Alcatel ONETOUCH HERO. Intrygujący Dual SIM

Alcatel nie jest firmą, która kojarzy się z ekskluzywnym sprzętem mobilnym. Raczej celuje w użytkownika mniej zamożnego i modele ekonomiczne. A jednak bardzo sobie cenię tą markę, ponieważ potrafi doprawdy mile zaskoczyć jakością i możliwościami sprzętu mimo niewysokiej ceny. Co więcej, dostrzega niszę tam, gdzie inni zdają się ignorować potrzeby klienta i w kategorii dualSIM’ów jest jednym z moich osobistych liderów. Dlatego do przesyłki zajrzałem z żywym zainteresowaniem i wydobyłem z niej istne cudeńko, o którego parametrach i możliwościach przeczytacie w poniższej recenzji. Zapraszam.

Hardware

Zawartość pudełka i specyfikacja

Gdy dostałem do testów najnowsze urządzenie Alcatela, ONETOUCH HERO 8020D, nie spodziewałem się fajerwerków. Raczej w mojej głowie zaświtała myśl, że będzie to bardzo przyzwoity sprzęt ale nie cechujący się niczym szczególnym. Jakieś było moje zaskoczenie po otwarciu pudełka! Oto bowiem przed moimi oczami objawił się w rzeczy samej “Bohater”, który może zawojować rynek w kategorii phabletów. Choć cena nie jest jeszcze znana i miałem przyjemność zapoznać się z egzemplarzem testowym, podejrzewam że producent nie wywinduje jej przesadnie wysoko a biorąc pod uwagę możliwości, warto śledzić temat.

W pudełku, oprócz standardowej ładowarki, kabla USB i słuchawek, umieszczono firmowy flip cover, stylus i kluczyk do szufladek na SIM. Jest więc całkiem bogato a nawet więcej – o czym w dalszej części testu.

ModelAlcatel ONETOUCH HERO 8020D
SystemAndroid Jelly Bean 4.2
Wyświetlacz6” Full HD IPS 1080 x 1920 pixels, TFT 16M color display, Multi-touch 5 points, OGS Full Lamination, Oleophobic coating
ProcesorQuad Core 1.5 GHz
Pamięć2GB RAM
16GB EMMC
Komunikacja2 x microSIM
GSM Quadband 850/900/1800/1900
UMTS 900/2100
Aero2 – takHSPA: DC-HSPA+ 42Mbps downlink, 11Mbps uplink

Wi-Fi: 802.11 a/b/g/n, Wi-Fi Direct, Wi-Fi Display, Wi-Fi Hotspot, DLNA

Bluetooth: 4.0

Micro USB: 2.0

A-GPS: GPS with A-GPS

FM Radio RDS

Aparat13 Mpxl, HDR, face and smile detection, touch focus, panorama, 3D photo, burst modeAutofocus: Yes

Digital Zoom: Yes

Sub Camera: 2 Mpxl HD 1080p

LED Flash: Yes

Bateria3400mAh
Talk Time: up to 20h(2G) / 18h(3G)Standby Time: up to 700h(2G) / 360h(3G)

Charging Time: up to 3h

Music Play Time: up to 24h

Wymiary i waga158,5 x 80,6 x 8,5 mm
177,6 g
Zawartość zestawusmartfon, bateria, kabel USB, słuchawki 3,5mm jack, stylus, LED MagicFlip, kluczyk SIM
Cena w dniu publikacjib/d

Wygląd i jakość wykonania

Alcatel Onetouch HERO to zaiste phablet. 6 cali ekranu robi swoje jednak mimo słusznych rozmiarów, jest to urządzenie tak zaprojektowane, że obsługa nie nastręcza żadnych trudności i mogę śmiało powiedzieć, daje radę go “ogarnąć”. Plastiki są bardzo wysokiej jakości. Tył imituje lekko metaliczną, matową powierzchnię o dobrej przyczepności. W dotyku zdaje się nieznacznie gumowany zarówno na pleckach jak i po bokach zatem  jeśli chodzi o pewny chwyt nie ma obaw, że nagle telefon wysmyknie nam się z dłoni.  Nie można też odmówić phabletowi subtelnego uroku. Wąskie ramki, duży wyświetlacz i nieliczne błyszczące elementy sprawiają, że HERO prezentuje się dystyngowanie. Niczym stworzony do zadań biznesowych.

