1

Ostatnie tygodnie i miesiące były dla fanów mobilnych technologii niezwykle owocne. Nie tak dawno na łamach MobileWorld24.pl mogliście przeczytać obszerną recenzję Samsunga Galaxy Note 3 (nieco spóźnioną, ale była), teraz kolej na flagowca innego koreańskiego producenta – LG. Czy G2 może stawać bez problemów w szranki z innymi mocarzami? Przekonacie się czytając poniższą recenzję.

Zawartość pudełka oraz technikalia

Producenci flagowych smartfonów raczej nie rozpieszczają użytkowników i prócz podstawowych elementów, które są niezbędne w zestawie próżno szukać dodatkowych niespodzianek. Samo pudełko zostało wykonane z grubego kartonu, a dla tych, którzy są pro ekologiczni mam dobrą wiadomość. Opakowanie zostało wykonane z elementów ekologicznych, biodegradowalnych. W zestawie znajdziemy także, kluczyk dzięki któremu dostaniemy się bez problemu do slotu na kartę micro SIM, dodatkowo mamy także ładowarkę sieciową, zestaw słuchawkowy z kompletem trzech wymiennych gumek, dzięki którym możemy dostosować wielkość słuchawek do naszych uszu. I cóż jeśli chodzi o samą zawartość pudełka to byłoby na tyle, próżno szukać chociażby folii na ekran czy dobrego etui. W tej kwestii nie zanosi się by w najbliższym czasie mogła się zmienić polityka producentów urządzeń mobilnych .

Pod względem bebeszków, które zostały „upchane” w tym smartfonie można powiedzieć, że mamy najwyższą półkę. Otrzymujemy bowiem, 5,2 calowy wyświetlacz pracujący z maksymalną rozdzielczością Full HD, do tego dochodzi 4 rdzeniowy jeden z najmocniejszych procesorów – Qualcomm Snapdragon 800, całość uzupełnia 2 GB pamięci operacyjnej RAM. Na dzień dzisiejszy w sumie trudno jest znaleźć na sklepowych półkach telefon mocniejszy czy wydajniejszy – konkurencję stanowi Xperia Z1 czy Galaxy Note 3, a dopiero Xperia Z2 czy Galaxy S5 powinny zauważalnie prześcignąć wydajnościowo LG G2.

tabelka specyfikacja lg g2

Jakość wykonania oraz design

Odnoszę wrażenie, że LG dopiero uczy się tworzyć dobre telefony. Ubiegły rok pokazał już że poszczególne modele były w stanie konkurować z innymi flagowcami producentów, ale do ideału jeszcze brakowało. Otrzymując LG G2 do testów widziałem ze zdjęć że to telefon, któremu warto się przyjrzeć dokładniej. Koreański producent do tej pory nie wyróżniał się pod względem wykonania spośród innych firm, a tutaj mam jedną szczególnie zauważalną nowość, ale o niej szerzej nieco dalej.

Egzemplarz testowy, którym miałem okazję się bliżej przyjrzeć w całości został zachowany w ciemnej tonacji barwnej. Co pierwsze rzuca się w oczy to, że niemal całą przednią część smartfonu zajmuje wyświetlacz, a ramki wokół ekranu zostały zredukowane do absolutnego minimum. Dodatkowo nie mamy klawiszy fizycznych pod ekranem, dzięki czemu mimo sporego wyświetlacza telefon nie należy do największych modeli. Przejdźmy do konkretów.

Od frontu tak jak wspomniałem wcześniej mamy duży 5,2 calowy wyświetlacz, który zajmuje niemal cały przedni panel telefonu, dodatkowo efekt ten potęguje brak klawiszy fizycznych pod wyświetlaczem, zostały one umieszczone na samym ekranie, co zdarza się coraz częściej jeśli mówimy o urządzeniach działających pod kontrolą systemu sygnowanego zielonym robocikiem. Dzięki tak niewielkiej ramce i klawiszom umieszczonym na ekranie gabaryty urządzenia są zdecydowanie mniejsze od konkurencyjnych sprzętów o podobnej wielkości ekranu. Pod wyświetlaczem natomiast mamy niewielkie logo LG i tak właściwie tyle. Nad nim znajdziemy standardowo kamerkę do wideorozmów, a także głośnik do rozmów telefonicznych. Elementem, który pod względem designu chyba najbardziej odbiega od dotychczas testowanych przeze mnie smartfonów jest rozmieszczenie klawiszy nawigacyjnych, funkcyjnych. Do tej pory były one niemal zawsze rozlokowane na krawędziach telefonu, a koreański producent zdecydował się pójść w nieco inną stronę, bowiem zarówno klawisze służące do regulacji głośności jak i klawisz power znajdują się nietypowo na tylnej klapce telefonu tuż pod obiektywem głównego aparatu. Czy takie rozwiązanie jest ergonomiczne? Cóż sprawa nie jest taka prosta i trudno odpowiedzieć na pytanie jednoznacznie, osobiście po blisko 3 tygodniach testowania telefonu nie przekonałem się do tego rozwiązania, zdarzało się, że telefon się sam odblokowywał w kieszeni, a szukanie bezwzrokowe klawisza power nie było do końca wygodne. Mimo wszystko zapewne będą i tacy, którym się takie rozwiązanie spodoba i będą z niego korzystać, ja nie należę do entuzjastów rozmieszczenia klawiszy w ten sposób. Reszta elementów zostało już rozłożona zdecydowanie bardziej standardowo. Na dolnej krawędzi mamy wyjście microUSB obok  wyjście mini jack 3,5 mm oraz dwa głośniki. Górna krawędź to jedynie niewielki port podczerwieni, dzięki któremu możemy nasz telefon wykorzystać jako pilot uniwersalny. Na lewej krawędzi mamy jeszcze slot na kartę micro SIM.

