2

Jest to pierwszy przeze mnie testowany smartfon tej firmy. Kruger&Matz wcześniej już wydał inny (wtedy pierwszy) smartfon pod własną banderą. Specyfikacją praktycznie nie różni się od swojego starszego brata. Za to pokazano coś nowszego w kwestii designu. Na ile jednak to wystarczy, aby przekonać do siebie potencjalnych konsumentów?

Zawartość pudełka oraz technikalia

Pudełeczko w jakim przyszło urządzenie jest niezwykle szykowne. Niewielkich rozmiarów karton otwiera się zsuwając górną kolorową część opakowania. W środku nie znajdziemy nic szczególnego. Słuchawki oraz ładowarka z dodatkowym kablem służącym jako przewód transmisji danych. Ale w zasadzie na co liczyć za tak niewielkie pieniądze. Urządzenie jest tanie, a do tego bardzo ładne co go na pewno wyróżnia wśród wielu podobnych sprzętów. Minus jaki zauważyłem, a działa bardzo niekorzystnie w stosunku do urządzenia to wysokie temperatury jakie osiąga w trakcie dłuższego grania w wymagające gry i używania aplikacji wykonujących wiele skomplikowanych obliczeń (mocniej wykorzystujących procesor).

Mista napędza czterordzeniowy procesor Snapdragon MSM8225Q, który wyróżnia się również modułem graficznym Adreno 203. Jest to typowo budżetowa jednostka, która oferuje dość płynną pracę oraz wydajność. Wyświetlacz to 4,3 cala ekran IPS, który zapewnia wysoką jasność i odpowiedni kontrast nawet podczas spoglądania na nie w słoneczne dni. Dodatkowo chroni je powłoka Dragontrail Glass, więc o szybkie rysowanie nie musimy się martwić. Bateria ma pojemność 1600 mAh, co jest dość dobrą wartością. Obudowa prezentuje się stylowo i okazale, ale mocno plastikowa co czuć przy każdym dotyku. Do tego tylna klapka wygina się znacznie. Jedynie ramka okalająca daje wrażnie najbardziej solidnej w porównaniu z klapką, niestety łatwo ją uszkodzić. Pamięć wewnętrzna to 4 GB (1,71 GB na aplikacje, 1 GB na dane i multimedia, a reszta to system) z możliwością rozszerzenia za pomocą kart mikroSD. Specyfikację dopełnia 1 GB RAMu, z czego ponad 400 jest dostępne dla użytkownika. 8-megapikselowy aparat nie robi praktycznie żadnego wrażenia. Zdjęcia na ręcznych ustawieniach są żywe i ostre przy dobrym oświetleniu, jednak na automatycznych oprogramowanie często gubi się i tracimy ostrość, a przy niskiej ilości światła nawet dioda doświetlająca LED nie pomaga (ma bardzo krótki zasięg, mimo mocnego błysku). Część użytkowników na pewno doceni podwójne wejście na karty SIM, ale na uwadze należy mieć zmniejszone wersje kart do mikroSIM. Kolejną zaletą okazała się możliwość przenoszenia aplikacji na kartę SD (a takich urządzeń z tą funkcjonalnością jest niewiele).

spec

Wygląd oraz wykonanie

Wygląd jest podstawową zaletą tego urządzenia. Patrząc na czarny przód oraz biały tył (do recenzji przysłano biały model) prezentuje się fajnie i odznacza się zaokrąglonymi liniami. Mist jest także bardzo cienki (ponad 8 mm) oraz świetnie trzyma się w dłoni. Nie licząc ochronnego szkła zastosowane materiały niestety pozostawiają trochę do życzenia. Tą “plastikowość” czuć trzymając w dłoni sprzęt, za to jest dobrze spasowane i trzasków obudowy praktycznie nie słychać. Czasem tylko wydawał z siebie niepokąjący dźwięk, ale zdarzało się to tylko przy mocnym nacisku i dość rzadko.

Przedni panel to trzy optyczne przyciski u dołu ekranu (o dziwnych symbolach – okrąg oraz dwie kropki), Nad ekranem, oprócz maskownicy słuchawki i oka aparatu znajdziemy czujnik światła oraz zbliżeniowy. Po lewej stronie, w górnych rejonach jest podwójny przycisk regulacji głośności dźwięków wydawanych przez oprogramowanie telefonu, a po przeciwnej stronie na prawej krawędzi umieszczono przycisk blokady.  Górna krawędź skrywa port miniJack (lewa część) oraz mikroUSB (prawa). Na dolnej ściance jest otwór mikrofonu. Z tyłu, prócz loga modelu i producenta, w górnej części znajdziemy szybkę aparatu wraz z diodą doświetlającą LED (niżej) oraz oznaczeniem ilości megapikseli. Na dolnej części ścianki znalazły sę dwa rzędy otworów, które służą jako akustyka dla głośnika.