Doskonałe spasowanie elementów i staranność wykonania, daje niewątpliwie uczucie, że mamy w rękach urządzenie premium. Nic nie skrzypi, nic nie trzeszczy i nie lata. Przyznam, że jest to jedno z lepiej zaprojektowanych i wykonanych urządzeń tego typu, jakie testowałem.

Cały przód pabletu stanowi błyszcząca tafla szkła. U góry, jak się można domyślić, głośnik rozmów, dioda powiadomień oraz czujnik zbliżeniowy i oczko kamery. Pod ekranem dotykowe przyciski funkcyjne.

Tył to oczko kamery, dioda doświetlająca, dodatkowy mikrofon odszumiający, napis “ALCATEL onetouch”, grill głośniczka i slot rysika. Nieco z boku znajduje się magnetyczne łącze do LED MagicFlip.

Lewy bok to jedynie slot karty SIM2.  Prawy to kolejno slot SIM1, przycisk włączania i przycisk głośności. Warto tu zaznaczyć, że w tym phablecie mamy bardzo wygodny dostęp do kart SIM natomiast nie znajdziemy wejścia na kartę microSD.

U góry mini jack 3,5mm, na dole wejście microUSB i mikrofon główny. Obok oczywiście slot rysika.

Wśród akcesoriów znajdziemy między innymi rysik,  cover LED MagicFlip oraz słuchawki. Jeśli chodzi o rysik, mimo pewnych podobieństw do linii Note od Samsunga, ma on standardową, gumową końcówkę jaką można spotkać w uniwersalnych rysikach do ekranów dotykowych. Jednakowoż w tym przypadku końcówka jest sporo mniejsza i dość precyzyjna, co muszę bardzo pochwalić. Zarówno obsługa aplikacji jak i wprowadzanie odręcznego tekstu było szybkie, wygodne i bezproblemowe.

Jeśli chodzi o LED MagicFlip to przyznam, że jestem zachwycony. Genialny dodatek wart każdych pieniędzy. Po pierwsze, mocuje się go magnetycznie do obudowy za pomocą zmyślnego złącza. Dzięki niemu zasilany jest zewnętrzny wyświetlacz LED (jak sama nazwa wskazuje). Oprócz magnetycznego przyczepiania do tyłu obudowy, przód również przylega dość ściśle do ekranu dzięki tej samej technologii i cover znakomicie chroni wyświetlacz przed zarysowaniami w transporcie. Muszę przyznać, że rozwiązanie jest perfekcyjnie przemyślane. Oprócz osłony, cover spełnia funkcję wygaszania i włączania ekranu ale jego najważniejszą i najciekawszą funkcją jest właśnie funkcja wyświetlania powiadomień. Czy to nadchodzącego połączenia, otrzymanej poczty, sms czy aktualnej godziny, bez potrzeby uruchamiania phabletu. Wystarczy nacisnąć przycisk zasilania i godzina wyświetli nam się na etui.

Przyznam, że pokochałem LED MagicFlip całym swoim geekowskim sercem. Tak użytecznego i pomysłowego etui ze świecą szukać. No i budzi powszechny zachwyt oraz szczere zdumienie. Brawa dla Alcatela!

Ekran

6 calowy ekran IPS ma jedną zasadniczą zaletę. Jest duży i ma bardzo wąskie ramki, dzięki czemu urządzenie wydaje się wypełnione obrazem po brzegi. Jestem przeciwnikiem grubych ramek w smartfonach i phabletach ponieważ powiększają one niepotrzebnie gabaryty urządzenia. W przypadku HERO ten problem nie występuje. Ramki są cieniutkie. Jeśli chodzi o sam wyświetlacz, to mamy tu do czynienia z  rozdzielczością 1080 x 1920 px. Czy trzeba więcej? Moim zdaniem nie. Jest perfekcyjnie.

