1

Właśnie na testy trafił do mnie Goclever Aries 785. Jest parę rzeczy, które przemawiają za nim. Jednak nie ustrzegł się on także pewnych nieudogodnień, które spotkać możemy w innych urządzeniach różnych producentów tabletów. Co za a co przeciw? Zachęcam do przeczytania artykułu oraz wypowiedzeniu się w komentarzach.

Technikalia oraz zawartość pudełka

W pudełku zapakowano oprócz samego urządzenia oraz ładowarki z dzielonym kablem, również słuchawki (które jakością nie grzeszą), oraz mikroUSB OTG. Za te pieniądze taki zestaw uważam za przymusowy. Miłym dodatkiem okazał się również pokrowiec w kolorze pasującym do prezentowanego Goclevera (biały zestaw). Posiada on materiałowy front z możliwością dzielenia i ustawiania sprzętu w sam raz do oglądania filmów. Samo pudełko jest kolorowe i przedstawia wszystkie najważniejsze cechy tego co do mnie przyszło.

Technicznie sprawę biorąc nie jest źle. Sercem urządzenia jest czterordeniowy MediaTek MTK8389 z zegarem 1,2 GHz na rdzeń i grafiką PowerVR SGX544 z czterema rdzeniami, więc jest ogólnie dobrze. Pamięć wewnętrzna ma 8 GB z czego 0,98 GB to część przeznaczona na aplikacje, a 5,06 GB na dane. 1 GB RAMu jest wystarczający w zupełności. Dla użytkownika pozostaje niecałe 600 MB, a to bardzo dobry wynik. Ekran ma 7,85-cala i jest oparty o IPS. Rozdzielczość sięga 1024×768 pikseli, a obraz jest jasny i oferuje dobrą ostrość, bez większych problemów można czytać ebooki. Tablet wyposażono w dwa aparaty fotograficzne, 2 MPx – przedni i 0,3 MPx – tylny. Oba traktuje typowo jako dodatki, gdyż w najważniejszych chwilach w życiu (wartych uwiecznienia) wolałbym na nich nie polegać. Bateria w jaką wyposażono Aries ma pojemność 4000 mAh i oferuje w miarę dobry czas czuwania. Nie zabrakło tutaj czytnika kart mikroSD, więc nie problem rozszerzyć pamięć do nawet 32 GB. Podstawową cechą, która ma wyróżniać sprzęt to obsługa kart SIM. Ale nie będzie ona nam tylko służyć do wykorzystania jako pakiet transmisji danych. Z tego tabletu można dzwonić! Zgadza się, telefonować! Jedyny problem to wygoda z korzystania z takiej usługi przy tych wymiarach, aczkolwiek odpowiednio zaprojektowano przedni panel (mam tu na myśli umieszczenie maskownicy słuchawki, aparatu oraz czujnika).

spec

Wykonanie oraz wygląd zewnętrzny

Jeśli ktoś liczy na gorszą jakość wykonania to po części ma rację. Wszystko jest sztywne jak być powinno, jednak przy mocniejszej próbie zgięcia urządzenia odzywa się tylna, srebrna powłoka. Ewidentnie widać i czuć, że jest to średniej jakości plastik, nic na to nie poradzimy. Drugim elementem wkurzającym mnie najbardziej była zaślepka, która raz otworzona nie chciała się tak idealnie zamykać jak przed otwarciem. Od razu więc tablet wylądował w dołączonym pokrowcu, który to zasłaniał. Od tego momentu zapomniałem o niedogodnościach. Samo urządzenie jest bardzo cienkie i trzyma się świetnie w dłoni, więc nawet robienie nim zdjęć (choć przy tak słabym aparacie, podchodziłoby pod masochizm) mogłoby sprawiać przyjemność, ale niestety nie można na nic liczyć.

Przedni panel w całości pokryty jest twardym szkłem, które przez okres testów nie porysowało się. Do tego non stop jest zimne, co daje niezły poślizg palcom. Z przodu w zasadzie niewiele zobaczymy. Mamy słuchawkę w górnej części nad wyświetlaczem i zaraz po prawej stronie czujnik zbliżeniowy oraz obiektyw kamerki. Górna krawędź to miejsce na dwa porty: miniJack (lewa strona) oraz mikroUSB (prawa). Na prawym boku znalazły się: włącznik/blokada, manipulator głośności, a także przycisk Wstecz. Trochę niżej jest zaślepka kryjąca miejsce dla kart SIM oraz mikroSD. Na dolnej krawędzi znalazł się tylko mikrofon, a lewa strona nic nie skrywa. Z tyłu jest bardziej ciekawie. Lewy górny róg to oko aparatu, nieco z prawej przycisk Reset, a trochę wyżej od środka logo i model sprzętu. Niżej, bardziej po prawej to już kratka głośnika, a zaraz obok, po lewej to kilka informacyjnych ikon wraz z numerami IMEI oraz SN. Całość tylnej ściany rozdziela srebrny element na prawie całej powierzchni i takie coś może się podobać choć nie jest to rzadki widok.

