SGS 5- podsumowanie

Pora na krótkie podsumowanie SGS5.Niestety bez szału. Samsung walnął kichę na całego. Po kolei. Zaczynając od wykonania, jak zwykle do znudzenia plastik. Koreańczycy chyba nigdy się nie przesiądą na szkło czy choćby aluminium.Najgorszy ból to bateria która ma tylko2800 mah gdy inni konkurenci stosują akumulatorki powyżej 3000. Wprowadzenie IP67( wodoodporności)  to dobry krok. Umieszczenie specjalnego układu wspierającego tylko aparat 16mpix pozwalającego wyostrzyć i pstryknąć  focie w 0,3 sekundy. Fajna opcja to Selective Focus. Działa ona tak, że można wybrać plan, który zostanie rozmyty. Ma to zastąpić kontrolę zachowania głębi ostrości. Łączność poza klasyką czyli BT to już chyba w tej chwili standard LTE o prędkości 150mb/s ale niestety jeszcze nie w naszym kraju taka szybkość. Kolejna fajna sprawa to Ultra Power Saving Mode.Sprawiająca ,że zostają tylko podstawowe funkcje telefonu.  Czytnik lini papilarnych sprawia ,że można chronić dane ale i płacić za pomocą PayPal. Kródka ekran Super AMOLED o przekątnej 5,1 cala i rozdzielczości 1080 x 1920 (432 ppi);

– czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 801 8974-AC 2,5 GHz;

– GPU Adreno 330;

– 2 GB RAM;

– 16 GB pamięci dla użytkownika;

– slot na karty Micro SD (do 64 GB);

– Android 4.4.2 KitKat z nakładką Vibrant UX;

– aparat 16 Mpix z doświetleniem LED; jasność obiektywu f/2.2; wielkość matrycy 1 /2,5”; nagrywa wideo w rozdzielczości 4K 30 kl/s;

– kamerka do wideo rozmów 2,2 Mpix;

– LTE cat4 do 150 Mb/s;

– Wi-Fi a/b/g/n/ac MiMO;

– certyfikat IP67;

– czytnik biometryczny w przycisku Home;

– Bluetooth 4.0;

– pulsometr;

– Micro USB 3.0;

– NFC;

– port podczerwieni;

– GPS z A-GPS;

– akumulator 2800 mAh;

– wymiary 142 x 72,5 x 8,1 mm;

– masa 145 gramów.

Źródło : Blog Samsung