  • FullHD,
  • doskonałe kąty widzenia,
  • piękne kolory,
  • technologia Black Crystal (lepsza czerń),
  • One Glass Solution (skompresowane warstwy ekranu by poprawić parametry obrazu),
  • szkło Dragontrail (o podwyższonej odporności na uszkodzenia mechaniczne)
  • i żeby dopieścić użytkownika – powłoka oleofobowa.

Takich ekranów życzyłbym każdemu. Niestety pod względem responsywności mogę się nieco przyczepić. Bywa, że ekran “nadreaguje”, czyli jest przesadnie czuły i zdarzało mi się włączyć aplikację przesuwając palec nad szklaną taflą, w drodze do właściwej ikony. Nie jest to częste ale się zdarza i przyznam, że nie byłem w stanie określić czy to wina różnicy temperatur, mojego niezgrabstwa czy po prostu kalibracji czujników. Natomiast takie potknięcia nie zdarzają się w ogóle gdy używamy rysika. Może więc miewam naelektryzowane łapy i u innych użytkowników problem się w ogóle nie objawi.

Bateria

Pod względem wydolności bateryjnej producent zapewnia nam blisko dwa tygodnie czuwania, około 20 godzin rozmów czy dobę odtwarzania muzyki. Aplikacja testująca wydolność baterii jest nieco mniej entuzjastyczna i trzeba przyznać, dużo bliższa prawdzie. Nie mniej jednak, przy standardowym użytkowaniu, czyli sporo rozmów, jakiś film czy przeglądanie internetu wedle potrzeby  – wytrzymywał u mnie do trzech dób. Biorąc pod uwagę przyzwoite podzespoły, dual SIM (żre sporo)  i wielkość ekranu (żre jeszcze więcej) – rewelacyjnie! Poniżej wyniki aplikacji testowej.

Aparat

13 MP robi wrażenie w “cyfrach” ale jak doskonale wiemy, liczby to nie wszystko i często ważniejsza jest wielkość fizyczna matrycy, optyka, oprogramowanie, kompresja i tym podobne. Jak w kategorii urządzenia do zdjęć wypada HERO? W mojej opinii bardzo przyzwoicie. Nie jest to może mistrzostwo świata i zdjęcia mogłyby być nieco bardziej szczegółowe jednak śmiało możemy nim zastąpić podręczne “idioten camera” czy zapomnieć o noszeniu osobnego kompaktu. Zdjęcia wychodzą wystarczająco ostre w odpowiednich miejscach, dobrze doświetlone i muszę przyznać, że przy podstawowych, testowych fotkach, wyszło to naprawdę całkiem nieźle. Z resztą oceńcie sami.

Software

Interfejs

To jest pierwsza właściwie rzecz, co do której mam dość ambiwalentne odczucia. Przede wszystkim Alcatel zastosował własną nakładkę systemową o urokliwej nazwie OneTouch UI.  W czasie testów stwierdziłem, że ma ona problem ze stabilnością, którego nie jestem w stanie nijak zaklasyfikować. Wszystko działa bowiem płynnie, sprawnie a nawet ekrany mają opcję przewijania widgetów w pionie (bardzo ciekawa funkcja) jednak nakładka nie jest w stanie utrzymać ekranu “domowego” i go po prostu wyłącza. Próbowałem kilka razy restartować, przywracałem tą funkcję ale po pewnym czasie dostawałem poniższy komunikat

Screenshot_2014-03-19-18-06-00 a ekran główny przestawał być dostępny. W niczym mi to co prawda nie przeszkadzało ale przyznam, że było to w pewnym sensie deprymujące bowiem oznacza, że nakładka nie jest jeszcze dopracowana.

