Zmobilizowane nowinki 10.12.2014

[dropcap size=dropcap]1.[/dropcap]Nowa odsłona MapyMap dla Polski. W najnowszej wersji (8.5) przygotowanej dla systemu Android popularna nawigacja uzyskała dodatkową funkcję – omijanie korków. Dane o natężeniu ruchu pochodzą od użytkowników dwóch aplikacji: MapaMap i RadarSTOP, a także z baz danych GDDKiA i firm monitorujących pojazdy. Przy okazji powiększono prawie dwukrotnie bazę adresową, łącznie znajduje się w niej teraz 7,2 miliona punktów. Aplikację można testować bezpłatnie przez tydzień. Później konieczne jest skorzystanie z jednej z opcji licencyjnych. Oprócz dotychczasowych (9 zł na miesiąc i 49 zł na rok) pojawił się nowy, dożywotni wariant – Life Time Maps, w promocyjnej cenie 99 zł (regularna – 119 zł). Aktualizacja dla systemu iOS w przygotowaniu.

[dropcap size=dropcap]2.[/dropcap]Vivo X5 Max. Trudno o bardziej absurdalne pole rywalizacji producentów smartfonów niż pogoń za redukowaniem ich grubości. Z punktu widzenia ergonomii ten parametr od dawna przestał mieć istotne znaczenie, a odchudzanie telefonów osłabia ich odporność na uszkodzenia i wymusza stosowanie mniejszych baterii. Wypada jednak odnotować kolejny rekord w tej dziedzinie. Vivo X5 Max zdetronizował właśnie Oppo R5 o „całe” 0,1 mm,  osiągając grubość (cienkość?) 4,75 mm. Trudno wyrokować o żywotności urządzenia nie mając go w ręku, ale bateria 2000 mAh przy 5,5-calowym ekranie FHD i ośmiordzeniowym Snapdragonie 615 nie wygląda zbyt zachęcająco.

VivoX5max

[dropcap size=dropcap]3.[/dropcap]Baterie HD-Energy. Konstruktorzy Vivo, Oppo i Gionee zdecydowanie powinni nawiązać ścisłą współpracę z kalifornijską firmą Enevate, specjalizującą się w produkcji ogniw zasilających m. in. urządzenia mobilne. Próby usprawnienia akumulatorów litowo-jonowych podejmowane są tu i ówdzie od pewnego czasu i na ogół koncentrują się na zastąpieniu tradycyjnych grafitowych anod bardziej wyrafinowanymi materiałami, np. tlenkiem krzemu (SiO) lub silikonowymi nanostrukturami. W laboratoriach Enevate także postawiono na silikon, ale w postaci bazującego na nim i prostszego w masowej produkcji tworzywa kompozytowego. Technologia nazwana HD-Energy ma pozwolić na powiększenie pojemności ogniwa o ok. 30% przy zachowaniu jego niezmienionych wymiarów. Wymienieni wcześniej chińscy producenci zapewne pójdą inną drogą – skurczą swe baterie, utrzymując ich pojemność na dotychczasowym poziomie, by ostatecznie móc stworzyć smartfony o grubości 3 mm.

[dropcap size=dropcap]4.[/dropcap]Poprawa kondycji HTC. Opublikowane wyniki finansowe za listopad wskazują na kolejny wzrost przychodów firmy: 16,9 mld dolarów tajwańskich wobec 15,8 mld w październiku. Skok nie jest spektakularny, lakoniczna informacja prasowa milczy przy tym na temat osiągniętych zysków (być może w tej dziedzinie jest mniej powodów do dumy), cieszy jednak fakt, że jeden z niegdysiejszych filarów postępu w dziedzinie zaawansowanej technologii mobilnej z miesiąca na miesiąc oddala widmo niedawnego trendu spadkowego.

[dropcap size=dropcap]5.[/dropcap]Qualcomm uspokaja. Od pewnego czasu pojawiają się pogłoski na temat problemów trapiących nadchodzącego Snapdragona 810. Podobno się przegrzewa, podobno wąskim gardłem okazuje się kontroler RAM, podobno sterowniki Adreno 430 są niedopracowane. Przedstawiciel Qualcomma zbagatelizował te plotki, kwitując je krótkim stwierdzeniem: „Prace nad Snapdragonem 810 przebiegają zgodnie z planem”. Miejmy nadzieję, że producent mobilnych procesorów dotrzyma terminów. W przeciwnym wypadku premiery przyszłorocznych flagowców mogą zostać opóźnione. Co prawda Samsung może ratować się zwiększoną produkcją Exynosów, Sony – powrotem do półrocznego cyklu wydawniczego (Xperia Z5 jesienią), ale co poczną LG i HTC?

Źródła: informacje prasowe, Android Headlines, Business Wire, Ubergizmo.

More Stories
Zakupy elektroniki w Europie – krok po kroku