Spokojnie. Mimo, że portal ten jest mniej popularny w naszym kraju od na przykład Facebook’a, dla niektórych użytkowników tytuł tego wpisu mógł wydać się niepokojący, zapewniam jednak, nadal mamy kontrolę nad prywatnością swoich zdjęć zamieszczonych na Google+.
Przeglądając Mapy Google, czy Google Earth możemy się spotkać z możliwością przeglądania zdjęć zrobionych w konkretnym miejscu na ziemi. Teraz mogą tam pojawić się także zdjęcia zrobione przez nas, trzeba spełnić jednak kilka warunków. Aby zdjęcie pojawiło się automatycznie:
- musi być zdjęciem publicznym
- musi posiadać dołączoną lokalizację
- musi być w publicznym folderze Google+ z zaznaczoną opcją „Show location”
- zdjęcia muszą być zgodne z zasadami Google’a
A więc Google wykorzystuje zdjęcia, które spełniają ściśle spełnione reguły, udostępniane są jako publiczne i mają określoną lokalizację.
Google udostępniło także specjalne narzędzie, które pozwala na łatwe zarządzanie naszymi zdjęciami w Mapach. Można znaleźć je pod tym adresem g.co/views. Po zalogowaniu na swoje konto Google wygląda to następująco.


