1

Lark wprowadził jakiś czas temu odświeżoną linię o nazwie Cirrus S.  Są to zwyczajne urządzenia dla niewymagających użytkowników, którzy potrzebują smartfonu do podstawowych funkcji. Lark Cirrus 5S  nie jest zły, jest jednak coś, co nie pozwala mi się do niego przekonać. Jednak nie przekreślam go całkowicie.

ZAWARTOŚĆ PUDEŁKA ORAZ SPECYFIKACJA:

W zestawie mamy urządzenie, ładowarkę z oddzielnym kablem  oraz słuchawki.   Pudełko wykonane jest z grubego kartonu, niczym specjalnym się nie wyróżnia. Jak widzimy  na pudełku znajduję się logo, model oraz  zdjęcie smartfona.

Urządzenie wyposażone jest w dwurdzeniowy procesor Mediatek 1,0 GHz, do tego dochodzi 512 MB pamięci operacyjnej RAM. Otrzymujemy również 4 GB pamięci wbudowanej, którą możemy  rozbudować za pomocą kart pamięci MicroSD. Aparat zastosowany w urządzeniu ma  5 Mpx, a przednia kamerka 0,3 Mpx. Bateria  ma pojemność 1750 mAh.
Szczegółowa specyfikacja  w tabeli poniżej:

Lark

JAKOŚĆ WYKONANIA ORAZ DESIGN:

Nie mogę powiedzieć by Lark Cirrus 5S przypadł mi do gustu pod względem wzornictwa. Jednak patrząc na cenę i parametry techniczne smartfona nie spodziewajmy się żadnych cudów.

IMG_3954-1024x768

Na froncie zobaczymy  taflę 5 calowego wyświetlacza, a tył został wykonany całkiem niezłego i miłego w dotyku plastiku. Jednakże z jakością wykonania było już trochę gorzej.  Przy użytkowaniu smartfona, prawie za każdym razem coś trzeszczało. Spasowanie obudowy  jest prawie idealne-  tylna klapka odstaje jedynie przy  przycisku do regulacji głośności, ale może to być tylko i wyłącznie przypadłość  testowanego modelu.
Minusem jest to, że moduł aparatu wystaje poza obudowę i z czasem będzie się rysował. Przednia, jak i tylna część obudowy bardzo łatwo zbiera odciski palców, ale można jest w prosty i szybki sposób usunąć.

Na przedniej części umieszczono dodatkowo obiektyw kamerki przedniej –  0,3 Mpx oraz  czujnik zbliżeniowy.  Pod ekranem mamy  trzy dotykowe przyciski, czyli home- kierujący nas do głównej strony, wstecz, oraz menu z opcjami. Z tyłu,w górnej części, umieszczono obiektyw aparatu 5 Mpx,a pod nim diodę doświetlającą LED, nieco niżej logo producenta, a w dolnej części charakterystyczny głośnik, z którego wydobywające się dźwięki były całkiem dobrej jakości.
Na  prawej krawędzi mamy do dyspozycji przycisk  do blokady  ekranu,a  na lewej przycisk do regulacji głośności.  U góry  zostało umieszczone standardowe wejście słuchawkowe mini jack 3,5 mm. Jak w większości dostępnych smartfonów na dolnej krawędzi umieszczono port microUSB.

EKRAN:

Zastosowany wyświetlacz ma przekątną 5 cali i  rozdzielczość 480 x 854 piksel, a zagęszczenie pikseli na cal wynosi  196 ppi.  Ekran jest chyba jedynym plusem testowanego przeze mnie urządzenia. Jasność minimalna nie jest  za wysoka, przez co w nocy nie bolą nas oczy. W pełnym słońcu z ustawioną jasnością na max zobaczymy wszystko bez większych problemów. Szkoda jednak, że nie umieszczono czujnika natężenia światła.  Matryca IPS  ma bardzo dobre kąty widzenia, czcionki  są wyraźne. Musimy się bardzo blisko przyjrzeć, aby dopatrzeć się jakichś pojedyńczych pikseli.  Podczas testów pojawiły się drobne problemy z obsługą dotyku. Możliwe że to problem oprogramowania lub testowanego egzemplarza, a nie samego wyświetlacza.

IMG_3946-1024x768

BATERIA:

Bateria o pojemności 1750 mAh zapewniać ma  do 110 godzin pracy bez konieczności ponownego  ładowania urządzenia. W tym modelu możemy swobodnie wyjąć baterię, nie jest ona wbudowana na stałe.
Smartfon przy intensywnym  użytkowaniu działał  1 dzień- całkiem dobry wynik.  Telefon po naładowaniu trzeba-było wieczorem  znowu ładować. Narzekać nie mogłem na wysokie temperatury, choć cieplej robiło się w czasie grania lub intensywnego użytkowania.

