0

Coraz częściej sektor bankowy jest postrzegany jako lider innowacyjności, który chętnie korzysta z nowoczesnych rozwiązań i nowych technologii. Przykładem mogą być płatności, które stają się coraz bardziej mobilne i wygodne dla klientów instytucji finansowych.

Z „World Payments Report 2015” przygotowanego przez Capgemini i Royal Bank of Scotland wynika, że płatności bezgotówkowe na całym świecie cieszą cię coraz większa popularnością. Co roku zwiększają swój udział w transakcjach na wszystkich kontynentach o około 7,5%, a w Europie Środkowej nawet o 10,6%. Coraz istotniejsze stają się płatności mobilne, które do końca br. mogą wzrosnąć nawet o 60,8% w ujęciu rocznym.

Eksperci firmy badawczej Deloitte przewidują, że do końca 2015 roku już nawet 32,5 mln telefonów na świecie może być używanych przynajmniej raz w miesiącu do płatności, podczas gdy na przykład w 2014 roku było to tylko 2,5 mln smartfonów miesięcznie. Nic dziwnego, że światowy sektor Financial Technology zainwestował w ubiegłym roku w nowe technologie 12,2 mld USD, czyli trzy razy więcej niż w 2013 roku. Warto dodać, że według TNS Polska już 58% Polaków posiada smartfony, a liczba tych telefonów w naszym kraju jest szacowana na 18,96 mln sztuk. Przeciętny Polak spędza prawie 3 godziny dziennie ze swoim mobilnym urządzeniem, 21% z nas korzysta często z bankowości mobilnej, a 17% płaci mobilnie przynajmniej raz w tygodniu. Wszystkie te dane sprawiają, że rozwój mobilnych płatności ma duże perspektywy. Nie więc dziwnego, że obok już istniejących od kilku lat rozwiązań ciągle pojawiają się nowe technologie w obszarze mobile payment i nowe systemy płatności, jak na przykład BLIK, w którego stworzenie zaangażowały się różne konkurujące na co dzień ze sobą banki i który pod koniec ubiegłego roku uzyskał zgodę NBP na funkcjonowanie w Polsce. Warto przyjrzeć się dokładniej temu, co mają już do dyspozycji klienci chcący płacić bezgotówkowo telefonem w naszym kraju.

Technologia NFC

Płatności z wykorzystaniem technologii zbliżeniowej NFC (Near Field Communications) są już coraz powszechniej wykorzystywane nie tylko w przypadku kart zbliżeniowych PayPass, ale również z użyciem smartfona. W tym przypadku konieczne jest jednak posiadanie telefonu z funkcją NFC; na szczęście ma już ją coraz więcej nowych urządzeń. Dodatkowo klient musi mieć w telefonie kartę NFC SIM, a usługę NFC należy włączyć u swojego operatora. To jednak nie wszystko, ponieważ konieczna jest jeszcze wirtualna karta (kredytowa lub debetowa), która integrowana jest z kartą SIM.

Przeprowadzenie transakcji nie jest skomplikowane. Sprzedawca wprowadza do terminala kwotę, jaką należy zapłacić, a klient włącza specjalną aplikację i zbliża telefon do tego terminala. Sygnał dźwiękowy i świetlny potwierdza dokonanie transakcji. W ten sposób, podobnie jak w przypadku kart zbliżeniowych, można płacić do 50 zł bez konieczności wprowadzania kodu PIN.

Wiele banków posiada własne aplikacje do przeprowadzania transakcji NFC; można także korzystać z usług przygotowanych przez poszczególnych operatorów komórkowych, jak np. MyWallet w T-Mobile czy NFC Pass w Orange. Sposób płatności z wykorzystaniem NFC jest stosunkowo bezpieczny. Z jednej strony istnieje ograniczenie płatności bez PIN-u do 50 zł, z drugiej – można zabezpieczyć aplikację kodem lub hasłem, a moduł NFC włączać tylko wówczas, gdy dokonuje się transakcji.

Kod jednorazowy

Z raportu „mShopper” przygotowanego przez Mobile Institute wynika, że płatność mobilna za pomocą jednorazowego kodu jest zaliczana przez płacących smartfonami Polaków do czołówki najwygodniejszych form płatności. Działanie takiego systemu płatności jest bardzo proste. Klient musi zainstalować w telefonie specjalną aplikację i tylko za pomocą smartfona może wykonać operację. Telefon podaje jednorazowy, sześciocyfrowy kod, który następnie użytkownik wprowadza do terminala sprzedawcy (jak kod PIN) i w ten sposób autoryzuje transakcję. Kod taki, ze względów bezpieczeństwa, jest ważny przez dwie minuty. Tego typu rozwiązanie stosowały na przykład banki Pekao z systemem PeoPay i PKO BP z IKO. Na bazie tego ostatniego został także stworzony najnowszy system płatności BLIK, a w jego rozwój zaangażowało się 6 dużych banków. Tutaj także generowany jest jednorazowy kod do płatności bezgotówkowych (również w sklepach internetowych) oraz do dokonywania wypłat w bankomatach. Można ponadto generować czeki, jak również realizować przelewy bezpośrednio na numer telefonu komórkowego pomiędzy klientami różnych banków. System cały czas się upowszechnia, a spis miejsc, gdzie zapłaci się BLIK-iem, można znaleźć na stronie blikmobile.pl.

Systemy płatności oparte na generowaniu jednorazowych kodów są bezpieczne, ponieważ kod autoryzacyjny jest tworzony losowo, a jego ważność została ograniczona do dwóch minut. Poza tym można także dodatkowo potwierdzać transakcje w aplikacji mobilnej, dokładnie sprawdzając dane płatności.

Płatności HCE

Kolejnym rozwiązaniem na rynku są płatności HCE (Host Card Emulation), które również korzystają z możliwości, jakie oferuje opisywany już tu NFC. Tym razem jednak system nie wymaga posiadania odpowiedniej umowy z operatorem telekomunikacyjnym. Transakcje HCE wykonywane są w podobny sposób, jak w klasycznej płatności zbliżeniowej z wykorzystaniem telefonu. Jednak w tym przypadku płatność nie opiera się na modelu SIM-Centric, a aplikacja płatnicza funkcjonuje „w chmurze”. Wystarczy tylko telefon z NFC i z systemem Android co najmniej 4.4; nie trzeba nawet przebywać w zasięgu sieci. Działa to na zasadzie elektronicznej portmonetki, którą wcześniej należy zasilić środkami. Podobnie jak w klasycznej płatności zbliżeniowej PayPass, korzystając z HCE, można płacić bez kodu PIN do 50 zł. Pierwszy na rynku polskim wdrożył tę technologię bank Pekao.

Intensywnie rozwijający się segment urządzeń mobilnych naturalnie wpływa także na rozwój dedykowanych im usług, czego dowodem są nieustannie udoskonalane płatności z użyciem telefonów. Wpływ na to mają także zmieniające się oczekiwania i przyzwyczajenia konsumentów, którzy coraz częściej nie rozstają się ze swoimi smartfonami, wykorzystując je do coraz szerszego wachlarza czynności (np. przeglądanie stron internetowych, bankowość mobilna).

Klient pocztowy, który daje radę…

Wcześniejszy wpis

Nowy numer Linux Magazine już w kioskach

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Artykuły