Jakiś czas temu miałem okazję testować ciśnieniomierz marki Withings, teraz powracamy do testowania nieco bardziej standardowych akcesoriów kolej przyszła na głośniki marki Logitech. Jak sprawują się w praktyce? Przekonacie się czytając poniższą recenzję.
W pudełku prócz samych głośników znajdziemy kilka interesujących rzeczy po pierwsze wraz z zestawem mamy micro odbiornik Bluetooth dzięki któremu bez przeszkód podłączymy nasze głośniki bezprzewodowo do stacjonarnego komputera czy laptopa nie wyposażonego w moduł Bluetooth, do tego dochodzi jeszcze średniej długości kabel zakończony w obu końcach wyjściem męskim mini jack 3,5 mm. To wszystko zapakowane w ładne duże pudełko z logiem Logitecha.
Głośniki Logitech Z 600 nie można nazwać typowo mobilnymi, ze względu na to iż po pierwsze gabarytowo nie są najmniejsze przez co wrzucenie ich do torby czy plecaka zdecydowanie odpada z drugiej strony wymagają one podłączenia do sieci elektrycznej co też rodzi dodatkowe problemy chociażby pod namiotem. Dlatego też głośniki Logitecha Z600 przeznaczone są do użytku w domu. I przyznam szczerze, że prezentują się naprawdę świetnie przy komputerze czy w salonie. Są to dwie kolumienki stożkowatego kształtu, Logitech tutaj skupił się na minimalizmie i całość prezentuje się bardzo dobrze. Głośniki zostały zachowane w jasnej kolorystyce – są jasno szare. Minimalistyczne podejście do designu również widać w przypadku klawiszy i samej nawigacji. Te odpowiedzialne za włączenie i komunikację ze smartfonem za pomocą modułu łączności bezprzewodowej Bluetooth są schowane na pleckach prawego głośnika, również tutaj znajduje się wyjście słuchawkowe AUX, dzięki któremu podłączymy nasze głośniki przewodowo do smartfonu czy tabletu. Natomiast przyciski odpowiedzialne za głośność są schowane w panelu dotykowym, który znajduje się na szczycie prawego głośnika. Przesuwając palcem zgodnie z ruchem wskazówek zegara pogłaśniamy, natomiast w przeciwnym przyciszamy. Sam ten panel ma również niewielką diodę informującą o łączności z urządzeniem – smartfonem czy tabletem, o komunikacji również informuje odpowiedni dźwięk. Elementem, który również został przemyślany to są kable, które łączą ze sobą oba głośniki – są one płaskie dzięki czemu nie plączą się w taki sposób jak to ma miejsce w standardowych okrągłych przewodach. Również ciekawym rozwiązaniem jest specjalna przejściówka dzięki której możemy odłączyć jeden z głośników, dzięki czemu przeniesienie ich nie wymaga ciągnięcia za sobą metrów kabli, a i odpowiednie ustawienie ich na półce czy stoliku jest również zdecydowanie łatwiejsze, mała rzecz a cieszy.
Przejdźmy teraz do konkretów czyli do jakości muzyki, ta powiem jest dobrej jakości, choć można by się spodziewać nieco lepszego dźwięku za niemal 700 zł. Z drugiej strony grają one głośno na tyle, że bez większych przeszkód powinny obsłużyć domówkę, dźwięk nawet przy większej głośności jest dobrej jakości (nie pojawiają się dodatkowe chrupnięcia). Przyczepić należy się do basów, które nie są zbyt głębokie. Do plusów mogę również dodać przestrzenność to znaczy, dzięki swej budowie dostarczają niemal 360 stopniowych efektów (z wyłączeniem około 30 stopni na plecki), dzięki czemu przy dobrym ustawieniu ich w pomieszczeniu możemy uzyskać zadawalające efekty, a dzięki długim kablom możemy je rozmieścić niemal w dowolnej konfiguracji.
Reasumując, głośniki Logitech Z600 to produkt, który szczególnie zadowoli osób lubiących ładne przedmioty – śmiało mogą postawić w salonie czy w miejscu pracy bez żadnego uszczerbku na estetyce pomieszczenia. Widać, że Logitech w dużej mierze skupił się na jakości wykonania i designie, dzięki czemu wiemy że każdy niemal nawet najmniejszy element w tych głośnikach został sprytnie przemyślany. Z drugiej strony nie możemy oczekiwać od Z600 najwyższej jakości dźwięku. Dlatego też jeśli jesteś audiofilem odradzam zakup tych głośników, po prostu nie spełnią one Twoich oczekiwań, jeśli natomiast nie podchodzisz aż tak restrykcyjnie do jakości dźwięku są one warte zastanowienia, choć z drugiej strony kolejnym elementem nieco hamującym jest cena, gdyż ta sugerowana ustalona przez producenta wynosi blisko 700 zł, dokładnie 669 zł, co dla wielu będzie kwotą zaporową.

