2

Niestety ostatnie informacje na temat popularności aplikacji mobilnych nie napawają nas optymizmem. Rynek zaczyna wyraźnie tracić, i chyba każdy wie dlaczego. Większość nowych aplikacji to kopie, czy też przeróbki znanych już produkcji. Gdy w lipcu zeszłego roku Google podało, że w swoim sklepie posiada już milion aplikacji, które zostały pobrane 50 miliardów razy chyba nikt się tego jeszcze nie spodziewał.

Firma Deloitte postanowiła sprawdzić jak sprawy mają się około rok później. Okazuje się, że liczba osób z Wielkiej Brytanii, które nie pobrały żadnej aplikacji mobilnej w ciągu ostatniego miesiąca to już 31%, w zeszłym roku ten odsetek był ponad 10 punktów procentowych niższy. Pozostała część użytkowników, również coraz mniej zainteresowana jest instalowaniem nowych aplikacji. Przez ostatni rok liczba zainstalowanych przez nich aplikacji w ciągu miesiąca spadła z 2.32 aplikacji średnio do 1.82 aplikacji.

Z badań wynika również, że Ci którzy zdecydowali się jednak na pobranie czegoś nie specjalnie chcieli za to zapłacić, ponieważ około 90% tych osób wybrała aplikację darmowe, a w nich na mikropłatności nie wydała ani pensa. Jest to chyba znak, że ludzie nie przepadają za dopłacaniem do darmowych programów.

old smart

Spadek zainteresowania rynkiem aplikacji mobilnych ma też inne źródło- osoby starsze. Coraz więcej osób po pięćdziesiątym roku życia decyduje się na zakup smartfona. Te osoby w większości przypadków używają go jako telefonu. Kolejna sprawa dotyczy też ludzkich upodobań. Większość użytkowników posiadających smartfona lub tableta kilka miesięcy, posiada zestaw ulubionych aplikacji, i nie są zbyt chętne to ich zmiany.

Mam nadzieję, że wyniki tych badań skłonią deweloperów do pracy nad nowymi lepszymi aplikacjami, które nie będą już tylko kopią innej aplikacji.

PocketBook Touch Lux. Hit czy kit?

Wcześniejszy wpis

iPhone 6 – premiera coraz bliżej!

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać