1

Ponad rok temu Google zaprezentowało Androida Lollipop’a.  W tym roku na I/O 2015 Google pokazało nowego Androida M. Duża ilość użytkowników stawiało na to, że nowy system będzie  wydany pod numerem 6.0, jednakże  zrzuty ekranu  pokazują nową funkcję- demo mode. Tryb ten, usuwa powiadomienia i  symuluje pełną baterię. Zegar wskazuje w tym trybie godzinę  5:20 co sugeruje, że nowa wersja  zostanie oznaczona numerem 5.2. Taka sama  sytuacja miała miejsce wraz z prezentacją KitKata- 4:40 i Lollipopa- 5:00

 

Nowe funkcje Androida M:
–  App Permissions:
Dzięki tej funkcji będziemy mogli  przyznawać i odbierać  uprawnienia dowolnym aplikacjom. Lista uprawnień będzie poprawiała  komfort użytkowania.  Pytania o pozwolenia będą pojawiały się  w powiadomieniach.
– Doze:
Ta funkcja lepiej zarządza energią, która pozwala na rzadszą synchronizację z siecią w celu pobierania powiadomień.  Wydaje się to więc dobrym  rozwiązaniem  problemu, którym jest duże pobieranie energii.
Jeśli ta funkcja naprawdę zostanie zastosowana w nowym systemie, to nasze smartfony i tablety będą mogły działać  znacznie dłużej  na jednym ładowaniu urządzenia niż dotychczas.
– Android Pay:
Ta funkcja ma być wbudowana w nasze smartfony i tablety. Płatności w  Androidzie M  będą korzystać z Google Wallet oraz  łączności NFC. Mobilne płatności ma wspierać ponad 700 partnerów. Nie trzeba będzie szukać portfela!  Tylko odblokujemy telefon i  przybliżymy go do  terminala. Nawet nie trzeba otwierać aplikacji.  Informacje  dotyczące kart pozostają  bezpieczne, możemy śledzić  swoje zakupy oraz   gdy zgubimy telefon za pomocą aplikacji Menadżer urządzeń Android  możemy zablokować  naszego smartfona z dowolnego miejsca.
– Direct Share:
Android M będzie nam pokazywać z jakimi osobami najczęściej  wymieniamy się: zdjęciami, filmami, dokumentami, itd.  wtedy będzie nam sugerować osoby, z którymi powinniśmy się podzielić danymi plikami.
– Wsparcie dla USB typu C:
USB pozwala na wkładanie wtyczki do gniazdka  dowolną stroną.

Inne nowości jakie wnosi Android M:
– znaki na ekranie blokady będą teraz grubsze co oznacza, że będą lepiej widoczne z większej odległości.
– szybszy dostęp do aplikacji- pokazywane będą  4 najczęściej używane aplikacje.
– będziemy mogli w małym stopniu zmieniać interfejs .
– prostsze zaznaczanie tekstu.
– osobne suwaki głośności.
– wyszukiwanie na liście aplikacji.

Android M daję nam także większą  kontrolę nad pamięcią.  Zostanie wprowadzony nowy  RAM Manager, dzięki niemu będziemy mogli zobaczyć jaka aplikacja ma największe zapotrzebowanie na pamięć. Kolejną zmianą jest wykorzystanie karty microSD  tak samo jak  pamięci systemowej.  Będziemy mogli także zrobić pełną kopię zapasową aplikacji do  Google Drive-  wystarczy połączyć konto Google z urządzeniem.
Google pracuje także nad Google Auto, ma on wyświetlać w samochodach  powiadomienia i wskazówki drogowe lecz żeby  wszystko działało, należy  połączyć się  ze smartfonem.  Nowy system ma kontrolować  czujniki  i moduły wbudowane w samochód,  poziom i zużycie paliwa. Android M ma być mózgiem przyszłych inteligentnych samochodów.
Android M nie różni się bardzo od Lollipop’a.  Nadal dominuje Material Design, który bardzo mi się podoba.  Google  skupiło się na poprawieniu  wydajności i  błędów występujących w androidzie  L oraz dodaniu kilku nowych funkcji.   Tajemnicą nadal pozostaje  “słodka nazwa”  Androida M. System jest w fazie testów, końcowa wersja ma zostać wprowadzona na rynek jesienią  bieżącego roku. Więcej informacji i dokładną datę jego premiery  powinniśmy  poznać w przeciągu kilku tygodni.

 

Źródło: phonearena

Jak radzi sobie OnePlus 2 w AnTuTu

Wcześniejszy wpis

Flagowiec za 1550 zł? Tak, Meizu MX5

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Felietony