3

LG KizON to urządzenie inne od wszystkich. Dlaczego inne? Nie posiada wyświetlacza, a tylko jeden przycisk fizyczny, który steruje całą opaską. Ma wejście na kartę mikroSIM, a jej główny target to małe dzieci w wieku 4-9 lat. Jest to w pewnym sensie telefon, ale nim nie jest (można wybierać tylko numery dwójki opiekunów). W każdym razie to coś nowego czym powinniśmy się zająć i “coś niecoś” opowiedzieć.

Zawartość pudełka oraz specyfikacja

W bardzo małym pudełeczku znalazło się urządzenie, sporo makulatury i kabelek do ładowania urządzenia wraz z ładowarką. Owa makulatura to głównie instrukcje do korzystania z tego niecodziennego sprzętu. Nie jest to skomplikowane, ale wymaga dodatkowego oprogramowania, które instaluje się na smartfonach rodziców lub opiekunów, ale o tym później.

Opaska zawiera w sobie kilka ważnych rzeczy. Jest to głównie GPS i WiFi do namierzania naszej pociechy, funkcja telefonowania (stąd wejście na karty SIM) i odbierania połączeń, czyli mikrofon wraz z głośnikiem, dioda informacyjna o stanie sprzętu, możliwość działania w sieciach 2G i 3G, 64 MB RAMu, oraz bateria 400 mAh. Warto dodać, że opaska może poszczycić się wodo- i kurzoodpornością.

Jakość wykonania i design

KizON skonstruowano z miłych w dotyku plastików, które nie dają wrażenia, że uszkodzą się od byle upadku czy obiciu. Troszkę gorzej prezentuje się pasek, który przypominał mi ten stosowany kiedyś w Tamagotchi, ale to raczej powinno się podobać dzieciom, bo to w końcu one mają być rozpieszczane. Nie pokuszono się o metalowe zapięcie, i może to lepiej. Przez to dziecko się nie pokaleczy, a i samemu będzie łatwiej zdjąć. Całość spasowano bardzo dobrze, nic nie odstaje, nie ugina się, a kolory (i wzór) dobrano tak by się dzieciom podobał.

Front to dwa elementy: widoczne ujście głośnika i zaznaczony, całkiem duży przycisk połączeń. Na obu boczkach skryto za gumowanymi zaślepkami tackę na kartę SIM oraz port ładowania. Na łączeniu opaski i paska na rękę umieszczono mały otworek mikrofonu oraz logo producenta. Od spodu za to przyklejono naklejkę z kodem IMEI, którego 5 ostatnich cyferek jest nam potrzebne do wpisywania w oprogramowaniu opiekunów lub rodziców. Urządzenie można spotkać w dwóch kolorach: niebieskim w autka lub różowym w serduszka.

Bateria

Wbudowany akumulator ma całe 400 mAh i mogę potwierdzić, że w trybie czuwania pozwala na działanie do 5 dni, a na pewno na 4. Jedna doba pozbywała baterię około 20%. Nie mogłem za to sprawdzić czasu trwania rozmowy, gdyż wiadomo że z dziećmi nie rozmawia się długo, bo to się może źle skończyć… dla nas ;).

Użytkowanie

Jako, że w urządzeniu nie ma ekranu do obsługi problem rozwiązano komunikatami. O wszelkim stanie powiadamia nas niezwykle miły i energiczny dziewczęcy głosik, którą to właścicielkę uroczego głosu chciałbym poznać osobiście, ponieważ mnie urzekł :D. Nie ma co się martwić, nie jest to syntezator, a pięknie mówiący lektor, który przekazuje wszelkie stany poprawną polszczyzną. Jedyny przycisk służy do włączania/wyłączania urządzenia, wybierania/kończenia połączenia oraz sprawdzania stanu baterii. Dodatkowo o stanach powiadamia również wielokorowe podświetlenie przycisku, które mruga na zielono, gdy urządzenie działa i jest w spoczynku, na czerwono jak ma słabą baterię lub brak zasięgu, a na niebiesko w trakcie połączenia głosowego. Wszystko jest wytłumaczone i nie ma w tym żadnej filozofii. Bardzo szybko uda się przyzwyczaić pociechę do obsługi.

Oprogramowanie

By opaska działała tak jak powinna to na smartfonach rodziców lub opiekunów z systemem Android należy zainstalować aplikację KizON, dzięki której przypiszemy KizON do tego numeru i jednocześnie stanie się on jednym z dwóch, które można wybierać na sprzęciku. KizON app pozwala na wywołanie zdalne położenia, sprawdzenia stanu baterii i siły dźwięku z głośnika. Sprzęt porozumiewa się z aplikacją za pomocą wiadomości sms, więc nie powinniście się dziwić, że w Waszej skrzynce odbiorczej mogą pojawić się różne, dziwne wiadomości. Aplikacja to nasze jedyne główne centrum zarządzania urządzeniem.

Jakość połączeń i komunikacja

Zainstalowany głośnik daje świetnej jakości dźwięk, który w bardziej tłocznym miejscu może okazać się za słaby i rozmówca przestaje być zrozumiały. Dodać muszę, że hałas wcale nie musi być duży. Mikrofon za to ładnie wyłapuje dźwięk głosu, ale i również sporą część z otoczenia. Mimo to działa zdecydowanie lepiej. GPS działał bardzo dobrze i w miarę możliwości dość precyzyjnie namierzał KizONa. Gorzej się sprawa miała w budynkach, ale to powinno być zrozumiałe. Zawsze możemy kazać dziecku wyjść na zewnątrz.

Podsumowanie

Wybierając to urządzenie można traktować je jako zabawkę, ale zdecydowanie chcę podkreślić, że nią nie jest. Jest to niewielki telefon, dzięki któremu lepiej uda nam się kontrolować nasze szkraby, bo jak wiadomo nie zawsze będziemy mogli je chronić osobiście, a ograniczając im z tego powodu wolności może bardziej przeszkodzić niż pomóc w przyszłości. Jest to tylko kolejne narzędzie, które pomoże nam mieć kontakt z dzieckiem w każdej sytuacji, nie odbierając przyjemności z używania przez naszą latorośl, w końcu kolorystyka i design powinne przypaść mu do gustu. Do tego czytelne, a raczej zrozumiałe komunikaty dopełniają reszty. Jak najbardziej polecam.

Cena urządzenia: to około 300 zł

Android 5.1 – zmiany i nowości

Wcześniejszy wpis

4 “średniaki” LG na MWC

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Akcesoria