2

Po ponad 2,5 roku spędzonego z moim wiernym HTC Sensation przyszedł czas na zmianę – od pierwszych moich zabaw z modyfikowaniem oprogramowania w smartfonach fascynował mnie czysty Android i jego modyfikacje. Dzisiaj topowe smartfony absolutnie przekraczają oczekiwania przeciętnego użytkownika, zachwycają wydajnością, designem, możliwościami i aparatem – kto by 10 lat temu pomyślał, że w przyszłości komórka będzie robiła lepsze zdjęcia od dobrych aparatów fotograficznych?

W odpowiedzi na potrzeby rynku oraz pewnie dla własnej satysfakcji Google postanowiło stworzyć telefon, który będzie synonimem dobrego smartfona. Ponieważ w świecie technologii wszystko zmienia się błyskawicznie, to co roku projektowany jest nowy telefon idealny. Każdy z nich należy do specjalnej rodziny Nexus. Za każdym razem Google wybiera jednego z powszechnie znanych producentów smartfonów i proponuje mu wspólne stworzenie Nexusa. Wraz z każdym takim urządzeniem w parze idzie nowa wersja systemu operacyjnego Android. Z założenia smartfony te cechują się najnowszymi podzespołami, “czystym” Androidem (bez nakładek producentów i zbędnych aplikacji) oraz bardzo atrakcyjną ceną w stosunku do innych urządzeń z wysokiej półki.

Pierwszy smartfon z rodziny Nexus wyprodukowany został przez HTC, następne dwa przez Samsunga, a modele oznaczone liczbami 4 i 5 przez LG. Warto dodać, że do linii Google’owych urządzeń należą nie tylko telefony, ale i tablety: dwie generacje Nexusa 7 wyprodukowane przez Asusa, oraz Nexus 10 Samsunga. Zainteresowanych odsyłam do Wikipedii, tymczasem pora skupić się na najnowszym flagowcu Google’a i LG, czyli Nexus 5. Ponieważ jest on od niedawna moją własnością, w recenzji umieszczę liczne porównania do mojego poprzedniego HTC Sensation oraz wiele uwag, na które zwykli użytkownicy nie zwracają uwagi – Nexusy przeznaczone są głównie dla deweloperów systemów i aplikacji, toteż brak tu większości przydatnych aplikacji pakowanych do standardowych telefonów, zakłada się, że użytkownik na tyle zna system, że samodzielnie dostosuje go do własnych potrzeb. Czas przejść do konkretów:

Zawartość pudełka oraz dane techniczne

Już samo pudełko od Nexusów jest bardzo ciekawe – wiele kolorów i duże zdjęcia zawartości przywodzą na myśl Nokie Lumie, jednak budowa opakowania jest nieco inna. Wewnątrz znajdziemy standardowe wyposażenie, mowa tu oczywiście o telefonie, ładowarce, kablu USB i instrukcji obsługi. Ponieważ smartfon należy do tych, które używają nowszego standardu kart sim (microSIM), to w zestawie znalazł się również kluczyk do szufladki na tę kartę, widoczny w prawym górnym rogu. DSCN0997 Ładowarka wyróżnia się bardzo kompaktowymi rozmiarami i dosyć długim kablem, co jest sporą zaletą, gdyż nie każdy z producentów dba o ten aspekt swoich urządzeń. DSCN1005 Jak każde urządzenie z serii Nexus, model oznaczony numerem 5 wydany został z najnowszymi podzespołami, jakie dostępne były na rynku w trakcie jego projektowania. Dzięki temu do czynienia mamy ze smartfonem o następującej specyfikacji:

  • Ekran: 4.95”, FullHD, 1920×1080 (445 ppi), chroniony szkłem Gorilla Glass 3
  • System: Android 4.4.3
  • Aparat: przedni – 1,3 MP, tylny – 8 MP z optyczną stabiliacją obrazu
  • Wymiary i waga: 69.17 x 137.84 x 8.59 mm, 130 g
  • Akumulator o pojemności 2300 mAh, możliwość bezprzewodowego ładowania
  • Procesor i RAM: Snapdragon 800, 4x 2.26GHz, grafika: Andreno 330, 2 GB pamięci RAM.
  • Łączność: Wi-Fi (2.4G/5G) 802.11 a/b/g/n/ac, NFC, Bluetooth 4.0, 2G/3G/4G LTE
  • Pamięć wewnętrzna: 16 lub 32 GB
  • Złącza: microUSB, jack audio 3,5 mm,
  • Czujniki: GPS, żyroskop, akcelerometr, kompas, czujnik zbliżenia, światła i ciśnienia

Czytając specyfikację można stwierdzić, że ma fantastyczny ekran, świetne podzespoły, najnowszego Androida, rozsądne rozmiary, w swóch słowach: telefon idealny. Czy tak naprawdę jest? No, prawie. Ponieważ jestem osobą bardzo wymagającą, wszędzie potrafię się do czegoś przyczepić i rzetelnie ocenić urządzenie w kolejnych akapitach.

Wygląd i jakość wykonania

LG we współpracy z Google po raz drugi stworzyło Nexusa i po raz kolejny obie firmy udowodniły, że mają poczucie stylu i potrafią wykonać urządzenie ze świetnym designem. Wersja biała, którą dostałem, cechuje się tym, że owego koloru ma jedynie plecy i okrągły otwór na głośnik do rozmów. Reszta frontu, krawędzi i boków jest czarna i błyszcząca. DSCN0999 Przód urządzenia stanowi tylko i wyłącznie tafla szkła. Nie ma tu jakiegokolwiek przycisku, ponieważ powszechnie znane użytkownikom Androida Home, ostatnie aplikacje, opcje, czy przycisk wstecz, są wyświetlane na ekranie. W górnej części frontu widoczny jest centralnie umieszczony głośnik do rozmów oraz kamerka (z lewej strony). Na prawo znajdują się czujniki światła i zbliżenia, nie są one jednak widoczne podczas codziennego użytkowania. DSCN1001 Na lewej krawędzi producent umieścił podwójny, ceramiczny przycisk głośności.odstaje on nieznacznie od obudowy, co jednak nie jest problemem, został idealnie dopasowany, nie ma żadnych luzów, a wciśnięcie jest doskonale wyczuwalne. Po przeciwległej stronie, pod również ceramicznym przyciskiem, znajduje się szufladka na kartę microSIM. Ponieważ wcześniej takowej nie posiadam, a Orange (w tej właśnie jestem sieci) nie chciało mi wymienić mojej obecnej karty, wyciąłem ją sobie samodzielnie według szablonu. DSCN1003 Góra urządzenia nie skrywa niczego poza słuchawkowym złączem jack 3,5 mm oraz małym otworem na drugi mikrofon, ciekawiej jednak jest na dole. Dwa zespoły otworów, rozdzielane przez gniazdo USB, pełnią zupełnie inne funkcje. Z lewej strony znajduje się głośnik mono emitujący dobrej jakości, głośni dźwięk, jednak bez bassów. Takie umiejscowienie powoduje, że nierzadko podczas trzymania smartfona prawą dłonią w poziomie zakrywamy głośnik, co pogarsza komfort grania, czy oglądania filmów na urządzeniu. Z drugiej strony znajduje się mikrofon, co do którego nie mam zastrzeżeń. DSCN1004 Tył smartfona jest moim zdaniem fenomenalny i po prostu piękny. Zdecydowanie wybrałem wersję biało-czarną, zamiast jednolitego koloru i nie żałuję decyzji. Duże, charakterystyczne logo Nexus na obudowie dodaje smarftonowi uroku, nie mniej wyróżnia się duże, okrągłe oko aparatu, któremu towarzyszy bardzo jasnadioda LED. Tył został wykonany z chropowatego, lekko gumowanego plastiku, co powoduje, że bardzo stabilnie trzyma się go w dłoni. Obawy o wypadnięcie może powodować niesamowita cienkość i lekkość smartfona – 8,6 mm i 130 g to bardzo mało jak na topowe urządzenie. DSCN1000 Mogę śmiało przyczepić się do dwóch istotnych aspektów pleców – ich brudzenie się oraz odstający aparat. Co do pierwszego, problem nie jest poważny. Nawet, gdy przypadkiem zabrudziłem Nexusa długopisem, wystarczyło kilka razy przetrzeć palcem, żeby obudowa odzyskała dawny kolor. Mimo wszystko jestem pewny, że po wielu takich sytuacjach urządzenie straci swoją biel i stanie się szare. Dodatkowo niepokoi mnie odstający aparat, gdyż chociażby podczas zwykłego przesuwania  Nexusa po stole, cierpi na tym właśnie ten ciemny element. DSCN1007

Ponieważ nie chcę go w żaden sposób zetrzeć oraz oczekuję, że obudowa jak najdłużej będzie świecić idealną bielą, zaopatrzyłem się w tanie etui, a oficjalna jego wersja z Google Play już do mnie jedzie. Akcesoria do Nexusa 5 opiszę w oddzielnym artykule.

Ekran

Pięciocalowy ekran FullHD, jaki wyposażono Nexusa 5, jest po prostu fantastyczny. O ile do tej pory nie widziałem sensu korzystania z ekranów o tak wysokiej gęstości pikseli (441 ppi), to muszę przyznać, że jestem w pełni zadowolony. Ostrość jest idealna, pikseli nie widać nawet pod lupą. Kąty widzenia są szerokie, a kolory – fenomenalne. Nie mam nic do zarzucenia jasności ekranu; choć w pełnym słońcu widoczność jest znacznie gorsza, to i tak widoczność jest (w HTC Sensation jej nie było). Mam teraz jasny pogląd na duże ekrany w smartfonach. Przez długi czas byłem im przeciwny, podobnie jak stosowaniu fullHD, ale znajomy mnie przekonał słowami “odkąd przesiadłem się na Note’a II, nigdy nie wrócę do niczego mniejszego”. Najbardziej obawiałem się nie samego rozmiaru smartfona, ale tego, że nie będę mógł go obsłużyć jedną ręką. A jednak daję radę, musiałem jednak zmienić sposób trzymania urządzenia. Do tej pory podtrzymywałem smartfon od spodu małym palcem, dawało to większą stabilność podczas trzymania go. Teraz trzymam Nexusa zwyczajnie z boku, więc za cenę bezpieczeństwa dosięgam w każde oczekiwane miejsce. Na 5″ mieści się więcej niż na 4,3″, jednak nie jest to aż taka ogromna różnica i nie uważam, żeby miało to być jedynym argumentem przemawiającym za zmianą smarftona. DSCN1008

Bateria

Akumulator (2300 mAh) był moją główną obawą. Zazwyczaj w 5″ urządzeniach bez problemu producenci mieścili ogniwa o pojemności co najmniej 2600 mAh, a nierzadko i 3000. Moje obawy okazały się jednak niesłuszne – smartfon wytrzymuje ponad 6 godzin surfowana w internecie przez Wi-fi (z deklarowanych przez Google 7 godzin), a podczas codziennego użytkowania nierzadko po powrocie do domu koło 18 miałem jeszcze 50%, co udawał0 mi się bez problemu zredukować do 20%, żeby przed snem ponownie podłączyć smartfon do ładowania. To, że smartfon trzeba ładować codziennie, jest normalne – takie mamy czasy, gdzie gardłem smartfona jest właśnie akumulator i to właśnie w tej kwestii klienci najbardziej oczekują rewolucji. Nawet, jeżeli wieczorem mamy poziom naładowania w wysokości 60%, to warto podłączyć telefon do prądu, lepiej nie ryzykować, że telefon nam padnie w ciągu następnego dnia, przecież nigdy nie wiemy, czy może nie będziemy go nagle bardziej potrzebować. Wracając do baterii, pozytywnie zaskoczył mnie czas jej ładowania – z 20% do pełna potrzeba na to 2 godziny i 15 minut, podczas gdy większość smartfonów potrzebuje na to koło 3 godzin. Dla tych, dla których wygoda jest ważniejsza od czasu ładowania, Nexus 5 umożliwia ładowanie go bezprzewodowo, wymaga to jednak dedykowanej podstawki i jest mniej efektywne niż klasyczny kabel.

Aparat

Aparat w Nexusie 5 zbiera wiele pozytywnych opinii, jednak podobnie jak w przypadku prawie każdego urządzenia, w gorszym oświetleniu zdjęcia nie zachwycają jakością. W jasnym świetle zdjęcia są pełne koloru, głębi, a rozdzielczość 8 MP jest satysfakcjonująca. Na pochwałę zasługuje szybkość migawki i autofocus – wykonanie zdjęcia trwa mniej niż pół sekundy, a dzięki optycznej stabilizacji obrazu jest ono wyraźne i ostre nawet, gdy smartfon jest w ruchu lub wykonujemy zdjęcia z niewielkiej odległości od fotografowanego obiektu. 2014-05-05 12.13.39 Nocą nierzadko przydaje się wbudowana dioda LED – jest ona bardzo mocna i idealnie sprawdza się jako tymczasowa latarka, jednak w przypadku zdjęć w otwartej przestrzeni jej użyteczność jest znikoma. Ponieważ aparat w Nexus 5 jest znacznie lepszy od mojej cyfrówki (stary Nikon Coolpix L16), od tej pory zdjęcia wszystkich kolejnych urządzeń będę robił właśnie swoim smartfonem.

Oprogramowanie

System

Jako, że seria Nexus powstaje pod nadzorem Google’a, twórcy Androida starają się, żeby każdy smartfon z tej rodziny posiadał najnowszą wersję Androida przez co najmniej 18 miesięcy. Już teraz Nexus 5 posiada najnowszą wersję 4.4, która jest dla niego idealnie dopasowana. Jest to system prosto od Google, co oznacza, że nie ma w nim żadnego zbędnego oprogramowania, nakładek, czy simlocków. Dzięki temu system działa bardzo płynnie nawet na słabszych urządzeniach, a na tak wydajnych jak mój smartfon po prostu śmiga i wszystkie polecenia wykonuje natychmiast. 2014-04-14 19.59.47 Co nowego ma w sobie Android 4.4? Poza nieznacznymi optymalizacjami zużycia pamięci RAM, KitKat zmienił trochę swój wygląd, zwłaszcza launcher, który połączony jest teraz z Google Now (patrz powyżej). W wielu krajach uważanych przez USA za cywilizowane usługa ta spełnia wiele funkcji – informuje nas o pogodzie, okolicznych autobusach, lokalnych imprezach, wynikach meczy i dostarcza wiele innych informacji. Niestety w Polsce wyświetla tylko pogodę, giełdę i odległość od naszej lokalizacji do miejsca oznaczonego jako dom. Wraz z systemem Google dostarczył część swoich aplikacji systemowych, takich jak galeria, kalendarz, czy zegar (wraz z budzikiem, minutnikiem i stoperem), klient e-mail i inne podstawowe programy. Jak na twórcę przystało, są one wykonane doskonale, idealnie dopasowują się do interfejsu i mają wiele użytecznych funkcji. Jednakże, jest ich tylko niezbędne minimum, więc osoby oczekujące, że po wyciągnięciu z pudełka ich smartfon od razu będzie gotowy na wszystko, czego oczekujemy, rozczaruje się. Czysty Android przeznaczony jest dla tych, którzy mają bardzo dobre rozeznanie w rynku mobilnych aplikacji i dokładnie wiedzą, czego chcą. Zazwyczaj są to zaawansowani użytkownicy, którym nieobce są modyfikacje systemowe, o których mowa poniżej.

Modowanie

Uwielbiam grzebać w systemie, lubię również zmieniać systemy i testować nowe odmiany Androida, jakie tylko udostępni twórca na mój telefon. Do tego trzeba posiadać takiego smartfona, który jest wspierany przez producentów i stosunkowo łatwy w “kombinowaniu”. Smartfony z rodziny Nexus są wręcz do tego stworzone. Odblokowanie Nexusa 5 wraz z wykonaniem roota zajęło mi około 5 minut, a szczegółowy poradnik w tej sprawie pojawi się już jutro, jako pierwsza część nowego cyklu “modowanie z Nexusem” (zapraszam 🙂 ). Dodatkowo, “uceglić”, czyli uszkodzić oprogramowanie telefonu tak, żeby nie dało się go już naprawić domowymi metodami, jest bardzo trudno. Czyni to Nexusa idealnym do zabawy dla takich maniaków jak ja.

Internet

Do przeglądania Internetu smartfon z tak dużym ekranem nadaje się idealnie. Nexus 5 jest jednym z nielicznych urządzeń, w których domyślną przeglądarką jest Google Chrome. Ponieważ doskonale znam ją jako bardzo ociężałą na większości smartfonów, jej idealne działanie na moim Nexusie jest bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Strony ładują się ekspresowo, a korzystanie nawet z 20 kart na raz nie stanowi dla smartfona żadnego problemu. Nexus 5 obsługuje LTE, jednak usługa ta w Polsce nie jest zbyt popularna, a zasięg ma tylko w centrach dużych miast. Mnie się w praktyce zbytnio nie przydaje, w dodatku prędkość sieci 3G mnie w zupełności satysfakcjonuje. 2014-05-05 12.57.34

Multimedia

Podobnie jak do internetu, Nexus 5 fantastycznie sprawdza się jako mobilne urządzenie multimedialne. Filmy w fullHD odtwarzają się elegancko, co pozwala wykorzystać duży ekran o tej samej rozdzielczości. Co prawda głośnik jest tylko jeden i w dodatku łatwo go zakryć dłonią, jednak gniazdo słuchawkowe przesyła nam na uszy dźwięk bardzo wysokiej jakości. Ponieważ po testowaniu Soundbooka postanowiłem rozejrzeć się za rozwiązaniami bezprzewodowego przesyłania dźwięku, dowiedziałem się, że Nexus 5 korzysta ze sposobu kompresowania audio o nazwie A2DP – przyda się to tym, którzy zechcą nabyć odbiornik dźwięku przez Bluetooth, bo dzięki temu wiedzą z jaką odbiornik ten ma być kompatybilny, żeby jakość dźwięku była możliwie najwyższa. muzyka-google-play_android_5 Domyślnym odtwarzaczem filmów jest tutaj standardowa, systemowa aplikacja. Czyta ona wszystkie popularne formaty filmów, jednak nie ma żadnych opcji konfiguracyjnych i nie obsługuje napisów; większości użytkownikom zwyczajnie nie wystarczy. Odtwarzaczem muzyki  jest aplikacja “muzyka” autorsta Google, która w krajach takich jak USA, Niemcy, czy Francja, umożliwia klientom kupowanie muzyki oraz słuchanie jej z internetu, jednak w naszym kraju, podobnie jak z Google Now, pełnych możliwości Muzyki nie doświadczymy.

Wydajność oraz gry

Dzięki fantastycznym podzespołom, w jakie wyposażono Nexusa 5, na liście top urządzeń we wszystkich benchmarkach znajduje się on w czołówce wraz z takimi demonami prędkości jak Xperia Z1, czy Galaxy S5. Testy wykonywałem w nowym środowisku uruchomieniowym ART, co przełożyło się na nieco lepsze wyniki, czyli m.in. na ponad 33 tysiące punktów w Antutu. W praktyce taka wydajność znacznie przekroczyła moje oczekiwania i w codziennym użytkowaniu nie wykorzystuję nawet połowy tej mocy, niemniej jednak Snapdragon 800 świetnie sprawdza się w wymagających grach, np. Real Racing 3, czy GTA. Z powodu tego, że najnowsze smartfony coraz mniej różnią się od ich poprzedników pod kątem wydajności, Nexus 5 jeszcze długo pozostanie w najwyższej półce i mimo, że niejeden flagowiec konkurencji go przegonił, to żaden z nich nie ma nad nim dużej przewagi. nomnomnom

Jakość rozmów oraz łączność

Podstawową funkcjonalnością smartfona jest nierzadko zapomniany już telefon. W przypadku Nexusa 5 z jakością i głośnością nie miałem żadnych problemów, poobnie jak moi rozmówcy. Zmian w stosunku do Jelly Bean doczekał się dialer – teraz pokazuje on miejsca w pobliżu. Chociaż nie miałem okazji korzystać z tego w praktyce, wydaje się to bardzo przydatne. Mamy z jednego miejsca dostęp do powszechnych numerów telefonu, takich jak do pizzerii, czy na taksówkę i nie musimy przy tym uruchamiać przeglądarki.

2014-04-19 12.53.02

  Fantastycznie działają też wszystkie inne metody komunikacji, takie jak Bluetooth, czy GPS. W obu przypadkach nie miałem najmniejszych problemów z wysłaniem komuś pliku, czy przekazaniem mojej lokalizacji do Endomondo, w dodatku podczas jazdy na rowerze z telefonem głęboko w kieszeni, ani na chwilę nie stracił on sygnału GPS.

2014-05-01 14.17.47

Bardzo ciekawym rozwiązaniem okazało się NFC – ma to spory potencjał, jednak przez to, że tak niewiele urządzeń to wykorzystuje, potencjał ten jest marnowany. NFC (Near Field Communication) polega na tym, że gdy przyłożymy do siebie dwa urządzenia obsługujące tę technologię, rozpoznają się one i błyskawicznie (jednorazowo) sparują, dzięki czemu można znacznie przyspieszyć proces wysyłania danych przez Bluetooth poprzez ominięcie procesu ręcznego parowania. NFC można wykorzystywać również przy takich urządzeniach jak głośniki bezprzewodowe, a niedawno opublikowano pierwsze regulacje dotyczące łączenia się z Wi-Fi poprzez NFC. Przydatne by to było zwłaszcza w restauracjach – zamiast wpisywać hasło wystarczy przyłożyć telefon do routera.

Podsumowanie

Nexus 5 jest fenomenalnym telefonem. Zachwyca designem, wydajnością i jakością obrazu wyświetlanego na ekranie. Niczego sobie są też wykonywane zdjęcia oraz bateria. Entuzjaści Androida z pewnością go pokonają, natomiast zwykły użytkownik powinien zwrócić uwagę na konkurencję. W nieco wyższych cenach Sony czy HTC proponują nam inne, bardzo ciekawe rozwiązania, które przez niektórych uważane są za przeważające nad Nexusem. Mam na myśli wodoodporność w Xperii Z2 oraz jakość wykonania i nakładkę HTC Sense w HTC M8. Jeżeli jednak mamy ograniczony budżet, a chcemy mieć świetny telefon za rozsądną cenę, Nexus 5 sprawdzi się idealne, ponieważ takiej klasy sprzętu nie kupimy taniej ( na Allegro od 1300 zł najtańsza wersja 16 GB). Ja zdecydowanie zakupu nie żałuję i mam nadzieję, że Nexus 5 służył mi będzie przez kilka najbliższych lat.

Mobilna elektrownia słoneczna

Wcześniejszy wpis

Dedykowane aplikacje dla posiadaczy samochodów Toyota

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Smartfony