Ekran

Jak wspomniałem wcześniej w urządzeniu znalazł się ekran o przekątnej 4,3″ działający w oparciu o technologię IPS. Obraz jest więc dobrze wyświetlany, generujący ładne kolory, ale mnie niczym nie zachwycił. Czerń jest trochę za jasna, a kolory są poprawne. Dostarczona do mnie próbka miała wadę w postaci żółtych odcieni, którą było widać w dolnej i przy prawej krawędzi ekranu, gdy sprzęt przez dłuższy czas wyświetlał obraz. Zaraz po włączeniu urządzenia to niewystępowało, więc traktuję to jako wadę fabryczną, która to przytrafiła się akurat testowanemu modelowi i niepowinno występować przy Mistach dostępnych dla konsumenta w wolnej sprzedaży. W opisywanym modelu rozdzielczość jaką zastosowano to qHD (540×960) co daje 256 punktów na cal, czyli oferuje jak najbardziej zadowalającą ostrość i zagęszczenie pikseli, jak na produkt przeznaczony raczej do mniej zamożnych nabywców. Kolejnym udogodnieniem jest umieszczenie hartowanego szkła Dragontrail, które odznacza się niezwykle wysoką odpornością na zarysowania i stłuczenia, co jest silną zaletą za takie pieniądze.

Bateria

Ogniwo ma pojemność 1600 mAh i wystarcza na ponad półtorej doby działania w dość intensywnych warunkach. Nie wyładowuje się za szybko, nawet przy bardziej obciążających akumulator sytuacjach. Jak na smartfon jest to jego zaleta. Nie jest to może za duża pojemność, ale Mist będzie nam służył przez wiele godzin, nawet używając dwie karty SIM, a przez większość czasu używałem go właśnie z dwoma numerami jednocześnie.

Aparat

Aparat ma 8 megapikseli i zdjęcia umieją zaskoczyć jakością. Trzeba za to trafić na bardzo dobre warunki oświetleniowe, ale i to nie jest zasada (tak naprawdę to loteria). Przeważnie zdjęcia mają niską ostrość i słabe barwy. Dołączona dioda daje tak naprawdę niewiele z powodu zasięgu. Większość zdjęć przy niskim oświetleniu zewnętrznym jest niedoświetlonych, nawet przy włączeniu błysku. Trzeba by je wykowywać za każdym razem przy odległości mniejszej (a nawet dużo mniejszej) niż metr. Drugim problemem jest stockowy aparat, w którym ustawienia automatyczne nie działają zadowalająco. Dobrze jest ustawić ostrość za każdym razem ręcznie, ustawiając na ekranie odpowiedni punkt odniesienia, aby zdjęcia wychodziły jak najbardziej poprawnie. Interfejs aparatu również jest mało przyjazny dla użytkownika, a duża część tekstów jest niezlokalizowana w naszym ojczystym języku. Sama aplikacja aparatu działa za to bardzo płynnie i szybko.

Drugi aparat oferuje dobrą, a nawet bardzo dobrą jakość (2 megapiksele robią swoje), jak na obiektyw przeznaczony do wideorozmów. Naszą twarz (a przeważne ją będziemy filmować) widać ze szczegółami i ostrą, więc druga osoba może być zaskoczona jakością. Tutaj duży plus.

Filmy można nagrywać jedynie w najwyższej rozdzielczości VGA co daje mocny zawód, gdyż zastosowana matryca aparatu mogłaby dać sobie radę nawet z obrazem Full HD. Ograniczenie to ma raczej znaczenie przy zastosowanym modelu procesora, a tym samym modułu graficznego (jest jego nieodłączną częścią), który jest po prostu bardzo słaby, a przy generowaniu obrazu musi wspomagać procesor główny. Tutaj niestety minus.

Oprogramowanie

Interfejs

W tej sekcji niewiele znajdziemy różnic względem czystych Nexusów. Nawet własnych, autorskich rozwiązań nie ma zbyt wiele. Mamy dostęp do szybkich ustawień po zsunięciu górnej belki, zmodyfikowany aparat, dodane radio FM z RDS, oddzielnie skrót do filmowania i fotografowania, Hotspot WiFi, Centrum dźwięku (gdzie zabawimy się bardziej zaawansowaną korekcją dźwięku), Stopwatch (stoper), czy World Clock (zegar światowy). System działa w oparciu o pierwszy Jelly Bean, czyli 4.1.2, więc na cuda nie ma co liczyć. Drażniło mnie za to trochę nieprzetłumaczonych elementów. Jest to duży minus biorąc pod uwagę firmę Lechpol jako oficjalnego dystrybutora sprzętu tej marki w naszym kraju. Mam jednak nadzieję, że kolejne aktualizacje będą wychodzić często oraz stopniowo znikną źle zlokalizowane elementy. Na szczęście nie ma tego wiele i dotyczy tylko zmodyfikowanych i dodanych aplikacji.

Największym plusem w tym modelu jest ustawienie wybrania miejsca instalacji za pomocą jednego z trzech opcji wyboru. Możemy więc bez problemu wybrać kartę SD, pamięć wewnętrzną, bądź wybór automatyczny. Taka możliwość zniknęła wraz z masowym zwiększeniem pamięci oraz podziałem na pamięć na aplikacje i dane, które tutaj także występują. Jest tu niewielki zasób pamięci wbudowanej, więc bardziej zagorzali fani mobilnych gier powinni to docenić.