IMG_3958-1024x768

 

APARAT:

Lark  Cirrus 5S oferuje aparat główny  5 Mpx oraz przednią kamerkę 0,3 Mpx . aparatem w tym modelu nie jestem zachwycony. Spodziewałem  się, że cudów nie będzie, ale zdjęcia tak słabej jakości mocno mnie zaskoczyły. Minusem jest brak autofocusa.  Interfejs aparatu jest bardzo przejrzysty- znany bardzo dobrze z czystej wersji systemu Android.  Przy pełnym powiększeniu zdjęcia pojawiają się już problemy takie jak szumy. Poniżej możemy zobaczyć jak wygląda cały interfejs i dodatkowe funkcje:

Aparat:

Kamerka przednia:

OPROGRAMOWANIE:

Lark Cirrus 5S działa pod kontrolą zielonego robocika w wersji  4.4.  Nie będę opisywać każdej aplikacji z osobna, ale wymienię te, które możemy znaleźć w urządzeniu: NaviExpert, Navitel, OTA LARK.  Na ekranie blokady znajdziemy skróty do aparatu, wyszukiwarki Google można również normalnie telefon odblokować.Na pasku powiadomień także znajdziemy skróty.  W ustawieniach smartfona znajdziemy harmonogram włączania i wyłączania, w którym możemy sobie ustawić żeby telefon wieczorem się wyłączał, a włączał przed naszym obudzeniem. Telefonu nie da się wybudzać podwójnym dotknięciem w ekran, nie ma również możliwości narysowania jakichś liter po to aby odblokować telefon od razu przechodząc do konkretnej aplikacji. Cały system niczym szczególnym się nie wyróżnia, nie ma żadnych ciekawych, rewolucyjnych funkcji.

WYDAJNOŚĆ:

Na początku recenzji wspomniałem, że jedynym plusem tego urządzenia jest wyświetlacz. jednak pomyliłem się, bo w sprawie wydajności czekała na mnie  miła niespodzianka.  Po przeczytaniu kilku opinii na pewnych stronach pomyślałem, że używanie smartfona będzie udręką. W Cirrus 5S znajdziemy  dwurdzeniowy Mediatek, 512 RAM. Podczas użytkowania podstawowe komendy były wykonywane w dobrym tempie.  Lark zaczął zwalniać podczas używania kilku aplikacji naraz. Smartfon pracuje na Androidzie w wersji 4.4, ale cieszy to, że jest to czysta wersja Androida, a co za tym idzie jest płynna i intuicyjna.

 

AnTuTu: 

Basemark:

Screenshot_2015-09-13-13-00-52-169x300

Vellamo Mobile Benchmark:

 

AndroBench:

Screenshot_2015-09-13-14-02-25-150x150

ŁĄCZNOŚĆ:

-3G (HSDPA/HSPA)/GPRS/EDGE/GSM
– wbudowany moduł GPS i Bluetooth 4.0
– wbudowana karta bezprzewodowa Wi-Fi
Pod obudową znajdziemy miejsce na dwie karty SIM.
Rozmowy telefoniczne przebiegały bez zakłóceń, WiFi działa bardzo szybko.  Bluetooth działało bezproblemowo. Nie GPS miał problem ze złapaniem fixa. Nie zauważyłem  niespodziewanych  problemów z zasięgiem.

PODSUMOWANIE:

Testowałem urządzenie w czarnej wersji kolorystycznej. Jeszcze słów kilka o  kolorach- na oficjalnej stronie producenta możemy zobaczyć dodatkowo cztery wersje kolorystyczne: białą, niebieską, czerwoną oraz zieloną.
Lark Cirrus 5S może okazać się dobrym wyborem dla osób, które dopiero wkraczają w świat smartfonów i również nie mają zasobnego portfela.  Urządzenie może działać płynnie, ale umówmy się, że demonem prędkości to on nie jest i nie będzie.  Smartfon jest tani i ma swoje wady, które nie każdemu użytkownikowi będą przeszkadzać. Nie zapominajmy również, że dużym plusem jest obsługa dwóch kart SIM. Przed kupnem zalecam zadać sobie pytanie do czego tak naprawdę potrzebujemy smartfona. Z podstawowymi zadaniami bez problemu sobie poradzi.

Jak wam podoba się Lark Cirrus 5S?  Napiszcie co sądzicie w komentarzach 😉

 

 

 

Need for Speed No Limits – recenzja

Wcześniejszy wpis

Zakupy elektroniki w Europie – krok po kroku

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Smartfony