0

1.Nie taki Snapdragon 810 straszny jak go malują. Najpotężniejszy obecnie układ Qualcomma nie ma łatwego startu. W fazie projektowania ponoć trapiły go szeroko nagłaśniane problemy z przegrzewaniem się. Stały się one realnym powodem bądź tylko pretekstem do zastosowania przez Samsunga w nadchodzącym Galaxy S6 wyłącznie własnych Exynosów. Z kolei nie słychać na razie nic o termicznych kłopotach LG G Flexa 2 i Xiaomi Mi Note Pro. Dwa dni temu na konferencji prasowej Qualcomm ujawnił kolejnych partnerów zainteresowanych najnowszym czipem. Wymieniono wprost Motorolę, Oppo i Sony, ale między wierszami przemycono informację o czwartym chętnym – można więc podejrzewać że Snapdragon 810 zasili długo oczekiwanego nowego flagowca Microsoftu.

2.Nexus 5 powraca. Pod koniec ubiegłego roku poprzednik Nexusa 6 zniknął z oficjalnej dystrybucji Google i nic nie zapowiadało by to wciąż dziarskie urządzenie, o rozmiarach łatwiejszych do zaakceptowania dla wielu użytkowników, miało jeszcze ponownie trafić na rynek. A jednak! Nexusy 5 w czarnej wersji kolorystycznej znów kuszą swoimi atrakcyjnymi cenami: $349 (16 GB) i $399 (32 GB).

3.Dyskretna inauguracja Androida 5.1. Wraz z pojawieniem się Lollipopa mieliśmy do czynienia z niespotykaną wcześniej sytuacją, w której kilka flagowych urządzeń otrzymało tę wersję systemu wcześniej niż niektóre Nexusy. A teraz ni z gruchy, ni z pietruchy najświeższą odsłonę Androida jako pierwsze mogą otrzymać smartfony z linii… Android One. Na oficjalnej stronie tego projektu pojawiły się specyfikacje trzech modeli telefonów z wyszczególnioną wersją systemu “5.1 Lollipop” (z adnotacją “do pobrania wkrótce”). Coś co mogło w pierwszej chwili wyglądać na pomyłkę znalazło jednak potwierdzenie w wielu poszlakach, przy okazji zostały namierzone  na serwerach Google pakiety aktualizacyjne dla Nexusów. Kto będzie pierwszy?

4.ARM Cortex-A72. ARM Holdings przedstawiło dwa dni temu pierwsze ogólne dane nowego 64-bitowego rdzenia, którego realnych implementacji możemy się najprawdopodobniej spodziewać w przyszłym roku. Zastąpi on Cortexa-A57, w tym również w konfiguracjach big.LITTLE – wraz z niezmienionym energooszczędnym Cortexem-A53. W porównaniu do poprzednika wydajność ma wzrosnąć o 80-90% przy niezmienionym zapotrzebowaniu na energię. Oznacza to jednocześnie 3,5-krotny przyrost wydajności względem 32-bitowego Cortexa-A15 i prawie pięciokrotny w wypadku Cortexa-A9. Ponad dziesięciu producentów układów półprzewodnikowych zakupiło już stosowne licencje, m. in. HiSilicon, Mediatek i Rockchip.

Źródła: Phone Arena, Android Police, Android One, KitGuru.

Zmobilizowane nowinki 03.02.2015

Wcześniejszy wpis

The Inner World–przygodówka na iOS i PC

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Newsy