Internet

Jeśli chodzi o sieć internetową to otrzymujemy dwie wbudowane przeglądarki, chociaż wystarczyłaby tak naprawdę jedna. Mamy stockową Internet oraz Chrome, które zrobiły się standardem. Telefon świetnie radzi sobie na zasobożernym Chromie, więc pozostawienie tej podstawowej uważam za zły pomysł. Pierwsze co zrobiłe to pozbyłem się jej z listy aplikacji i ją zdezaktywowałem. Chrome w zupełności mnie wystarczy, chodzi płynnie, bez zastanowień, nawet przy większej ilości kart. Czasem jednak telefon potrafił na chwilę się “zamyśleć”, ale to była wina zastosowanego procesora oraz optymalizacji systemu, a nie samej przeglądarki.

Multimedia i dźwięk

Co do dźwięku to nie mam w zasadzie większych zarzutów. Głośnik gra ładnie, chociaż trochę za cicho. Słuchawki dołączone do zestawu również sporo dają. Po obejrzeniu ich spisałem je na straty z powodu słabych materiałów, ale mimo to miło mnie zaskoczyły. Są głośne, wyłapują niskie tony, a dźwięk nie wydaje się być sztuczny lub “plastikowy”. Służyły przez dłuższy czas jako główne źródło dźwięku, podczas wypraw do sklepu po wałówę lub spacerów.

Bez problemów telefon też radził sobie z filmami w formacie avi i nie widać, by zastosowany procesor ukazywał swoje “budżetowe” oblicze. Słaby GPU rekompensuje mocne CPU (choć wciąż oparte o stary Cortex A5). Filmy obsługiwane są do rozdzielczości 720p, powyżej będzie wybijało nam błąd.

Multimedia

Wydajność oraz gry

Co do działania nie miałem zastrzeżeń, aczkolwiek urządzenie dostawało w nielicznych (a nawet bardzo) sytuacjach czkawki. Przez ok. 1 sekundę nie odpowiadał na żadne moje akcje. Na szczęście takie sytuacje można było policzyć na palcach jednej ręki… u drwala. System praktycznie cały czas działał stabilnie i niemal natychmiast reagował na elementy interfejsu, jakie wybierałem.

Bench

Gry działały płynnie (nawet te bardziej zaawansowane graficznie), a wsparcie i dostępność poszczególnych pozycji w markecie giganta zachwyca. Takie gry jak Galaxy on Fire 2, Real Boxing, Asphalt 8 i inne wymagające tytuły bez problemów można pobrać i zagrać, gdyż takie zalety są z posiadania Snapdragona, który rewelacyjnie wspierany jest przez twórców aplikacji i gier.

Łączność i komunikacja

Mamy WiFi w technologii b/g/n, mikroUSB, Bluetooth, tethering, obsługę AERO2 (tylko jedna z kart obsługuje 3G, należy mieć na uwadze takie ograniczenie), HSUPA, GPS z A-GPS (który działa rewelacyjnie i szybko), czy właśnie obsługę dwóch kart mikroSIM. Bez problemu za pomocą dodatkowej opcji możemy skonfigurować, kiedy chcemy korzystać i z jakiej karty. Do transmisji danych możemy ustawić pierwszą, a do rozmów drugą. Nie brakuje też możliwości wyboru podczas wykonywania połączenia bądź wysyłania smsa. Co do tego drugiego przyciski wyboru karty z której chcemy wysłać wiadomość jest trochę zbyt małe i idzie się pomylić.

Połączenia głosowe wychodzą dobrze. Jedynie do czego można się przyczepić to działanie mikrofonu, przez który podobno jest nas zbyt cicho słychać. Reszta jest bez zarzutów. Urządzenie nie zrywa połączeń samo z siebie, a jakość komunikacji z innymi urządzeniami jest na wysokim poziomie.

Podsumowanie

Urządzenie ma wiele zalet: dwie karty SIM działające jednocześnie, świetna ochrona na zarysowania, design, wydajność działania telefonu, niska cena. Ale i tutaj nie problem doszukać się wad, które mają różną wagę. Każdemu jednak zostawiam decyzję, które z plusów i minusów urządzenia odgrywają znaczącą rolę, a które nie. Jednym może przeszkadzać osiąganie wysokich temperatur, dzięki czemu można równie dobrze na Mist usmażyć jajecznicę. Innym jakość zastosowanych materiałów i “plastikowość” sprzętu, albo działanie aparatu. Ocenę zostawiam Wam. Sam jednak mógłbym szczerze polecić ten model osobom o mniej zasobnym portfelu, gdyż raczej nie brakuje tu dobrego wyważenia ceny do jakości. Jest to opłacalny zakup.

Kaprawym okiem. Allegro – oszuści i boty.

Wcześniejszy wpis

Nokia Lumia 1020

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Smartfony