Wszyscy kochają chmury ale nawet one mają swoje wady – jak nie bezpieczeństwo to coś innego się wali. Dropbox nie polubił KitKata w wersji 4.4.2 i osoby lubiące funkcję „photo sync” musiały pogodzić się z tym, że nie działała. Użytkownicy musieli każde zrobione zdjęcie ręcznie uploadować na dysk w chmurze. Jeżeli ktoś robi dużo zdjęć lub screenów ekranu był mocno wkurzony bo wielu ludzi zainstalowało Dropboxa właśnie dla tej opcji. Ci którzy nie wytrzymali, zrezygnowali z Dropboxa i przenieśli się do innej chmury posiadającej tą opcję – np. Copy. Cierpliwość pozostałych została nagrodzona i właśnie pojawiła się aktualizacja naprawiająca nieszczęsną synchronizację zdjęć.
Dla przypomnienia opcja „photo sync” działa następująco – po zainstalowaniu aplikacji Dropbox przejmuje ona kontrolę nad naszą galerią zdjęć. Każde wykonane zdjęcie lub zrzut ekranu jest synchronizowane z chmurą i kiedy tylko w telefonie włączymy wifi lub transfer sieci komórkowej zdjęcia i screeny zostaną automatycznie przesłane lądując na pozostałych urządzeniach posiadających zainstalowaną aplikację Dropbox.
Źródło phandroid.com, wiedza własna

