1

Swego czasu obśmiewałem gromko pomysł obiektywów doczepianych do smartfona. Obojętnie jakiej firmy bo na ten idiotyzm wpadło nie tylko Sony. Wcześniej wypuszczano takie niepełnosprytne dodatki do iPhone'ów, co bawiło mnie równie mocno. Nadal uważam pomysł za poroniony ze względu na manualną problematyczność i bardziej do mnie przemawiają konstrukcje pokroju Samsung Zoom, jednak Sony upiera się przy swoim.

Na czym polega to upieranie się? Otóż, na rynek chiński wypuszczono specjalne etui, które w domyśle ma zapewnić wygodniejsze mocowanie dla obiektywu i ogólnie usprawnić jego montaż. Obdarowano tym “ficzerem” flagowy model Sony Xperia Z Ultra. Etui wykonane jest z twardego tworzywa i wyposażone w coś w rodzaju “bagnetu” znanego z aparatów o wymiennych obiektywach. Nie ma on nic wspólnego z bagnetem rozumianym w kategoriach militarnych i całość opiera się na czymś, co bliższe jest budowie nakrętki i słoika.

Zgodnie z fotografiami, akcesorium jest na tyle wąskie by mogło być noszone na smartfonie cały czas a przykręcenie obiektywu powinno zająć tylko chwilę i przypominać bardziej zmianę szkła na profesjonalnej lustrzance niż zabawę w młodego majsterkowicza. W pewnym sensie popoieram takie rozwiązanie choć nadal nie jestem przekonany, czy tego typu pomysły mają sens, skoro i tak musimy nosić dodatkowe akcesorium w kieszeni. Jednakowoż na pewno w tej formie montaż będzie wygodniejszy i da ten “profesjonalny sznyt” całej procedurze.

Cena? Jakieś 30 dolarów. Drobiazg w porównaniu z cenami urządzenia (około 2600 zł) i obiektywu (około 1000zł), co daje prawie cztery tysiące złotych. Warto pamiętać, że za te pieniądze kupimy porządny smartfon i super kompakt, który możemy nosić jako dodatkowe “akcesorium”. Ale jak to mawiają, kto bogatemu zabroni?

Podsumowanie roku 2013 oczami redaktorów MobileWorld24.pl

Wcześniejszy wpis

#6 Czy wiesz…? Czyli geekowskie ciekawostki technologiczne – Google i jego serwery

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Ciekawostki