Sam telefon od frontu prezentuje się bardzo dobrze, niezwykle cienka ramka, czarne wykończenia to wszystko sprawia, że smartfon robi bardzo dobre pierwsze wrażenie, ale czar pryska gdy go odwrócimy, spojrzymy oraz dotkniemy tylnej klapki. Ta zdecydowanie psuje dobre wrażenie. Po pierwsze jest plastikowa, ten element mógłbym przeboleć, ale w dotyku sprawia on wrażenie niezbyt wysokiej jakości. Co do spasowania poszczególnych elementów nie mam najmniejszych uwag, bo nic nie skrzypiało, ale mimo wszystko za telefon z najwyższej półki u koreańskiego producenta można by nieco więcej wymagać jeśli chodzi o wykończenie (z drugiej jednak strony widać postęp w wykonaniu i designie następujących po sobie generacjach flagowych rozwiązań LG).

Ekran

Dzisiaj w smartfonach tych z najwyższej półki zdecydowanie przeważają 5 calowe ekrany pracujące z maksymalną rozdzielczością Full HD i nie inaczej jest w przypadku LG G2. Tutaj mamy do czynienia z wyświetlaczem o przekątnej 5,2 cala, pracujący właśnie z rozdzielczością 1920×1080 pikseli. Został on wykonany w technologii IPS TFT, co z jednej strony daje dobre nasycenie barw, z drugiej nieco odstaje pod względem głębi czerni. Aktualnie ekrany są coraz lepsze i kolejne ich generacje niemal w zupełnie niwelują różnice w percepcji poszczególnych technologii wykorzystywanych przy tworzeniu tego elementu w telefonie. Mimo wszystko moim zdaniem jak na razie niekwestionowanym liderem jeśli chodzi o wyświetlacz jest ten zaimplementowany w HTC One czyli Super LCD3. Ten w G2 również „daję radę” i dla przeciętnego Kowalskiego nie będzie widocznych różnic. Będąc przy samym ekranie warto zaznaczyć, że jest on chroniony dodatkowo szkłem Gorilla Glass, a do tego posiada specjalną antytłuszczową powłokę dzięki, której telefon niezwykle łatwo się czyści (w przeciwieństwie do tylnej klapki, która wręcz uwielbia zbierać odciski palców).

Bateria

Baterie smartfonów to zdecydowana zmora urządzeń mobilnych i to nie tylko samych smartfonów czy tabletów, ale także tych nieco większych rozwiązań, czyli netbooków, laptopów. Technologia pod tym względem od wielu miesięcy, żeby nie powiedzieć lat niemal w stoi w miejscu (oczywiście opracowano kilka ciekawych baterii, ale jak na razie nie są one idealne, a przeniesienie się w produkcji na nową technologię jest niezwykle drogie dlatego też najpewniej producenci z tym zwlekają). LG w swoim flagowcu zdecydowało się na rozwiązane, standardowe czyli otrzymujemy baterię o dużej pojemności gdyż 3000 mAh, która została wykonana w technologii Li-Ion. Takie ogniwo umożliwia wygodne korzystanie z telefonu bez najmniejszych problemów przez jeden dzień (mówimy tutaj o całkiem intensywnej pracy, czyli podłączenie Wi-Fi, surfowanie w internecie czy kilka rozmów telefonicznych). Może to co oferuje nam LG G2 nie jest szczególnie innowacyjne, ale z drugiej strony całkiem nieźle radzi sobie w codziennym użytkowaniu, a o ładowarce którą musimy mieć zawsze przy sobie w przypadku dłuższych wyjazdów już wcześniej trzeba się przyzwyczaić.