Drugą znamienną funkcjonalnością jest możliwość podzielenia ekranu na dwie części i boczny pasek wyboru aplikacji, które z tego  „ficzeru” mogą korzystać. Rozwiązanie znane z serii Note i działa bardzo fajnie. Niestety wybór dostępnych aplikacji jest mocno ograniczony. Mimo to, zarówno w pionie jak i w poziomie obejrzymy jednocześnie filmik na youtube i przejrzymy pocztę albo zrobimy kilka  innych rzeczy (z listy aplikacji).

Również Panel Ustawień i rozwijany pasek powiadomień,  z podręcznym dostępem do najważniejszych opcji, zostały przeprojektowane. Czy zmiana przyniosła poprawę czy pogorszenie funkcjonalności? Ani to, ani to. Właściwie w moim odczuciu nie ma żadnej funkcjonalnej  różnicy między designem zaproponowanym przez Alcatela a standardowymi ustawieniami Androida. Zostaje więc kwestia gustu i prywatnych preferencji użytkowników.

HERO wyposażono w kilka ciekawych aplikacji, wykorzystujących możliwości rysika czy uzupełniających standardowe możliwości systemu. Nie, żeby nie było odpowiedników w Google Play, jest ich wiele. Jednak Alcatel zadbał o ujednolicenie wyglądu i przystosowanie do tego konkretnie urządzenia. Bardzo się to chwali, choć oczywiście kolejne skojarzenie z Note jest nie do podważenia. W tym konkretnym przypadku uważam jednak, że naśladownictwo jest naprawdę najwyższą formą pochwały i HERO nie kopiuje bezmyślnie całości tylko wykorzystuje pewne elementy tworząc z nich własną “jakość”.

Internet

Właściwie nie ma się nad czym pochylać. Przeglądarka działa tak jak powinna, strony ładują się szybko, wsparcia dla Flash oczywiście brak i trzeba doinstalować ręcznie inaczej część stron nie będzie nam działać jak powinny. Skalowanie płynne. Poniżej wyniki podstawowych benchmarków internetowych.

SunSpider 1.0.21191.7ms
Kraken 1.115621.0ms

Multimedia

Zarówno w kwestii muzyki jak i video mamy do czynienia ze standardowym pakietem Androida. Wbudowane odtwarzacze poradzą sobie z najpopularniejszymi formatami jednak do tych mniej popularnych będziemy musieli użyć aplikacji zewnętrznych. Oczywiście nie stanowi to najmniejszego problemu ponieważ wybór w Google Play jest tak duży, że każdy znajdzie coś, co będzie mu odpowiadać.

Głośnik gra czysto i donośnie a słuchawki stanowią świetne uzupełnienie całości. Z początku zdawały się brzmieć nieco chłodno jednak z czasem nabrały “kolorów” i z powodzeniem mogą stanowić awaryjny zestaw multimedialny gdybyśmy zgubili gdzieś swoje ulubione “dzwony”. Tylko uszu nie zagrzeją tak dobrze. Ale poza tą oczywistą wadą, są całkiem w porządku.

Muzyka

.aiffnie
.aunie
.flactak
.mp3tak
.wavtak

Video

.3gptak
fullHDtak
.wmvtak
.avitak
.movtak
.mp4tak
.rmvbtak

Wydajność oraz gry

AnTuTu15570
Quadrant5658
Linpack143.424MFLOPS
NenaMark158,9fps
NenaMark234.1fps
BenchmarkPi522 milisecond
VellamoMetal : 598
HTML5: 1379
Ice Storm Unlimited2828

Jak widać wydajnościowo jest całkiem przyzwoicie. Jednakowoż zdarzyło się HERO kilka przycinek. Nie były aż tak duże by wyrzucać do ekranu głównego ale jeśli otwarte było w tle kilka gier, przeglądarka i jakiś film to zdarzało mu się “zaciąć” na chwilę. Nie mniej jednak, pod kątem wydajności jest to bardzo rozsądna średnia i myślę, że trochę w tych przycinkach ma do rzeczy autorska nakładka, która zdaje się nie do końca stabilna.

