3

Zastanawialiście się kiedyś dlaczego istniejące od setek lat pieniądze prawie nie ewoluowały? Dlaczego system bankowy wciąż wygląda tak, jak przed laty i mimo rozwoju technologii wciąż ktoś ma pod kontrolą nasze pieniądze, przelewy trwają kilka dni, a do tych zagranicznych doliczane są ogromne prowizje? Czy chcąc przesłać dotację komuś z Francji, koniecznie musimy przewalutować wybraną kwotę w PLN na Euro? Czym będziemy płacić za 10 lat za chleb? Odpowiedź jest jedna: kryptowaluty.

Historia pieniądza

Gdy tysiące lat temu handel wymienny uznano za nieefektywny i niepraktyczny, ktoś wpadł na pomysł, żeby użyć muszelek, jako środka płatniczego o określonej wartości, który będzie można wymieniać na inne dobra. Taki sposób nie okazał się jednak zbyt skuteczny – muszelki łatwo można było ukraść lub wprowadzić do obiegu nowe, znalezione na plaży. Gdy wynaleziono pieniądze oparte na kruszcu, przetrwały one do dziś, jednak wiadomo było, że nie jest to koniec rozwoju środków płatniczych. Obecnie nowoczesnym rozwiązaniem jest pieniądz elektroniczny, znany nam głównie pod postacią liczby wyświetlanej na ekranie komputera wyświetlającego nasze konto w banku. Nie ma większych przeszkód, żeby wysłać go w większość miejsc na świecie, często wiąże się to jednak z długim czasem oczekiwania, prowizjami dla pośredników i kontrolą waluty przez organy państwowe. Rozwiązaniem tego są kryptowaluty. Na jednej koncepcji powstało ich tysiące, każda nieco różni się od pozostałych, a przetrwa tylko ta, która okaże się najpopularniejsza i powszechnie przyjmie się w społeczeństwach na całym świecie. Obecnie wiodącą kryptowalutą jest Bitcoin.

hajs1

Czym jest Bitcoin i jak on działa?

O ile o klasycznym pieniądzu można powiedzieć (nie dotyczy to każdej waluty), że ma oparcie w złocie, to kryptowaluty mają oparcie w mocy obliczeniowej. Na czym to polega? Spieszę z wyjaśnieniami. Na całym świecie uruchomione są tysiące (lub więcej) komputerów, będące węzłami sieci Bitcoin (zwane są potocznie koparkami). Zadaniem każdego z nich jest weryfikowanie transakcji dokonanych za pośrednictwem tej sieci. W praktyce większość urządzeń podłączonych do tej sieci posiada kopię dziennika wszystkich transakcji (zwanego potocznie blockchainem) i wykorzystując kryptografię sprawdza, czy (w dużym uproszczeniu) aktualnie przetwarzana płatność jest poprawna, tzn. czy płacący ma na swoim koncie odpowiednią kwotę, czy podpisuje się właściwym kluczem prywatnym, po czym przetwarza transakcję. Grupy transakcji zapisywane są w tzw. bloki. Węzły uczestniczące w kopaniu szukają rozwiązania równania, decyduje tu prawdopodobieństwo. Węzeł, który odnajdzie rozwiązanie ma możliwość stworzenia nowego bloku oraz stworzenia transakcji w której wyśle na swój adres nowe monety (obecnie 25 BTC) + kwotę z prowizji za transakcję, jakie znajda się w tym bloku.

hajs3

Historia bitcoina w pigułce

Za twórcę idei i pierwszego bloku Bitcoina uważa się osobę podpisującą się jako Satoshi Nakamoto. Jego prawdziwe personalia nie są znane, jednak nie oznacza to, że nie należy mu ufać, bowiem zasada działania sieci jest szczegółowo opisana w publicznie dostępnych dokumentach wraz z kodem źródłowym, a sam autor nie jest administratorem sieci, jest ona zdecentralizowana. Oznacza to, że właściciele koparek sami decydują się na uaktualnienie oprogramowania ich urządzeń, jeśli zgadzają się na nowości wprowadzone w protokole Bitcoin.