Ekran

Wyświetlacz, który ma 7,85-cala oraz jest wyprodukowany w technologii IPS oferuje pełną gamę kolorów z żywymi odcieniami. Wszystko co się wyświetla wygląda dobrze, nawet czerń jest na tyle ciemna, że sam widok cieszy. W zasadzie do niczego nie można się przyczepić. Kąty spod których można spoglądać na urządzenie są prawie maksymalne, a obraz nie traci prawie nic na swoich wartościach, nawet mocno przechylając tablet. Rozdzielczość jest jak najbardziej wystarczająca, choć nie jest specjalnie dużym problemem dostrzec pojedynczy punkt. Mogę jednak zapewnić, że ostrość obrazu jest komfortowa i raczej nikt specjalnie nie powinien na ten element narzekać.

Bateria

Ogniwo starcza spokojnie na 5 godzin oglądania filmów i z 8 godzin serfowania po internecie, więc wynik jest dobry. Naładowanie urządzenia to ok. 1,5 godziny, więc tu również jest w miarę dobrze. Akumulator jest niewymienialny co nie powinno nikogo dziwić, a jego pojemność to 4000 mAh co nie jest rekordem świata, ale swoje robi, w zupełności to wystarcza.

Aparat

Tutaj aparat można skwitować stwierdzeniem, że jest. Moim zdaniem równie dobrze mogłoby go nie być, gdyż oferuje raptem 2 megapiksele. Nie ma tu także żadnych dodatkowych technologii wspomagających tworzenie nowych ujęć, nawet takiego fokusa. Wszystkie funkcje aparatu w zasadzie opierają się o minimum opcji. Jedynie funkcja robienia zdjęć w momencie uśmiechania się jest bardziej zaawansowana, a więc w miejscu gdzie się tego nikt nie spodziewa. Dlatego mogę jedynie napisać, że aparat jest.

Druga kamerka oferuje w zasadzie co prawie wszystkie inne urządzenia z dwoma obiektywami. Obraz jest z szumami w średniej jakości, ale wystarczającej do prowadzenia rozmów wideo za pomocą różnorakich komunikatorów. Tu więc żadnych udziwnień nie uświadczymy.

Filmy są nagrywane w… 720p! Tak, dobrze widzicie. Jest to rozdzielczość maksymalna. Niestety, jedynie co zachwyca to tylko ilość punktów na powierzchni ekranu. Jakość nagrań jest niska, a obraz nieostry (z powodu braku fokusa).

Oprogramowanie

Interfejs

Aries dostał typowo nexusowski system, a więc czysty. Smuci mnie, że również upodobniony on jest do nowszych modeli, tj. przypomina on swoim wyglądem smartfony, a nie tablety. Niby to już od jakiegoś czasu działa, ale to od samego początku uważam za strzał w stopę. Mianowicie marnotrawstwo miejsca, które można byłoby przeznaczyć na więcej ikon. Wszystko zostało też scentralizowane, czyli ustawione do wewnętrznej osi intefejsu, co jest wygodne w smartfonach, a tu powoduje niepotrzebne wodzenie palcami w poszukiwaniu odpowiednich przycisków. Większa rozdzielczość jeszcze bardziej rujnuje przyjemność z korzystania z tabletu. GoClever od siebie dodał parę modyfikacji oraz własnych aplikacji. Nie będę się tu rozpisywał, gdyż w zasadzie można je znaleźć w innych ich urządzeniach i nie są to jakoś bardzo rozbudowane rozwiązania.

Podstawowym problemem jest brak tłumaczeń do wielu dodatkowych opcji i dodanych programów. Jak na polską firmę takie uchybienia są dla mnie bolesne i nie chodzi, o to że ja nie rozumiem języka angielskiego, tylko o te wszystkie mniej zaznajomione osoby, którym nawet proste sformułowania mogą sprawiać kłopoty, tym bardziej że może się okazać iż przyszłym użytkownikiem stanie się “zielony” user oraz będzie to jego pierwsze tego typu urządzenie.

