5

E2 Jump jest jednym z wielu zaprezentowanych modeli i ich lista produktów bardzo dynamicznie się powiększa. Ten twórczy trend ma szansę się utrzymywać z każdym miesiącem, ponieważ Allview jest jedną z tych firm, które nie lubią próżnować. Fajne też jest to, że każdy ich produkt ma trafić w inną niszę maksymalnie nasycając rynki świata. E2 Jump ma trafiać do aktywnych, dla których żadne warunki nie są złe. Przekonajcie się co oferuje.

Hardware

Zawartość pudełka oraz specyfikacja

Pudełko to dość spore i ładne opakowanie, do tego odpowiednio wyposażone. Stworzone w stylu Sony, czyli jest płaskie i szerokie, przez co lepiej wpasowuje się w niewielkie szczeliny pod szafą, czy biurkiem. Wewnątrz prócz samego smartfonu są również dokanałowe słuchawki, ładowarka z oddzielnym kablem i dość obszerny pakiet różnej maści papierków, na które zerkać będziemy raczej w czasie ogromnego znudzenia.

spec

Specyfikacja prezentuje się raczej dość standardowo. Procesor to MediaTek MT6582 taktowany na 1,3 GHz o czterech rdzeniach. Grafiką jest często spotykane Mali-400, które wciąż daje radę. Ekran ma 4,5 cala, a mimo to nie jest małym urządzeniem, na szczęście oparty jest o panel IPS. Urządzenie może się poszczycić IPX5, czyli klasą wodoszczelności, gdzie możemy oblewać je wodą z dowolnego kąta o niedużym ciśnieniu. Zanurzanie go już może być ryzykowne. Pamięć wewnętrzna to 8 GB, a RAMu 1 GB, z czego tej ostatniej pozostaje sporo. Aparat ma tylko 5 megapikseli i to widać, ale w tym przypadku matryca aparatu jest tylko dodatkiem. Bateria ma 2000 mAh i trochę miałem o to żal do producenta. Nad pracą E2 czuwa Android KitKat 4.4 z drobnymi modyfikacjami wyglądu.

Jakość wykonania i design

Jak tylko wziąłem to cudo do swej dłoni to przepłynęło po mnie bardzo pozytywne wrażenie. Materiały to twardy plastik gumowany na całej powierzchni, fizyczne przyciski ukryte pod warstwą gumy i zaślepki, które skrywają dwa, najważniejsze porty przed zalaniem wodą. Dość często szerzy się zdanie, że gumowane powierzchnie znacznie szybciej się szpecą. Esteci na pewno zadowoleni nie będą, ale ja osobiście cenię sobie funkcjonalność i uniwersalność, niż wrażenia wzrokowe, choć nie mówię, że nie mają dla mnie żadnego znaczenia. Wykonanie uważam za przyjemne i traktuję jako zaletę, ale należy mieć na uwadze, że smartfon przez to trochę przybrał na wadze i rozmiarach, gdyż musiał być chroniony przed upadkami i trudniejszymi warunkami atmosferycznymi.

Front to głównie szkło i plastikowe wstawki wraz maskownicami głośników, co na swój sposób dodaje mu uroku. Do dyspozycji oddano nam trzy przyciski optyczne, które nie są niestety podświetlone i często trzeba je “wymacać”. Nad wyświetlaczem znalazły się czujniki światła i zbliżenia oraz kamerka przednia. Lewy boczek to fizyczne regulatory natężenia dźwięku, po przeciwnej włącznik/blokada, na górnej to zaślepki skrywające port słuchawek i mikroUSB. Tył posiada, jak z przodu, coś na kształt maskownic głośników, ale ma to tylko wydźwięk estetyczny. Rzuca się jeszcze (prócz loga oczywiście) powierzchnia aparatu oraz wspomagająca lampa.

Ekran

Allview nie kombinowało montując ekran. Ot, mamy panel IPS na 4,5 calach o rozdzielczości 480×854 i wspomaganiem za pomocą czujnika światła. Jakość jest raczej na standardowym poziomie i tego typu wyświetlacze spotkamy w innych urządzeniach z podobnej półki cenowej. Pragnę jednak podkreślić, iż powłoka ochronna to dobrej jakości i wysokiej odporności szkło. Nie będę krył, że urządzenie dwa razy upadło z wysokości metra na beton i kostkę, frontem do ziemi, a na szkle nie zostały żadne dobrze widoczne ślady. Powłoka chroniąca – zdecydowane tak!

Bateria

Ogniwo o wartości 2000 mAh to wartość niska, ale wystarczająca do pracy na cały dzień. Dwa dni to okres jaki udaje się uzyskać ograniczając funkcjonalność do najważniejszych dla nas rzeczy. Jeśli postawimy tylko na połączenia i wiadomości tekstowe to otrzymamy 3 dni. Wszystkie te czasy nie są specjalnie wyliczane, ale jak najbardziej do uzyskania. To jak nam pójdzie i kiedy smartfon zacznie wołać o energetyczny posiłek musimy dostosować do siebie i naszych potrzeb.