Za jedną z pierwszych transakcji handlowych przy użyciu BTC uważa się zakup trzech pizz w USA. Głodny klient zapłacił wtedy dostawcy 10 tysięcy Bitcoinów. Nie przepłacił – były to czasy, w których 1 BTC, rozpoczynając swoja karierę, kosztował ułamki dolara.

hajs2

Jego cena dosyć szybko pięła się w górę, a to za sprawą ogromnej anonimowości, która sprawiała, że znalazł on zastosowanie na czarnym internetowym rynku narkotyków i broni. Przez ponad 2 lata był wykorzystywany w systemie płatności nielegalnego serwisu SilkRoad (którego właściciela złapano i skazano niedawno za to na dożywocie), stąd niektórym może się on kojarzyć głównie z nielegalnym handlem.

Ponieważ Bitcoin jest młodą walutą, podatną na wahania kursu, jego cena szybko rosła, osiągając w 2013 roku szczytową wartość prawie czterech tysięcy złotych. Była to bańka spekulacyjna, która nigdy później nie miała miejsca. Obecnie kurs trzyma się na wysokości około 900 złotych i nie zmienia się znacząco.

Jak zacząć?

Pierwszym krokiem do zrealizowania transakcji za pomocą kryptowaluty jest posiadanie portfela. Jest to zbiór kluczy publicznych (odpowiednik numeru konta) i prywatnych (odpowiednik hasła), czyli kont, na których można trzymać walutę. Takich kont można mieć w portfelu dowolną ilość, ale ze względów bezpieczeństwa zalecane jest, żeby z jednego konta nie korzystać więcej niż raz. Bitcoiny nie istnieją fizycznie na naszym komputerze, informacja o tym, ile ich mamy, jest przechowywana we wszystkich węzłach sieci. Klucze publiczne i prywatne są długimi ciągami znaków, na szczęście nie musimy ich zapamiętywać, bo są one zapisane za nas w pliku, lub chmurze, zależnie od tego jaki wybierzemy sposób ich przechowywania. Do wyboru mamy:

  • portfel online – powstało wiele serwisów, które przechowują za nas nasze bitcoiny i dają nam do nich dostęp oraz kontrolę nad nimi w podobny sposób do tego, z jakim mamy do czynienia w bankach. Z mojej strony polecić mogę coinbase.com, lub blockchain.info. Zalecane jest trzymanie na nich niewielkich kwot.
  • portfel offline – na naszym komputerze, bądź smartfonie możemy przechowywać portfel w aplikacji do jego obsługi. Za jej pomocą (klient Bitcoin) możemy wysyłać i odbierać transakcje, zarządzać listą kontaktów oraz historią transakcji;
  • odmianą portfela offline jest tzw. cold wallet, polega to na przechowywaniu portfela na urządzeniu niepodłączonym do Internetu
  • paper wallet – możemy wydrukować na kartce klucz publiczny i prywatny (najczęściej w postaci kodu QR), który nie będzie dostępny nigdzie indziej. Na klucz publiczny możemy przesłać Bitcoiny i schować je np. w sejfie.

hajs4

Do wysłania komuś określonej kwoty, wystarczy nam znajomość jego adresu. Do klienta Bitcoin wpisujemy wtedy ten adres (najczęściej można go skopiować lub zeskanować kod QR, gdyż ręczne wpisywanie go jest uciążliwe), wysyłaną kwotę i klikamy “wyślij”. Realizacja transakcji trwa zwykle kilkanaście minut, bardzo rzadko zdarza się, by trzeba było czekać dłużej niż godzinę. Transakcję można uznać za zrealizowaną, jeżeli otrzymała określoną liczbę potwierdzeń z sieci, zwykle czeka się na od 3 do 7 potwierdzeń. Z naszego konta schodzi kwota, jaką wysłaliśmy odbiorcy, oraz 0,0001 BTC opłaty dla węzła, który potwierdzi naszą transakcję. Opłatę tę można zwiększyć, dzięki czemu naszej transakcji nadany zostanie wyższy priorytet (pieniądze szybciej dotrą do adresata).

2015-06-02 20.29.57

Zalety Bitcoina:

  • krótki czas oczekiwania – podczas, gdy tradycyjny przelew bankowy trwa przynajmniej jeden dzień, transakcja w BTC trwa mniej niż godzinę, a widziana w systemie jest od razu po jej utworzeniu
  • niewielkie opłaty – podczas, gdy przy tradycyjnym przelewie za granicę dopłacić musimy prowizję i opłatę za przewalutowanie, w Bitcoinie opłata transakcyjna jest minimalna i sami możemy decydować o jej wysokości (domyślnie jest to dziesięciotysięczna część BTC).
  • łatwość transakcji – przelew można wykonać w trzech kliknięciach, nie trzeba znać całego systemu od strony technicznej, żeby móc z niego korzystać.
  • anonimowość i brak pośredników – bitcoiny nie są emitowane ani kontrolowane przez żaden organ, niemożliwe jest też śledzenie historii transakcji określonych osób, gdyż nie ma sposobu na zidentyfikowanie właściciela danego adresu (dlatego waluta ta zyskała uznanie na internetowym czarnym rynku)
  • bezpieczeństwo – w sieci Bitcoin oszustwa są niemożliwe. Nawet, jeśli zmusimy własny węzeł do potwierdzenia danej transakcji, zostanie ona odrzucona przez pozostałe węzły, gdyż musi ona zostać zaakceptowana przez wiele niezależnych komputerów, żeby została uznana za prawdziwą. Niemożliwe jest też skonfiskowanie pieniędzy lub żądanie ich zwrotu – jeżeli wysłaliśmy komuś określoną kwotę, od adresata zależy, czy zwróci ją nadawcy.
  • dostępność na całym świecie – Bitcoin jest uniwersalną walutą, działającą wszędzie tam, gdzie jest dostęp do Internetu.
  • brak inflacji – dzięki ograniczonej liczbie monet niemożliwy jest “dodruk” pieniędzy, przyczyniając się w ten sposób do inflacji.
gbs121313b/BUSINESS --  Vet-Co, a pet clinic accepts Bitcoin payments, which can be paid from an iPad. (Albuquerque Journal/Greg Sorber)

gbs121313b/BUSINESS — Vet-Co, a pet clinic accepts Bitcoin payments, which can be paid from an iPad. (Albuquerque Journal/Greg Sorber)

Gdzie można dostać Bitcoiny?

Żeby móc coś wydać, najpierw trzeba to mieć. Bitcoiny można otrzymać m.in. jako płatność za produkt/usługę, ale można je też kupić w kantorze, lub na giełdzie. Z doświadczenia mogę polecić polską giełdę Bitbay.pl. Wygodne są też tzw. bitomaty, czyli urządzenia podobne do bankomatów, w których możemy wymienić lokalną walutę na BTC.

Gdzie nimi płacić?

Ponieważ powszechna świadomość istnienia kryptowalut nie jest powszechna, niewiele jest miejsc, w których można płacić Bitcoinem. W licznych miejscach Polski znaleźć można sklepy, bary i restauracje przyjmujące tę walutę. Pełna lista znajduje się tutaj. Jeżeli chcemy doładować telefon za pomocą BTC, pomoże nam w tym serwis Bitzdrapka.pl, umożliwiający dokonanie tego z pewną zniżką. Bitcoin idealnie nadaje się do darowizn i napiwków. Jeżeli chcemy komuś podziękować pieniężnie, możemy zeskanować jego adres QR (uliczny muzyk może mieć go wydrukowanego i przyklejonego np. do futerału od instrumentu) i wysłać ustaloną przez nas kwotę. Jeżeli chcemy kupić grę, która nie ma polskiej dystrybucji, możemy zapłacić za jej wersję elektroniczną w kryptowalucie, nie martwiąc się o dodatkowe koszty związane z przelewem. Bitcoin nie ma w Polsce uregulowanej sytuacji prawnej, rząd jednak uważnie się mu przygląda i nie widzi powodów, by ograniczyć możliwość korzystania z tej waluty. W wielu krajach, np. w Niemczech, rząd uznał Bitcoin za legalny środek płatniczy.

hajs5

Ponieważ 1 BTC to obecnie około 900 zł, oczywistym jest, że na co dzień operujemy znacznie mniejszymi kwotami, stąd Bitcoin dzieli się na 100 milionów mniejszych jednostek (nazwanych satoshi, na cześć twórcy). W praktyce oznacza to, że jeden mBTC, czyli milibitcoin to w przybliżeniu złotówka.

Na koniec…

Bitcoin nie jest wolny od wad i nie ma gwarancji, że to właśnie on stanie się główną walutą przyszłości. Niemniej jednak oczywiste jest, że pieniądz musi nadążać za rozwojem technologicznym, a kryptowaluty są jego nieuniknioną kolejną generacją. Warto zainteresować się nimi bliżej.

Przydatne linki:

Nokia 105 Dual SIM

Wcześniejszy wpis

Mobilne okazje 05.06.2015

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Felietony