Internet

W związku z zastosowaną jednostką obliczeniową nie będzie tu problemem obsługa Chrome’a. Wbudowane są tradycyjnie dwie przeglądarki. Ta starsza Internet mogłaby tak naprawdę nie występować. Dlaczego? Gdyż nie można się w żaden sposób pozbyć ikony tego programu. Mamy więc na siłę wciśniętą przeglądarkę, która z kretyńskim wdziękiem będzie nam śmiecić listę aplikacji.

Chrome działa tu bez przycięć. Strony otwierają się szybko i obsługa dotykiem sprawia przyjemność. Nie uświadczymy żadnych denerwujących problemów z płynnością w trakcie przewijania lub przybliżania stron. Wszystkie pełnowartościowe strony są otwierane tak jak powinny się ukazywać.

Multimedia i dźwięk

Dźwięk wydobywający się z głośnika jest stosunkowo zbyt cichy. Oferuje niezłe doznania odsłuchowe, jednak siła jaką oferuje jest na niskim poziomie. Jakbyśmy chcieli obejrzeć cicho skompresowany film to się niestety nie nacieszymy, będziemy niemal zmuszeni trzymać tablet przy uchu, tylną ścianką, przez co stracimy widok na obraz, więc tak naprawdę możemy zrezygnować.

multime

Uratować nas mogą dołączone słuchawki, które grają na poziomie. Nic nie trzeszczy, tony są w prawie całym zakresie odwzorowywane, poza typowymi, basowymi. Nie dziwi mnie to kompletnie, ale one potrafią uratować życie.

Wszystkie w zasadzie najczęściej używane formaty audio i wideo można tu bez stresu odtworzyć. Filmy Full HD nie sprawiają problemów. W zasadzie nie mam się do czego przyczepić, gdyż wydajność jest na wysokim poziomie.

Wydajność oraz gry

Co do wydajności interfejsu oraz samego systemu nie mogę złego słowa napisać. Co tu złego pisać, skoro wszystkie polecenia jakie tabletowi wydawałem były sumiennie i natychmiast realizowane? Samo serce urządzenia nie jest żadną wybitnie mocną jednostką, a mimo to używanie tego urządzenia przez dużą część czasu dawało tylko i wyłącznie przyjemność. Niewielki ciężar oraz bardzo mała grubość strasznie dawała dużo frajdy i nawet długie objęcia z GoCleverem nie sprawiały, że pojawiało się zmęczenie.

bench

Pograć na tym też pogramy jednak należy się liczyć z nie do końca pełną listą kompatybilnych gier w markecie. Zastosowany moduł graficzny oraz procesor są mniej spotykanymi elementami wśród wszystkich sprzętów mobilnych. Na szczęście cały czas przybywają nowe, które zwiększają zainteresowanie tego typem modułami. Cały czas nowsze modele tanieją i pojawiają się w coraz tańszych urządzeniach.

Łączność i komunikacja

Jest to mój pierwszy tablet z dużym ekranem i możliwością dzwonienia. Rozmiary jednak niwelowały wszelkie starania do przyjemnego trzymania. Po prostu się nie da. Trzeba przeznaczyć dwie ręce, aby nie dawało wrażenia, że tablet się zaraz zsunie w trakcie objęcia palcami. Moje małe dłonie również mi to utrudniały. Same połączenia jednak nie sprawiały kłopotów. Można z niego bez przeszkód wykonywać wiele połączeń, a jakość rozmów stoi na zadowalającym poziomie. Dla mnie to jednak była typowa ciekawostka, z wyżej wymienionych powodów. Być może ktoś inny bardziej doceni tą funkcjonalność.

Nie zabrakło tu żadnych modułów. Mamy GPS, Bluetooth, WiFi, 3G lub tethering. Czego chcieć więcej? Jedynie WiFi czasem gubiło sygnał w miejscach, gdzie inne moje urządzenia tego nie robiły. Być może któraś przyszła aktualizacja to rozwiąże bądź poprawi.

Podsumowanie

Jest na pewno bardzo dobra propozycja. Znalazłem tu co prawda kilka rzeczy, które średnio do mnie przemawiały, ale jednak nie musimy wydawać dużych pieniędzy za naprawdę niezłą jakość jaką tu GoClever może się pochwalić. Jest to dobrze wyposażony na starcie sprzęt z nawet sporymi możliwościami oraz wydajnością. Cena jak najbardziej odpowiednia do tego co oferuje nam polski producent. Ja mogę polecić wszystkim, którym zależy na niezawodnym i dobrze wyposażonym tablecie.

Alcatel OneTouch-916D (OT-916D)

Wcześniejszy wpis

Miui v5 na Nexus 4 czy warto?

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Tablety