot_2015-11-25-06-45-56
Wydajność
Jak już wcześniej wspominałem smartfon wyposażony jest w czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 410 o taktowaniu 1,2 GHz, Adreno 306 oraz 1 GB pamięci RAM. To zestawienie nie pozwoli aby smartfon był demonem prędkości. Wystarcza jednak do działania podstawowych funkcji systemu i prostszych aplikacji. Problemy zaczynają się przy bardziej wymagających grach. Poniżej znajdują się wyniki kilku benchmarków:
AnTuTu:
Basemark:
Vellamo Mobile Benchmark:
3D Mark:
AndroBench:
Jakość rozmów oraz łączność
Rozmowy telefoniczne przebiegają bez zakłóceń. Dźwięk z głośnika jest dobrej jakości dzięki czemu nasz rozmówca jest bardzo dobrze słyszany. Smartfon został wyposażony w łączność LTE, dzięki której zyskał wiele możliwości. Leon posiada także Wi-Fi, Bluetooth 4.1 czy też NFC. Smartfon spełnia wszystkie podstawowe zadania.
Podsumowanie
Lg Leon 4G LTE jest ciekawym przedstawicielem średniej półki cenowej. Smartfon jest dobrze wykonany i posiada fajną nakładkę, która bardzo mi się spodobała. Za około 450 zł bardzo trudno kupić smartfona, który charakteryzuje się lepszą wydajnością. Leon ma dwie szczególne wady, którymi są jakość zdjęć oraz mała ilość pamięci dostępnej dla użytkownika.
Jak wam podoba się Leon? Co o nim sądzicie? Piszcie w komentarzach. 😉