Aparat

Allview nie modyfikowało specjalnie aplikacji aparatu spotykanej w b-brandach, więc jej funkcjonalność można określić jako podstawową z funkcją panoramy. Sama matryca aparatu również nie wymaga zwiększonej liczby opcji, gdyż do dyspozycji pozostaje nam raptem 5 megapikseli. Aplikacja, jak i działanie automatycznej ostrości odepchnęło mnie od używania E2 do robienia zdjęć. Ostrość nie współpracuje ze spustem migawki i to jak nam wyjdzie dana scena jest uzależnione od tego czy wcześniej zdążyliśmy złapać manualnie lub automatycznie fokus. Funkcjonalność aparatu nadaje się do tworzenia wspomnień, lecz wszelkie mechanizmy zależne od aplikacji nie działają tak jak powinny. Tutaj należy jeszcze sporo dopracować.

Filmy w Full HD nie są wyzwaniem i oprogramowanie kręcenie takich, ale sama matryca nie daje pola do popisu. Jakość jest raczej średnia i tak jak aparat, radzę wykorzystywać w sytuacjach, gdy nastanie taka konieczność.

Druga kamerka do wideorozmów nie mieści się już w jakości jaką powinna trzymać obecnie kamera. Jest to zdecydowanie za mało, a płynność odtwarzania tak naprawdę nie istnieje.

Software

Interfejs

Allview w tym tańszym modelu nie pochwalił się swoją zmodyfikowaną nakładką, jaką spotkałem w P6 Energy. Jest tu bardziej stockowo i nexusowo. Brak animacji od producenta, jasnego motywu, dolnych pop-upów. Trochę szkoda, bo to wyróżniało ich produkty. Nie będę też zaprzeczał, że nie ma tu problemu z wydajnością animacji, na którą narzekałem wtedy, bo tu ich nie ma. Za to własne wersje aplikacji były czymś ciekawszym, ale tu ich niestety nie uświadczyłem. Niezmiennym elementem jest logo Allview we wcześniej spotykanych miejscach, jak aparat, menu i ekran blokady. Ten smaczek chociaż pozostał.

Multimedia

E2 Jump może poszczycić się dwoma głośnikami w stereo, które jakością nie odstają do wcześniej testowanego modelu. Siła dźwięku również stoi na podobnym poziomie, choć tu jest minimalnie ciszej. Mimo braku DTS’a dźwięk i w tym wypadku zwiększa swoją moc automatycznie, co przy najniższej wartości może denerwować. Za to przy 75% siły zmiana na 100% nie stanowi specjalnie dużej różnicy. Do dołączonych słuchawek nie miałem żadnych zastrzeżeń, poza tym, że materiały nie należą do drogich, a raczej bardzo tanich plastików. Na szczęście nie oddziałuje to negatywnie na samą muzykę.

Zastrzeżenia mam do aplikacji muzycznej, która jest najprostszą formą odtwarzacza, jaką dają b-brandy. Nie ma problemu jednak by używać Google Muzyka, bądź każdego innego odtwarzacza, na jakim nam zależy.

Wydajność

Biorąc telefon do ręki po raz pierwszy byłem przekonany, że niewiele uda mi się z niego wykrzesać. Jak bardzo się myliłem, gdy zacząłem ściągać gry. World of Tanks Blitz okazał się prostą zręcznościówką o bardzo dobrej grafice i niezłej płynności. Asphalt był już wyzwaniem, ale nie na tyle dużym by przestać czerpać z gry przyjemność. Real Boxing działał bez większych zastrzeżeń, a Real Racing 2 dawał radę. Jednym zdaniem: E2 Jump zaskoczył mnie nie tylko niepozornym procesorem, ale również świetną optymalizacją.

bench

Płynność działania w interfejsie to żadne wyzwanie. Całość animacji można podziwiać cały czas bez przeszkód i problemów z wydajnością. Nic zaskakującego nie powinno nas spotkać.

Jakość połączeń oraz komunikacja

E2 Jump ma wszelkie podstawowe komunikacyjne nowinki. HSPA+, Bluetooth 4.0, WiFi 802.11 b/g/n, obsługa dwóch kart SIM jak to najczęściej wygląda w b-brandach. Z żadnym modułem nie miałem problemu. GPS łapał fixa po kilku sekundach, WiFi i Bluetooth również.

Połączenia telefoniczne także trzymały odpowiedni poziom. Rozmówce słychać zawsze było czysto, a osoba po drugiej stronie nie prosiła o powtarzanie słów. Poziom głośności jaki można ustawić nie będzie zbyt dobrze słyszalny w momencie największego hałasu na zewnątrz, ale jest to niewielka wada. Głośnomówiący jaki można ustawić zrekompensuje nam całą resztę.

Podsumowanie

Allview trochę zaskoczył mnie tym modelem. Wydajność okazała się mocną stroną, a gry nie zamęczają urządzenia. Jest to zdecydowanie model o dobrej zależności ceny do prezentowanej jakości. Na pewno znajdą się zwolennicy i ze szczerego serca mogę E2 polecić każdemu, kto szuka niedrogiego telefonu z nastawieniem na oryginalny design, niezłą jakość materiałów bez względu na powiększone rozmiary.

Słuchawki Prestigio PBHS3BK

Wcześniejszy wpis

Manta Quad Titan MSP5006

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Smartfony