Gry również są jak najbardziej dostępną opcją w przypadku nowego dziecka Alcatela. Co prawda nie jestem zapalonym graczem ale mam kilka ulubionych pozycji, w które czasem zdarza mi się “pogrywać” i w ich przypadku mogłem sobie pozwolić na tą przyjemność bez większych problemów. Asphalt 8 trochę chrupie na filmikach ale jest grywalny.  Canabalt HD, Jewel Legends, Badland nie sprawiły natomiast urządzeniu najmniejszych problemów. Może zatem brakować nieco do pełnej płynności w przypadku bardziej zaawansowanych gier jednak nie przekreślałbym tego typu rozrywek.

Jakość rozmów oraz łączność

Phablet wyposażono w dwa sloty SIM. Jest to prawdziwe błogosławieństwo w przypadku takich ludzi jak ja, dla których noszenie telefonu służbowego i prywatnego jest zwyczajnie upierdliwe. Dlatego zawsze bardzo bacznie obserwuję nowości w segmencie “duali” i do HERO podszedłem dość entuzjastycznie. Sama instalacja obu kart jest dziecinnie prosta a konfiguracja to po prostu pestka. Można sobie ustawić domyślne funkcje ale też na bieżąco decydować, z której karty i w jaki sposób korzystamy.

Na dodatkową pochwałę zasługuje fakt, że karty możemy dowolnie wyjmować i wkładać bez potrzeby wyłączania całego urządzenia. Wykrywa je na bieżąco i nie ma z tym najmniejszych problemów.

Jakość rozmów jest bardzo wysoka. Niech za najmocniejszy dowód posłuży fakt, że ani przez moment nie zastanawiałem się nad tym tematem w trakcie użytkowania. Taka sytuacja oznacza tylko jedno – nie stało się nic, co by mnie zaniepokoiło, zirytowało albo zwróciło w jakiś sposób moją uwagę. Zatem jest dokładnie tak, jak powinno być i użytkownik nie musi się nad niczym biedzić ani na nic utyskiwać. Brawa dla Alcatela.

W kwestii pozostałych interfejsów komunikacyjnych, również nie można powiedzieć złego słowa. WiFi utrzymuje stabilne połączenie. GPS szybko łapie fixa a sparowanie słuchawki bluetooth to formalność. Tak samo jest w przypadku kart Aero2. Wystarczy włożyć kartę do slotu i ustawić standardowe parametry APN by po chwili korzystać bez problemu z darmowego internetu. Przyznam, że HERO wpisuje się tym samym w grupę urządzeń, które będą nam zwyczajnie działać. Nawet jeśli nie jest wydajnościowym smokiem to brakuje mu innych bolączek, na które zdarza się natknąć u konkurencji.

Podsumowanie

“Fajny ten smartfon, taki kolorowy, ale ja bym wolała różową obudowę.”

Posłużyłem się tym cytatem ponieważ właściwie jedyną rzeczą jakiej może brakować, jest wybór kolorów obudowy. Myślę, że w tej wersji jest to phablet bardzo “męski” ale gdyby dorzucić różową obudowę… albo choć białą, znajdzie nie tylko wielu klientów ale też klientek.  W mojej opinii jest to urządzenie skierowane do ludzi pracujących i uczących się, dla których możliwość używania dwóch kart SIM jednocześnie lub dodatkowej karty Aero2 jest sprawą kluczową. W końcu nie musimy z niczego rezygnować czy nosić dwóch osobnych sprzętów. Alcatel Onetouch HERO da nam bowiem, oprócz dualSIM, duży ekran, przyzwoitą wydajność, wygodny rysik, użyteczny i elegancki LED MagicFlip oraz co ważne, całkiem słuszne przebiegi na baterii. Oprócz tego zrobimy niezłe zdjęcia, użyjemy nawigacji czy edytujemy służbowe dokumenty. Fanatycy miniaturowego grania mogą czuć pewien niedosyt ale wszyscy inni powinni być zadowoleni. Ja byłem przez dwa tygodnie i z żalem pożegnałem HERO wraz z końcem testów. Polecam.