1

Za niewiele mówiącą nazwą Saygus kryje się amerykańska firma, która wcześniej bez powodzenia próbowała zaistnieć na rynku smartfonów, a obecnie na targach CES zaprezentowała wyjątkowy pod kilkoma względami model V2. Jego podstawowe podzespoły nie robią piorunującego wrażenia. Snapdragon 801, 3 GB RAM, 64 GB pamięci masowej, 5-calowy ekran Full HD (Gorilla Glass 4) i wymienna bateria 3100 mAh z możliwością ładowania bezprzewodowego zostały zamknięte w stosunkowo niedużej, jak na wodoodporny telefon, obudowie. Ciekawie zaczyna się robić kiedy przyjrzymy się bliżej pozostałym elementom wyposażenia.

Zacznijmy od dwóch gniazd kart microSD, akceptujących pojemności do 128 GB. Razem z pamięcią wbudowaną daje to niespotykaną przestrzeń 320 GB. Dodajmy do tego, że użytkownik Saygusa V2 ma fabrycznie przyznane uprawnienia administratora (root) oraz zaimplementowaną w bootloaderze funkcję pozwalającą na uruchamianie systemu (jakiegokolwiek) z partycji znajdującej się na karcie pamięci. Czy można sobie wyobrazić lepsze narzędzie dla deweloperów? Telefon jest zaopatrzony w ponadprzeciętne przetworniki obrazu. Oba korzystają z optycznej stabilizacji obrazu i autofokusa, a ich rozdzielczości to 21 Mpx z tyłu (z podwójną diodą doświetlającą) i 13 Mpx z przodu. Do tego dodano zapomniany przez wielu producentów fizyczny przycisk spustu migawki. Poza dość typowymi dla większości smartfonów modułami łączności (dwupasmowe WiFi a/b/g/n/ac, BT 4.0, NFC) znajdziemy jeszcze port podczerwieni oraz raczkujący dopiero w urządzeniach mobilnych moduł WirelessHD, oferujący piekielnie szybką wymianę danych przy użyciu pasma 60 GHz. Modem komórkowy obsługuje oczywiście transmisję LTE i współpracuje z anteną fraktalną o dużym zysku energetycznym, o czym przypomina gustowny wzorek na tylnej klapce. O komponenty audio zadbała firma Harman Kardon, a są to dwa głośniki z przodu obudowy i trzy mikrofony współpracujące z systemem redukcji szumów otoczenia. Do tego wszystkiego dodajmy jeszcze smaczki w postaci podwójnego czujnika oświetlenia dostosowującego bardziej adekwatnie jasność wyświetlacza, umieszczony nietypowo z boku czytnik linii papilarnych i port USB 3.0 z MHL.

Saygus V2 ma się pojawić na rynku wiosną. Na razie nie ujawniono jego planowanej ceny. Obawiam się jednak, że może być ona największą wadą tego niezwykle interesującego urządzenia.

Gadżety z Las Vegas

Wcześniejszy wpis

Zmobilizowane nowinki 08.01.2015

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Newsy