Aparat

Aparat to element, którym coraz częściej producenci sprzętu mobilnego konkurują ze sobą, mimo wszystko dodawanie kolejnych rdzeni czy gigabajtów pamięci RAM już nie robi takiego wrażenia gdy branża smartfonowa była na początku swej drogi. A aparaty mimo ogromnego postępu nadal nie są idealne. W LG G2 mamy do dyspozycji w sumie dwa obiektywy przedni, też służący do prowadzenia wideokonferencji czy tworzenia „słit foci”, drugi standardowy o wielkości matrycy 13 Mpx. Czy ta „szczęśliwa” trzynastka faktycznie daję radę? Osobiście spodziewałem się zdecydowanie więcej. Może mój apetyt był mocno zaostrzony przez ostatnio testowanego przeze mnie Samsunga Galaxy Note 3, ale mimo wszystko na tle flagowców konkurencji LG G2 robi najsłabsze zdjęcia, ale od razu nie przekreślajmy koreańskiego smartfona. Zdjęcia mają przyzwoitą jakość, kolory są dobrze odwzorowane, jednak gdy nieco spadnie ilość światła docierającego do obiektywu pojawia się zauważalna, spora ilość szumów. W przypadku filmów sprawa wygląda bardzo podobnie, maksymalnie możemy nagrywać w jakości Full HD w 60 klatkach na sekundę, nieco brakuje tej najwyższej z możliwych jakości 4K, czy takiego bajeru jak slow motion (nagrywanie w 120 klatkach na sekundę). Nad jakością zdjęć i filmów w sumie mógłbym przeboleć, bo nie są aż tak zatrważające różnice, ale po przejściu z Galaxy Note 3 brakowało mi nieco typowo softwarowych rozwiązań. LG G2 po prostu mało oferuje dodatkowych trybów,filtrów czy motywów, a sam uwielbiam się nimi bawić i uzyskiwać ciekawe efekty. Moim zdaniem LG G2 na pewno nie utorował sobie drogi sukcesu za pomocą aparatu, bo ten po prostu jest bardzo przeciętny i niczym szczególnym się nie wyróżnia na tle podobnych rozwiązań.

Oprogramowanie

Interfejs

Od premiery LG G2 minęło już nieco czasu, podobnie zresztą jak o debiutu najnowszej wersji Android KitKat 4.4, ale mimo wszystko do tej pory użytkownicy tego flagowca nie mogą się cieszyć z zielonego robocika w najnowszej jego wersji, ale miejmy nadzieję, że szybko się to zmieni, bo teraz LG zapowiada poważną zmianę polityki odnośnie aktualizacji swoich urządzeń i co ważne nie tylko tych z najwyższej półki. Przejdźmy jednak do konkretów LG G2 działa pod kontrolą Androida Jelly Bean 4.2, z autorską nakładką systemową, do której mam mieszane uczucia.

Po pierwsze to co mnie już na samym początku zaciekawiło to mnogość opcji, dzięki którym możemy nawet najmniejszy element interfejsu niemal bez ograniczeń samemu spersonalizować począwszy od paska z klawiszami nawigacyjnymi, skończywszy na czcionce. Po drugie gesty, które  częściowo pojawiają się po raz pierwszy w telefonach. Mam tutaj przede wszystkim na myśli podwójne szybkie tapnięcie w ekran, które odblokowuje smartfon Z drugiej jednak strony to sam design podobnie jak to ma miejsce w nakładce TouchWiz od Samsunga nie przypadł mi do gustu jest nieco zbyt cukierkowy, mało nowoczesny. Wątpliwości mam też do użyteczności części autorskich aplikacji preinstalowanych wraz z systemem operacyjnym.

Internet

Surfowanie w internecie jest jedną z najważniejszych elementów, z których się korzysta aktualnie przy użytkowaniu telefonu. Ten element został dopracowany od strony oprogramowania, że tak na dobrą sprawę nie można zbyt wiele zarzucić. Dzięki dużemu wyświetlaczowi działającym z maksymalną rozdzielczością Full HD i mocnym czterordzeniowym procesorem Snapdragon 800, mucha nie siada. Całość działa naprawdę szybko i zarówno scrollowanie jak i zoomowanie obrazu jest ultra płynne i szybkie. Przez ten czas testowy użytkowałem dwóch głównych przeglądarek preinstalowanych wraz z systemem operacyjnym tę najzwyklejszą standardową nazwaną po prostu Internet, która ogranicza swoje podstawowe funkcje do absolutnego minimum. Druga to ta sygnowana logiem amerykańskiego giganta z Mountain View czy Google Chrome, która moim zdaniem zauważalnie lepiej się sprawdza przy codziennym użytkowaniu.

