Sony Xperia T2 Ultra oraz Xperia E1 – zapowiedziane

Niektórzy (w tym ja) oczekują za najnowszym dzieckiem Sony, czyli Xperią Z1 Compact. Urządzenie powoli przechodzi ekspansję na wszystkie rynki i tylko czekać aż znajdzie się w Europie, a potem w naszym małym kraju. Jednak być może wstrzyma Was informacja o zaprezentowaniu Sony Xperia T2 Ultra oraz Xperii E1.

Sony-Xperia-T2-Ultra

Sony Xperia T2 Ultra to dużych rozmiarów phablet oferujący o przekątnej 6 cali oraz rozdzielczości 1280×720 ekran TRILUMINOS. W urządzeniu znalazły się dwie kamery: 13 MPx (tylny) oraz 1,1 MPx (przedni). Wewnątrz znalazł się czterordzeniowy Qualcomm Snapdragon 400 z zegarem wyregulowanym na 1,4 GHz wspartym przez 1 GB pamięci operacyjnej. Znalazła się w nim także wnęka na karty mikroSD, która może okazać się konieczna z powodu niewielkiej pamięci wewnętrznej (8 GB). W phablecie umieszczono baterię 3000 mAh, która oferować ma długi czas działania na pojedynczym ładowaniu, a sam sprzęt ma działać z dwiema jak i z jedną kartą SIM. Niestety nie znalazło się w nim znamion wodoodporności jakie mają urządzenia z wyższej półki.

Sony-Xperia-E1

Przy dużo mniejszej Xperii E1 umieszczono ekran o rozdzielczości 800×480 na czterech calach. Zaopatrzono go w dwurdzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 200 z 1,2 GHz wraz z 512 MB pamięcią RAM. Mniejsza bateria 1700 mAh, również nie powinna dziwić. Pamięć wbudowaną ograniczono do 4 GB, ale z możliwością rozszerzenia za pomocą kart pamięci. Xperia E1 docelowo jest skierowana do użytkowników często słuchających muzyki, nie potrzebujących dużych ekranów oraz niewyobrażalnej mocy obliczeniowej. Największym punktem urządzenia ma być 100 Db głośnik oraz bardzo wygodna obsługa za pomocą aplikacji Walkman. Także będzie telefon z dwiema, bądź jedną kartą SIM.

Oba sprzęty mają być wyposażone w Androida 4.3 oraz upakowane w średnio-wyższą półkę cenową. Ceny oraz dostępność nie jest jeszcze w żaden sposób opisana, więc na więcej szczegółów trzeba oczekiwać. Na pewno Xperie trafią najpierw na rynek chiński oraz wschodnio-azjatyckie. Czy na to czekaliście?