Multimedia

Jeśli chodzi o multimedia to LG serwuje nam całkiem pokaźną paletę różnych możliwości, począwszy od tego, że nasz telefon może być wykorzystany jako uniwersalny pilot do telewizora, dekodera czy kina domowego, a to wszystko za pomocą bardzo prostej aplikacji i portu podczerwieni wbudowanego w sam telefon. Z drugiej strony mamy typowe i bardzo proste odtwarzacze zarówno wideo jak i muzyki, które oferują te najbardziej podstawowe funkcje bez żadnych dodatkowych fajerwerków typu otwieraniu w dodatkowym oknie. Głośniki, które zostały zaimplementowane w tym telefonie mimo iż są dwa to niestety oba na dolnej krawędzi telefonu przez co nie ma mowy o tak dobrej przestrzenności dźwięku jak w HTC One, lecz grają one całkiem głośno.

Wydajność oraz gry

Wydajność to element, który szczególnie interesuje graczy mobilnych, lub tych którzy ekscytują się  wynikami benchmarków. Jak LG G2 wypada na tle konkurencji? Bardzo dobrze, bez większych przeszkód może stawać w szrankach z Galaxy Note 3 czy Xperią Z1, które bazują na podobnych rozwiązaniach. Miałem możliwość uruchomienia wymagających tytułów na tym sprzęcie i tak na dobrą sprawę nie było najmniejszych problemów z płynnością i zapewne przez najbliższe miesiące taka gra się nie pojawi (jedynym wyjątkiem jest Grand Theft Auto San Andreas, ale mówimy tutaj o maksymalnych ustawieniach, moim zdaniem w główniej mierze przyczyną jest przeciętna optymalizacja a nie samo urządzenie). A jak wygląda sprawa z działaniem systemu, oczywiście jest ultra płynnie i nie mam tutaj żadnych zastrzeżeń, aplikacje uruchamiają się błyskawicznie. Nie musimy czekać n anszą reakcję na dotyk, jednak w tej beczce miodu jest również łyżka dziegciu mianowicie miałem okazję testować LG G2 przez dłuższy czas blisko miesiąc, więc miałem sporo możliwości przetestowania różnych warunkach ten telefon i niestety jedna sprawa mnie zastanawiała, która jest szczególnie zauważalna przy nieco tańszych komórkach. Po około 3 tygodniach telefon nieco zwolnił i zdarzały mu się crashe, które nie powinny mieć miejsca. Obawiam się że winą za wszystko musiałbym obarczyć samego Androida, który jest niestety taką a nie inną platformą.  Mimo wszystko telefon z zauważalnym zaciągniętym ręcznym działał szybko, ale tak dobrze jak na samym początku. Poniżej znajdziecie tabelkę z wynikami poszczególnych benchmarków.

wyniki benchmarków g2

Jakość rozmów oraz łączność

To raczej formalność w przypadku urządzeń z najwyższej półki, i tak też jest w dużej mierze. W przypadku jakości rozmów nie mogę mieć zastrzeżeń mając dwa mikrofony do dyspozycji, które umożliwiają dobrą redukcję szumów. W przypadku samych modułów łączności bezprzewodowej tutaj mamy do dyspozycji ich pełen pakiet począwszy od Bluetooh, Wi-Fi, NFC skończywszy na module podczerwieni. Same w sobie działają bez większych zastrzeżeń z jednym małym wyjątkiem, bowiem Wi-Fi działało nieco gorzej od testowanego przeze mnie równocześnie Nokii Lumii 1520, różnice były w jednej „kresce” zasięgu, i to na stosunkowo niewielkiej odległości od samego routera taka różnica pojawiała się raczej sporadycznie i ostatecznie nie rzutowała na cały odbiór telefonu.

Podsumowanie

Reasumując, LG G2 to mimo wszystko udana konstrukcja, jeśli zdecydujecie się na zakup tego telefonu musicie iść na drobne kompromisy. Z jednej strony otrzymujemy wydajny układ, z drugiej jednak słabszy aparat i nie najwyższych lotów wykonanie. Jednak chyba jednym z najważniejszych czynników wpływających na zakup LG G2 to cena, która na tle konkurencji jest naprawdę bardzo atrakcyjna.

WhatsApp na Windows Phone wkrótce z aktualizacją

Wcześniejszy wpis

Weekendowy przegląd gier i aplikacji [14.03]

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Smartfony